Robotnicy odchodzą, brak materiałów do budowy, oraz wzrastające koszty rujnują marzenia o renowacji

Reklama

śr., 10/27/2021 - 13:28 -- MagdalenaL

Koszty materiałów budowlanych poszybowały w górę od czasu wybuchu pandemii. Indeks cen materiałów budowlanych (2015=100) (grafika: The Telegraph)

Paraliż łańcucha dostaw w budownictwie sprawia, że odwlekają się plany właścicieli domów.

Gwałtownie wrastające koszty i niedobory siły robotniczej niszą brytyjski boom na remonty domów i stwarzają chaos pośród ich właścicieli.

Sparaliżowane łańcuchy dostaw materiałów budowlanych, będące następstwem pandemii, Brexitu i kryzysu energetycznego, zmuszają nabywców domów do wycofywania się z umów kupna-sprzedaży i do negocjacji obniżki cen, w związku z zawyżonym czasem oczekiwania i wzrastającymi kosztami.

Oficjalne dane podają, że inflacja płac w budownictwie w ostatnich trzech miesiącach do lipca, wyniosła 11%. Dla materiałów budowlanych skok wyniósł 15%.

Właściciele domów, mający nadzieje na renowacje budynków pozostają w kropce. Paula Stewart, lat 40, która zaczęła remontować swój bliźniak w Liverpool'u na początku lipca, powiedziała, że „To jest po prostu kompletna katastrofa. Dostawy zostały opóźnione tak wiele razy, że moi robotnicy odeszli z placu budowy. Musiałam wydać dodatkowo od 3000 do aż 5000 funtów na same koszty pracy”.

Czas dostawy szkła do okna kuchennego pani Stewart, wydłużył się z trzech, do jedenastu tygodni. Bez materiałów budowlanych robotnicy odeszli i już nie wrócili. Pani Stewart nie posiada okien w swojej kuchni już od 2 miesięcy. W tym czasie, koszty renowacji jej kuchni prawie się podwoiły. 

Pierwotnie projekt miał trwać do czterech tygodni, ale od tego czasu wydłużył się prawie czterokrotnie, i prawdopodobnie będzie się dalej przeciągał. „Zadzwoniłam do stolarza, który powiedział że nie będzie w stanie wykonać pracy do następnego lata” powiedziała pani Stewart.

Popyt na renowacje i rozbudowy rozkwitł w następstwie lockdown-u, gdyż wówczas ludzie zaczęli używać swoich oszczędności na poprawę jakości swoich domów. Gwałtownie wzrastające ceny domów, które zarówno utrudniły przeprowadzki, jak i uczyniły renowacje potencjalnie bardziej opłacalnymi, jeszcze bardziej rozbudziły popyt, podczas gdy wzrosty transakcji podziałały jako dodatkowy katalizator.

Jednak teraz ten popyt jest dławiony. Jak na razie w 2021, średnia wydatki miesięczne na prace remontowe i konserwacje wyniosły 1,8 mld funtów, powiedział Allan Wilen, z firmy Glenigan, analityk rynku budowlanego. Jest to nieznaczny wzrost w stosunku do tego samego okresu z 2019 roku.

„W marcu tego roku, doszedł do 2 mld funtów, ale od tego czasu zaczął maleć. Wyraźnie nastąpił impuls i mieliśmy nadzieję, że popyt będzie dalej rosnąć, ale od tego czasu z powodu ograniczeń podaży i siły roboczej, zdążył już zmaleć.” powiedział pan Wilen.

„Silny popyt połączony z zakłóceniami w logistyce spowodował koszmar planowania dla wykonawców.” powiedział pan Wilen.


Drewno i stal odnotowały jedne z najbardziej gwałtownych wzrostów cen
Indeksowane koszty materiałów, 2015-100
Legenda: pręty stalowe importowane drewno fabrykowana stal konstrukcyjna (grafika: The Telegraph)

Wzrost cen od tego czasu był astronomiczny. Dane rządowe wykazały że w przeciągu ostatnich 12 miesięcy do lipca 2021 roku, cena hurtowa sklejki wzrosła o 82%. W przypadku podstawowych przedmiotów, takich jak pręty zbrojeniowe do betonu, importowanego lub ciętego drewna, jak i stali konstrukcyjnej, ceny wzrosły o odpowiednio 59%, 64% i 65%.

Dostępność podwykonawców w sierpniu osiągnęła swój najniższy poziom w historii (wykluczając kwiecień 2020, kiedy budowa była tymczasowa zakazana zgodnie z zasadami lockdown-u), według indeksu menedżerów zakupów opracowanego przez organizację zawodową IHS Markit i Chartered Institute of Procurement and Supply.

W czerwcu, okres oczekiwania na dostawy osiągnął rekord, który przekroczył nawet ten z czasów lockdown-u 2020 roku.


W ciągu ostatniego roku zapasy cegieł systematycznie spadały.
Legenda: Zapasy cegieł (grafika: The Telegraph)

Andrew Wishart, konsultant Capital Econimcs, powiedział: „Liczby sugerują, że niedobór pracowników i materiałów wstrzymuje możliwość pracy.”

