Katastrofa autobusu w Bułgarii: Dzieci wśród co najmniej 46 zabitych

Reklama

sob., 11/27/2021 - 23:45 -- MagdalenaL

Trwa dochodzenie w sprawie przyczyn wypadku.

Co najmniej 46 zabitych, w tym 12 dzieci, zginęło po tym jak autobus rozbił się i zapalił w zachodniej Bułgarii, poinformowali urzędnicy.

Do zdarzenia doszło na autostradzie na południowy zachód od stolicy kraju, Sofii, około godziny 02:00 czasu lokalnego (00:00 GMT). (W nocy z poniedziałku na wtorek, przyp. red.)

Autobus był zarejestrowany w Północnej Macedonii i przewoził głównie turystów, którzy wracali z wycieczki do Istambułu w Turcji.

Siedem osób uciekło z autobusu i zostało przewiezionych do szpitala z poparzeniami.

Przemawiając na miejscu wypadku, bułgarski minister spraw wewnętrznych Boyko Rashkov powiedział, że ofiary zostały ciężko poparzone, opisując to jako „przerażającą scenę”.

Przyczyna katastrofy nie została natychmiast wyjaśniona. Bułgarscy urzędnicy twierdzą, że autobus zjechał z autostrady i wyrwał 50-metrowy odcinek bariery ochronnej, ale nie jest jasne, czy stało się to przed czy po tym, jak się zapalił.

Zdjęcia z następstw wypadku pokazały fragment drogi, gdzie bariera została oderwana. W wypadku nie brały udziały żadne inne pojazdy.

Burmistrz pobliskiej miejscowości Pernik powiedział lokalnym mediom, że autostrada na tym odcinku jest w złym stanie i często dochodzi tam do wypadków.

Macedoński minister spraw zagranicznych Bujar Osmani powiedział dziennikarzom, że autokar wracał do stolicy Skopje z weekendowej wycieczki wakacyjnej do tureckiego Istambułu.

Bułgarskie media donoszą, że pojazd, który jechał jako część konwoju autobusów, zatrzymał się na stacji benzynowej w pobliżu Sofii około godziny przed wypadkiem.


Część bariery autostradowej została zniszczona w katastrofie.

Ofiary nie zostały oficjalnie nazwane, ale urzędnicy powiedzieli, że wśród nich są dzieci i młodzi ludzie w wieku od 20 do 30 lat.

Macedoński kanał telewizyjny Alsat opublikował listę nazwisk, które według niego były pasażerami autobusu. Komentarze ministra spraw zagranicznych Albanii wskazują, że większość, jeśli nie wszyscy, pasażerowie byli etnicznymi Albańczykami z północnej Macedonii.

Wcześniej premier Macedonii Zoran Zaev powiedział, że rozmawiał z jednym z ocalałych, który powiedział mu, że pasażerowie spali, kiedy obudził ich odgłos eksplozji.

„On i pozostałych sześciu ocalałych wybili szyby i zdołali uciec i uratować się”, powiedział Zaev bułagrskim mediom.

Powiedział, że autobus należał do Besa Trans, firmy turystycznej, która organizuje wycieczki po Europie.

W ciągu kilku godzin od katastrofy, krewni osób, które podróżowały do Turcji z Besa Trans w zeszłym tygodniu, zebrali się pod biurem firmy w Skopje, z niepokojem poszukując informacji.

Tymczasowy premier Bułgarii Stefan Yanev określił incydent jako „ogromną tragedię”.

„Miejmy nadzieję, że wyciągniemy wnioski z tego tragicznego zdarzenia i będziemy w stanie zapobiec takim incydentom w przyszłości”, powiedział dziennikarzom, gdy odwiedzał miejsce katastrofy.

Teren wokół miejsca wtorkowego wypadku na autostradzie Struma został zamknięty. Nagranie z miejsca zdarzenia pokazuje zwęglony pojazd, który został wypalony przez ogień.

Szef Służby Śledczej Borislav Sarafov powiedział, że „błąd ludzki kierowcy lub awaria techniczna to dwie wstępne wersje wypadku”.

 

Autor: 
tłum. Magdalena Hałasa
Dział: 
Polub Plportal.pl:

Reklama