Uber wykorzystuje kanadyjski rynek marihuany do eksperymentowania z wejściem na rynek amerykański

Reklama

ndz., 11/28/2021 - 20:16 -- MagdalenaL

Zdjęcie

Uber oficjalnie wkroczył do branży konopi indyjskich w tym tygodniu z małym programem pilotażowym w Kanadzie. Klienci w Ontario mogą zamawiać produkty z trawki na odbiór – ale nie z dostawą – w 50 przychodniach poprzez aplikację Uber Eats.

Podczas gdy pierwszy krok giganta technologicznego w branży konopi jest niewielki, jest on znaczący, ponieważ Uber jest jedną z największych firm mainstreamowych, które wchodzą w tę branżę. Ważnym sposobem patrzenia na ruch Ubera nie jest to, jak wygląda on dzisiaj, ale jaka może być rola Ubera w branży konopi, szczególnie w Stanach Zjednoczonych.

Khaled Naim, dyrektor generalny i współzałożyciel Onfleet, firmy z San Francisco – zajmującej się oprogramowaniem do zarządzenia dostawami, która współpracuje z restauracjami, aptekami i punktami sprzedaży marihuany, twierdzi, że wejście Ubera na rynek kanadyjski konopi indyjskich jest w połowie badaniem, a w połowie chwytem PR-owym, który ma pomóc firmie zasadzić swoją flagę w branży.

„To jest eksperyment. Prawdopodobnie będą się wiele uczyć w ciągu najbliższych kilku miesięcy i będą wprowadzać zmiany” – mówi Naim. „Myślę, że to, co będą robić w USA, będzie wyglądało całkiem inaczej”.

Dara Khosrowshahi, dyrektor generalny Ubera, powiedział podczas wywiadu z CNBC w kwietniu, że firma czeka na federalną legalizację, aby wejść na amerykański rynek. Marihuana jest nadal nielegalna w świetle prawa federalnego, choć istnieje 36 stanów, które zalegalizowały marihuanę medyczną, marihuanę dla dorosłych lub obie.

„Kiedy droga dla marihuany będzie jasna, gdy prawo federalne wejdzie w życie, absolutnie przyjrzymy się temu”, powiedział Khosrowshahi w kwietniu.

Naim postrzega ruch Ubera jako sposób na to, aby firma rozgryzła swoją najlepszą strategię dla przemysłu konopi indyjskich na małym, federalnym rynku przed przejściem do USA. Kanada zalegalizowała marihuanę na poziomie krajowym w 2008 roku, a jej rynek osiągnie około 4 miliardów dolarów rocznej sprzedaży do końca tego roku, podczas gdy w USA osiągnie około 25 miliardów dolarów sprzedaży, według Cowen.

Uber Eats zaczyna od zamówień i płatności online w Kanadzie, ale Naim wątpi, żeby ta strategia biznesowa się utrzymała.

„Wątpię, aby Uber odniósł sukces w tym modelu”, mówi. „Propozycja wartości Ubera to tak naprawdę jego sieć kierowców”.

Wyzwaniem dla dostaw w Stanach Zjednoczonych jest to, że w większości stanów, które mają legalny rynek trawki, dostawy muszą być prowadzone przez licencjonowany punkt sprzedaży. Firmy dostarczające marihuanę, takie jak Eaze, są w pełni licencjonowane, więc jeśli Uber chce wykorzystać swoją flotę kierowców w branży marihuany, będzie musiał być licencjonowany.

„Jeśli naprawdę chcą wejść do branży, będą musieli zdobyć licencję na prowadzenie punktów sprzedaży w każdym stanie”, powiedział Naim.

Naim uważa, że model, który Uber najprawdopodobniej przyjmie w branży marihuany, polega na zdobyciu drogi wejścia. Uber zrobił to z dostawą alkoholu, kiedy nabył Drizly, bostoński rynek alkoholu na żądanie, za 1.1 miliarda dolarów.

„Są oczywiście bardzo zainteresowani tą przestrzenią i słusznie – jest to duży rynek, który rośnie”, powiedział Naim. „Jeśli Uber naprawdę chce wejść na rynek marihuany, to prawdopodobnie będzie to poprzez duże przejęcie”.

Uber jest prawdopodobnie najbardziej rozpoznawalną nazwą, która weszła do branży marihuany, ale jest to tylko najnowsza firma głównego nurtu, która testuje wody rozwijającej się branży.

AmeriGas, która jest własnością notowanej na giełdzie spółki dominującej UGI Corp. znana jest ze sprzedaży zbiorników na propan do przydomowych grilli, ale sprzedaż komercyjnym producentom marihuany jest jednym z szybciej rozwijających się segmentów dla AmeriGas, mówi Caleb Boyer, kierownik ds. sprzedaży.

Clark Associates z siedzibą w Pensylwanii, jeden z największych dystrybutorów sprzętu gastronomicznego w USA, również zaczął obsługiwać producentów konopi indyjskich. Kevin Burg, starszy menedżer ds. klientów w firmie Clark, mówi, że sprzedaje wszystko, od stołów stalowych przystosowanych do kontaktu z żywnością, przez kubki pomiarowe, aż po przemysłowe lodówki typu walk-in, firmom takim jak Curaleaf.

Socrates Rosenfeld, dyrektor generalny firmy Jane Technologies, zajmującej się oprogramowaniem do handlu elektronicznego konopiami indyjskimi, również postrzega wejście Ubera do Kanady jako prekursora wejścia do USA.

„Widzę, że jest to dla nich dobry rynek testowy”, mówi Rosenfeld. „Jest to ich pierwsze podejście do marihuany i oczywiste jest dlaczego wybrali Kanadę, ponieważ jest ona tam federalnie legalna”.

Rosenfeld uważa również, że podczas gdy Uber ma doświadczenie w zakłócaniu regulowanych branż, „poziom złożoności” na amerykańskim rynku marihuany jest „o rzędy wielkości” większy niż rynek kanadyjski.

„Myślę, że jest to świetny pierwszy krok i świetny wskaźnik zrozumienia, jak poruszać się po legalnym rynku federalnym w nowej przestrzeni”, mówi Rosenfeld. „Ale w żadnym wypadku nie możesz tego przepłukać, powtórzyć i przenieść do USA, jeśli możesz rozwiązać to w Kanadzie”.

Na koniec dnia Rosenfeld sądzi, że to, iż Uber wkracza do branży, jest dobrą rzeczą.

„Ostatecznie, to świetnie, gdy widzimy dużą firmę technologiczną, która wchodzi w tę przestrzeń, ponieważ jest to potwierdzenie, że tak branża jest cenna i przetrwa”, mówi Rosenfeld. „Potrzebujemy więcej nabywców z głównego nurtu i potrzebujemy więcej spółek giełdowych wkraczających w tę przestrzeń”.

Autor: 
Will Yakowicz / tłum. Magdalena Hałasa
Dział: 
Polub Plportal.pl:

Reklama