Co najmniej 10 osób zostało rannych w wyniku masowej strzelaniny w Nowym Jorku

Reklama

wt., 08/03/2021 - 00:03 -- MagdalenaL

Zdjęcie: Galen Frierson przemawiający podczas konferencji prasowej w niedzielę po sobotniej strzelaninie w dzielnicy Queens w Nowym Jorku.

Co najmniej 10 osób zostało rannych w wyniku masowej strzelaniny w Nowym Jorku do której doszło późnym sobotnim wieczorem.

Według Departamentu Policji Nowego Jorku (NYPD), osoby w wieku od 19 do 72 lat są leczone w lokalnych szpitalach z powodu urazów niezagrażających życiu.

Jak powiedział zastępca komendanta z NYPD Patrol Borough Queens North, Galen Frierson, podczas konferencji prasowej w niedzielę rano, około 22:38 w sobotę policja odebrała liczne zgłoszenia strzelaniny.

„Wstępny raport wskazuje na to, że dwóch mężczyzn szło chodnikiem w kierunku wschodnim po północnej stronie 37th Avenue od strony 97th Street, wymachując bronią palną” – powiedział Frierson. „Strzelcy podeszli do tłumu, oddając wiele strzałów, po czym wskoczyli z powrotem na dwa skutery prowadzone przez dwóch innych mężczyzn i uciekli z miejsca zdarzenia”.

Policja poszukuje teraz czterech podejrzanych o strzelaninę. Opisywani są jako mężczyźni, którzy mieli na sobie maski oraz bluzy z kapturem.

CNN definiuje tutaj strzelaninę masową jako strzelaninę, w której poszkodowane zostały lub zmarły minimum cztery osoby, z wyłączeniem sprawcy.

„Jest jeden motyw przewodni, o którym chcę tutaj wspomnieć. Łączy on wiele zdarzeń w tym mieście i musi się skończyć” – powiedział naczelny detektywów, James Essig, podczas konferencji prasowej. – „Mowa tu o członkach gangu, o broni – właściwie wielu broniach na miejscu zdarzenia – o używaniu skuterów, masek i wreszcie o trafianiu w niezamierzone cele. To niedopuszczalne na ulicach Nowego Jorku i musimy położyć temu kres”.

Policja uważa, że trzech z 10 rannych to członkowie gangu Trinitarios, a pozostałe siedem ofiar nie było zamierzonym celem.

„Wzrost przemocy z użyciem broni stał się nową rzeczywistością codziennego życia w gorszych dzielnicach, wśród ciemnoskórych społeczności. To nie jest tylko problem dotykający Manhattan, który pojawia się na pierwszych stronach gazet, bo boimy się odstraszenia turystów” – powiedział członek rady miejskiej Francisco Moya, który reprezentuje 21st Council District, do którego należy dzielnica Corona, gdzie, jak powiedziano w oświadczeniu, doszło do strzelaniny.

„Próbujemy przetrwać pandemię Covid-19 – ale również pandemię przemocy z użyciem broni. Dlatego pracuję nad tym, aby możliwe było prowadzenie większej ilości interwencji w naszej dzielnicy dzięki programom Saturday Night Lights i Cure Violence”.

Grupa badawcza The Gun Violence Archive poinformowała w niedzielę, że masowa strzelanina w Queens była jedną z pięciu, do których doszło w sobotę. Inne miejsce, w których miały miejsce strzelaniny to Indiana, Illinois, Ohio i Kentucky, ale nie zgłoszono żadnych ofiar.

Autor: 
Liam Reilly / tłum. Weronika Czuryszkiewicz
Polub Plportal.pl:

Reklama