Obelgi na tle rasowym: Brigitte Bardot grozi grzywna w wysokości 25 000 euro

Reklama

śr., 10/27/2021 - 13:44 -- MagdalenaL

Zdjęcie: Wikipedia, Cdrik b06 

W czwartek, aktorka została pozwana przez trybunał sprawiedliwości Saint-Denis de la Réunion za swoje słowa na temat Réunionnais [mieszkańcy wyspy la Réunion będącej jednym z zamorskich departamentów Francji przyp.tłum], których, w liście otwartym z 2019 roku, określiła jako „tubylców” z „dzikimi genami”.

„Ciężkie, rasistowskie, powtarzające się obelgi, które atakują wszystkich obywateli la Réunion” – mówił, uznając słowa Bardot za „niedopuszczalne”, zastępca prokuratora sądu w Saint-Denis de la Réunion. Zażądał on nałożenia na aktorkę grzywny w wysokości 25 000 euro. Kobieta została osądzona pod swoją nieobecność „publiczne obelgi o charakterze rasowym i religijnym”.

19 marca 2019 roku, działaczka na rzecz praw zwierząt wystosowała list otwarty do prefekta la Réunion, w którym stwierdziła, że została „zasypana listami, donoszącymi o barbarzyństwie jakie mieszkańcy wyspy stosują wobec zwierząt. 87- letnia była gwiazda francuskiego kina mówiła o przypadkach „rannych, zatrutych i uśpionych” zwierząt. Potępiła również, rzekomo, powszechna praktykę wykorzystywania psów i kotów jako przynęty do łowienia rekinów, a także „ ścinanie głów kozom i kozłom podczas festiwali ludu Tamoules".

„Tubylcy zachowali swoje dzikie geny” – skonkludowała Bardot. „Wszystko to przypomina kanibalizm sprzed wieków. (…) Wstydzę się tej wyspy i dzikości jaka na niej panuje”. Emerytowana piosenkarka i aktorka opisała również mieszkańców wyspy jako „zdegenerowaną populację przesiąkniętą zwyczajami przodków, barbarzyńskimi tradycjami, które wyrastają w ich korzeni”.

„Wystarczy! Żyjemy w 2021 roku!”

Lista aktorki został wysłany również do kilku mediów na wyspie, które opublikowały potępiając zarazem jego treść. Słowa Bardot wywołały na wyspie wrzawę. Organizację m.in. Liga Praw Człowieka, le Mouvement contre le racisme et pour l’amitié entre le peuples [ruch przeciwko rasizmowi i dla przyjaźni międzynarodowej], La Ligue Internationale contre le racisme et l’antisémitisme [Międzynarodowa liga przeciw rasizmowi i antysemityzmowi], SOS Racisme [SOS Rasizm] i la Federation des associations et groupements religieux hindous et culturels tamouls de la Réunion [Federacja stowarzyszeń i grup hinduistyczno-religijnych i kulturowych Tamilów] złożyły zbiorowy pozew. Podobnie postąpił deputowany Jean-Hugues Ratenon, który nawet pojawił się na rozprawie.

Brigitte Bardot sprowadza mieszkańców la Réunion do „zwierząt, usuwając ich z historii ludzkości”- żalił się Fabrice Saubert z Ligi Praw Człowieka. „To przede wszystkim rasistowskie i krzywdząc”.

Inny prawnik, Alex Vardin, widzi w pięciokrotnie już skazanej za zniewagi lub podburzanie do nienawiści Brigitte Bardot „ucieleśnienie myśli kolonialnej która przeminęła wraz z jej przeciwieństwem między człowiekiem dziki i cywilizowanym. I w dodatku to wszystko w kraju w którym obowiązywał le code noir! Wystarczy! Żyjemy w 2021 roku!”

Prawnik aktorki przypomniał, że „pani Bardot napisała do sędziego, aby przeprosić i przyznać się do winy”. „Napisałam tamten list sercem i wściekłością” – wyjaśniała później obrończyni praw zwierząt mówiąc o „reakcji beznadziej i gniewu”. Według Catherine Moissonnier Brigitte Bardot nie była daleka od prawdy mówiąc o „znęcaniu się na zwierzętami, które ma miejsce na la Réunion. Trzeba przestać to ukrywać”.

Wyrok w tej sprawie zapadnie 4 listopada.

Nazwa dekretu królewskiego Ludzika XIV. Na mocy tego rozporządzenia niewolnicy otrzymali pewne podstawowe prawa m.in. wolne niedziele, wystarczającą ilość wyżywienie. Zakazywał także tortur i wykorzystywania seksualnego.[Przp.tłum.]

Autor: 
Jérôme Talpin, tłumaczenie: Piotr Nachyła
Polub Plportal.pl:

Reklama