Powodzie w Indiach: ratownicy szukają ocalałych wśród błota i gruzu

Reklama

ndz., 07/25/2021 - 13:53 -- MagdalenaL

Krajowe siły reagowania na katastrofy ratują ludzi w rejonie Chiplun w zachodnioindyjskim stanie Maharashtra w piątek. Zdjęcie: AP

Liczba ofiar śmiertelnych z uwagi na obfite deszcze monsunowe, które występują na zachodnim wybrzeżu wzrosła do 115 oraz prawie 90 tys. osób zostało ewakuowanych.

Ratownicy z Indii przeczesywali w sobotę błoto i gruz w trakcie desperackiego poszukiwania ocalałych, a liczba ofiar śmiertelnych z powodu obfitych deszczy monsunowych wzrosła do 115 oraz prawie 90 tys. osób zostało ewakuowanych. W ostatnich dniach obfite ulewy uderzyły w zachodnie wybrzeże Indii, zabierając ze sobą dziesiątki zaginionych z pobliża finansowej stolicy Bombaju i powodując najgorsze od dziesięcioleci powodzie w kurorcie stanu Goa.

Ludzie stracili praktycznie wszystko – poinformował Vishwajit Rane, czyli minister zdrowia w stanie Goa dodając, że w tym miejscu nie było od pół wieku tak ulewnych deszczy. Powiedział, że ponad 1000 domów zostało poważnie uszkodzonych w okolicy, ponieważ podnosząca się woda zalała domy. Zdaniem premiera Pramoda Sawanta ostatnie powodzie na Goa były najgorsze od dziesięcioleci, a monsuny spowodowały „powszechne szkody”, lecz w przeciwieństwie do sąsiedniego stanu Maharasztra udało się uniknąć ofiar śmiertelnych.

Ponad połowa zgonów miała miejsce w ciężko dotkniętym Raigad znajdującym się na południe od Bombaju, gdzie osuwiska pogrzebały dziesiątki domów, zabijając 47 osób, a kolejne 53 zostały uwięzione pod warstwami błota. Ulewa spowodowała, że ​​rzeka Savitri wylała, pozostawiając miasto Mahad całkowicie odcięte od dróg, co skłoniło przerażonych mieszkańców do wspinania się na dachy i wyższe piętra, aby uciec przed wezbranymi wodami. Z powodu złej pogody, która miała miejsce w piątek krajowe zespoły reagowania na katastrofy nie mogły wylądować helikopterami w okolicy, ale ostatecznie, gdy wody zaczęły się cofać były w stanie uratować miejscowych.

Indyjski departament meteorologiczny poinformował, że w ciągu 24 godzin w położonym na zboczu wzgórzu kurorcie Mahabaleshwar spadło prawie 60 cm (czyli 23 cale) deszczu, który skończył się w piątek rano. Zespoły ratownicze i jednostki wojskowe pracowały nad ewakuacją ludzi, którzy znaleźli się na mieliźnie, ale ich działania były utrudnione przez osuwiska blokujące drogi, w tym główną autostradę między Bombajem a Goa.

Po 24 godzinach nieprzerwanego deszczu i zatopionych przez deszcz drogach i domach poziom wody wzrósł w czwartek do prawie 6 metrów na obszarach Chiplun, a więc na południe od Bombaju. Kontakt z miastem został całkowicie odcięty z powodu zalania dróg lądowych – poinformował rząd stanu Maharashtra.

Do dotkniętych obszarów wysłano siedem morskich zespołów ratowniczych wyposażonych w gumowe łodzie, kamizelki ratunkowe i koła ratunkowe, a także wyspecjalizowanych nurków i helikopter do transportu lotniczego uwięzionych mieszkańców. Do tej pory w Maharasztrze ewakuowano prawie 90 tys. osób. Biuro meteorologiczne w Indiach wydało czerwone alerty dla kilku regionów stanu i przewiduje, że obfite opady będą trwać przez kilka następnych dni. Powodzie i osunięcia ziemi są powszechne w porze monsunowej w Indiach, co powoduje, że źle skonstruowane budynki i ściany wyboczają się po kilku dniach nieprzerwanego deszczu.

Władze poinformowały, że w piątek przed świtem cztery osoby zginęły, gdy w slumsach Bombaju zawalił się budynek. Incydent miał miejsce niecały tydzień po tym, jak co najmniej 34 osoby zginęły z uwagi na to, że kilka domów zostało zmiażdżonych przez mur, który ostatecznie się zawalił oraz za sprawą osuwiska w mieście. Jak podały władze miejskie w zeszły weekend deszczówka zalała również kompleks uzdatniania wody w Bombaju, zakłócając dostawy w większości 20-milionowej metropolii.

Roxy Koll, klimatolog z Indyjskiego Instytutu Meteorologii Tropikalnej, powiedział, że powodzie monsunowe były „bezprecedensowe, ale jednak przewidywane”. Doktor napisał na Twitterze, że: Widzimy już trzykrotny wzrost powszechnych ekstremalnych opadów, które powodują powodzie w całych Indiach.

Według raportu Poczdamskiego Instytutu Badań nad Wpływem Klimatu opublikowanego w kwietniu, kryzys klimatyczny sprawia, że ​​monsuny w Indiach stają się silniejsze. Przewiduje się, że tragiczne konsekwencje dla żywności, rolnictwa i gospodarki dotkną prawie jedną piątą światowej populacji.

 

Autor: 
Agence France-Presse tłum. Anna Zawadzka
Dział: 
Polub Plportal.pl:

Reklama