Pan Wishart dodał: „Trudności z pozyskiwaniem materiałów i siły roboczej oznaczają, że koszty budownictwa będą dalej rosnąć, dopóki ich wysokość nie sprawi, że właściciele domów i deweloperzy nie ograniczą swoich planów, tym samym wstrzymując popyt.

Te problemy już teraz przenikają na rynek mieszkaniowy. Will Watson, agent z The Buying Solution, zaobserwował przypadek klienta, który wycofał się z zakupu wartego 10 mln funtów w Chelsea z powodu niedoborów materiałów.

Klient ów, szukał inwestycji budowlanej zakładając, że czas renowacji nieruchomości wynosiłby około 18 miesięcy. „Ale rosnące ceny materiałów i problemy z dostępem do drewna i marmuru oznaczałyby, że zespół budowniczy przewidywał, że czas budowy wyniesie co najmniej 3 lata, a nawet tego nie mógł tego zagwarantować.” Powiedział pan Watson.


Czas oczekiwania na materiały w sierpniu był gorszy niż w czasie lockdown-u wiosną 2020 r.
Legenda: Brytyjski wskaźnik PMI dla budownictwa Indeks czasu dostawy dostawców (grafika: The Telegraph)

Pan Watson dodaje, że inny klient kupujący dom do renowacji w Londynie, próbuje aktualnie wynegocjować zejście od 10 do 15% ceny wywoławczej z powodu rosnących kosztów renowacji.

Jemma Scott, również z The Buying Solution, ale z siedzibą w Home Counties, powiedziała: „Jeden z moich klientów chciał w lato odnowić ogrodzenie swoich wybiegów dla koni słupami i szynami. Koszty samych materiałów były równoważne z kwotą za całą pracę, w tym z kosztami siły roboczej z zeszłego roku.”

„Z kolei koszty samego drewna u innego klienta z planami odnowy przedsionka były niebotyczne – to, co powinno kosztować 2000 funtów, cenowo było bliższe 10000 funtów.” powiedziała pani Scott.

Przyczyny kryzysu w łańcuchu dostaw są wielopłaszczyznowe. Na poziomie globalnym koszty transportu wzrosły siedmiokrotnie w czasie trwania pandemii.

Noble Francis z organizacji handlowej Construction Products Association powiedział, że epidemia Covid w chińskich portach jeszcze bardziej opóźniła wysyłkę, co tym samym podniosło koszty. „Wielka Brytania importuje więcej produktów budowlanych z Chin niż jakikolwiek inny kraj”, dodał Francis.

Gwałtownie rosnące koszty energii spowodowały dalsze problemy z importem, które z kolei podniosły koszty produkcji aluminium i stali w szczególności, powiedział Francis.

Tymczasem niedobór kierowców ciężarowych spowodował problemy na każdym etapie łańcucha dostaw w budownictwie. Sytuacje jedynie się pogarsza, ze względu na podbieranie kierowców przez inne sektory. „Deweloperzy zauważają, że kierowcy samochodów ciężarowych są podkradani zwłaszcza przez supermarkety" - powiedział Francis.


Dostępność podwykonawców w sierpniu była prawie gorsza niż podczas lockdown-u
Legenda: Wskaźnik dostępności podwykonawców PMI w budownictwie w Wielkiej Brytanii (grafika: The Telegraph)

Popyt sprawił, że problemy stały się bardziej złożone. Przykładem tego są zapasy cegły i betonu, które zostały wyczerpane ponieważ dostawcy spieszyli się, aby sprostać gwałtownemu wzrostowi popytu w następstwie pierwszego zamknięcia, a sektory nie był w stanie nadrobić zaległości od tego czasu. Dane rządowe pokazują, że dostawy nadal przeganiają produkcję.

Problem z łańcuchem dostaw wpędził w zakłopotanie budowniczych. „Te problemy mają poważne konsekwencje dla wyspecjalizowanych wykonawców pracujących na kontraktach ze stałą ceną, które zostały podpisane 12 do 18 miesięcy temu", powiedział Francis, "ich średnie marże zysku wynoszą zazwyczaj tylko około 2 do 3,2%.

Brexit oraz powszechny powrót robotników z UE na kontynent podczas pandemi wywołał kryzys siły robocze. Między pierwszym kwartałem 2017 r. a tym samym okresem w 2021 r. siła robocza w budownictwie UE spadła o 51pc w Wielkiej Brytanii i o 63pc w Londynie, ponieważ pracownicy z UE wrócili do swoich ojczystych krajów" - powiedział pan Francis. Wielu z nich nie zostało zastąpionych z powodu nowego punktowo opartego systemu imigracyjnego.

Prawie 90 proc. brytyjskich pracowników budowlanych jest zatrudnionych w małych firmach. "Są to firmy, które mają najmniejszą możliwość sponsorowania pracowników, których koszt przyjazdu wynosi około 10.000 funtów, i to przy założeniu, że spełniają oni wymagania dotyczące umiejętności", powiedział Francis.

Autor: 
Melissa Lawford Tłumaczenie: Michał Krzysztof Kubiński
Dział: 
Polub Plportal.pl:

Reklama