TUSK O SITWIE W PAŃSTWOWYCH SPÓŁKACH: TO MAFIA!

Reklama

wt., 09/28/2021 - 06:36 -- zzz

- Pamiętam, jak prezes Kaczyński mówił, że z Podkarpacia zrobi drugą Bawarię, ale tego quizu z geografii nie zdał, bo zamiast Bawarii na Podkarpaciu mamy Sycylię w całej Polsce - powiedział "Gazecie Wyborczej" Donald Tusk, komentując współtworzony przez Onet cykl "Partia i Spółki".

- To, że bardzo źle dzieje się w państwie polskim, że mamy do czynienia z takim zawłaszczaniem tego, co należy do wszystkich Polaków, na skalę do tej pory niespotykaną - tego mieliśmy świadomość. Ja już kilka lat temu zwróciłem na to uwagę, bo przecież nie jest to tylko sytuacja typowa dla Polski - znamy kilka państw, szczególnie na wschód od Polski, gdzie władza z podobną zaciekłością atakuje niezależne sądownictwo i wolne media, m.in. a może głównie po to, żeby móc bezkarnie i bez zwracania uwagi publicznej kraść - stwierdził Donald Tusk w rozmowie z "Wyborczą".

- Pamiętamy, jak różni przywódcy mieli różne pomysły na Polskę. Lech Wałęsa kiedyś myślał, że zbudujemy drugą Japonię. Ja pamiętam, jak prezes Kaczyński mówił, że z Podkarpacia zrobi drugą Bawarię, ale tego quizu z geografii nie zdał, bo zamiast Bawarii na Podkarpaciu mamy Sycylię w całej Polsce - dodał były premier.

Jak stwierdził, "właściwie tylko jedno słowo ciśnie się na usta - mafia". - Bo te działania do złudzenia przypominają sceny właściwie nawet nie z życia, ale z drastycznych fabularnych filmów o działaniach mafii, czy to jest Sycylia czy Kolumbia - powiedział.

Tusk był też pytany, kto jest odpowiedzialny za taką sytuację. - Nie ulega wątpliwości, że jeśli to PiS-owskie państwo, ale właściwie państwo upadające przypomina nam głowonoga, ośmiornicę, to głową jest prezes partii rządzącej. A macki - inaczej niż w zoologii - setki, tysiące takich macek obejmują właściwie wszystkie płaszczyzny, wszystkie dziedziny życia. Bo to są nie tylko spółki skarbu państwa, to są także rozliczne urzędy. To jest także próba kontrolowania wielu prywatnych biznesów i oczywiście także media - kontynuował lider Platformy Obywatelskiej.

W dalszej części rozmowy Tusk mówił o uchwale PiS, mającej zapobiegać nepotyzmowi. - Wtedy ta uchwała miała zamknąć usta krytykom chociaż na chwilę, albo odwrócić uwagę. W ogóle najlepiej krzyczeć "łapać złodzieja" po to, by dalej bezkarnie kraść, to nie jest wynalazek PiS-u. To przecież jest mądrość ludowa, która mówi, że ci, którzy najwięcej krzyczą o prawie i sprawiedliwości, z reguły mają najwięcej za kołnierzem.

- Dzisiaj właściwie nie usłyszałem jakiejś wiarygodnej odpowiedzi, jakiejś elementarnej zupełnie próby wytłumaczenia tego dramatycznego obrazu przez ludzi władzy. Zamiast tego dostaliśmy jakąś ohydną konferencję prasową o krowach na granicy. Nie chcę nawet tego komentować, bo też już powoli brakuje słownika, szczerze powiedziawszy, żeby precyzyjnie opisać i cynizm, i gotowość użycia wszystkich możliwych trików i chwytów, żeby przykryć ten proceder - dodał na koniec przewodniczący PO.

Autor: 
zzz
Źródło: 

onet

Polub Plportal.pl:

Reklama