„Ciemno wszędzie, głucho wszędzie!”

Reklama

pt., 11/26/2021 - 23:54 -- MagdalenaL

Fotografia: Microsoft News

Za wschodnią granicą sroży się niedźwiedź. Migranci – to dopiero forpoczta właściwej nawały. Złotówka zaczyna przypominać bilety Narodowego Banku Polskiego sprzed 30 lat. Epidemia zbiera śmiertelne żniwo. Jackowski wieszczy apokalipsę...

Tymczasem „dzielni mężowie stanu”, skłóciwszy Polskę z resztą Europy, mają ważniejsze sprawy na głowie. Oto bankster, w randze premiera, Mateusz Morawiecki, pozazdrościł Kopernikowi, i będzie po raz kolejny reformował czas. Żonglerka z jego zmianą, rzekomo po raz ostatni, trwa od wielu lat. Widać w dobrym tonie jest, przynajmniej werbalnie, przy tym pomajstrować. Aby zapisać się w historii? Kanonik z Fromborka „wstrzymał słońce, ruszył ziemię – polskie wydało go plemię”... Nie wiem, jakie plemię wydało Morawieckiego, ale po jego reformach, co najwyżej naród wstrzyma oddech... I, w sezonie letnim, pogrąży się w ciemnościach o godzinę wcześniej! Pewnym wydaje się również, iż pod rządami PiS, przewrót kopernikański owocowałby dla astronoma losem, podobnym do doświadczonego przez Galileusza czy Giordano Bruno.

A propos ciemności! Na cenzurowane trafiły ponownie Dziady, tym razem w inscenizacji krakowskiego teatru im. Juliusza Słowackiego. Tamtejsza kurator oświaty, Barbara Nowak, ośmielona obskurantyzmem ministerialnego zwierzchnika, protestuje! W trosce o morale dziatwy, niemal zabrania wycieczek szkolnych na wyżej wspomniany spektakl! A kysz, a kysz!!! Towarzysz Gomułka zaciera ręce i rechocze z uciechy! Może to właśnie wieszczony duch się ukazał? Duch ciemnoty, nietolerancji, obskuranckich ciągotek i bezmyślnej ignorancji dla wolności sztuki! Nawiedzonej radiomaryjnym natchnieniem miłości bliźniego kurator Nowak - mało tego! Straszy aktywnych i potencjalnych onanistów więzieniem! A co najmniej poważnymi problemami, ponieważ masturbacja, zdaniem pani Basi, stanowi akt przestępczy! Nie wiem, co pali lub pije krakowska kurator oświaty, lecz zaglądanie do cudzego rozporka, nie wystawia rzeczonej dobrego świadectwa! Proponuję jeszcze wziąć pod lupę nocne, niekontrolowane polucje u adolescentów! I karać! Jak się bawić, to się bawić! W imię Boga i niepokalanej miłości bliźniego...

W sukurs podwładnej podąża minister Czarnek. Tylko patrzeć, kiedy śladem znamienitego poprzednika – Władysława Gomułki, zdejmie ze sceny Dziady. Poniekąd rozumiem frustrację ministra oświaty i obozu rządowego. Władza, z natury swej pyszna i narcystycznie upośledzona, trafnie odczytuje alegorię własnego dziadostwa intelektualnego i moralnego. Zabronić! I dalej reformować! W ramach obywatelskiej aktywności podpowiadam, że nie tylko czas należy zreformować, ale i kalendarz! Bynajmniej nazwy pór roku. Bo jakże tak? Zima – kobieta. Wiosna – kobieta. Jesień – takoż samo. Jedynie lato – rodzaj nijaki. Toż to wymyślić mogła tylko wojująca feministka! Do dzieła panie ministrze! A my, wychowani w duchu dobrych polskich komedii, i tak wiemy, że Kopernik też była kobietą! Moc gorących całusów dla naszych wspaniałych pań!

Autor: 
Jacek Zyguła
Polub Plportal.pl:

Reklama