Francuski pies sądowy pomaga uspokoić ofiary przestępstw

Reklama

śr., 06/23/2021 - 00:59 -- MagdalenaL

Mężczyzna w kajdankach siedzi na ławce i czeka na stawienie się przed sędzią. Do sądu eskortowało go dwóch policjantów z pobliskiego więzienia.

Tymczasem matka i jej dwie córki stoją ze swoim prawnikiem, dopracowując strategię przed zbliżającą się rozprawą w sądzie, która brzmi jak nieciekawy rozwód.

Jest to scena znana na salach sądowych w całej Francji - z wyjątkiem jednego szczegółu. Główny prokurator w tej części południowo-zachodniej Francji przechadza się po korytarzach w swojej todze z pięknym, zadbanym, ale muskularnym, czarnym labradorem na smyczy.

Znudzeni prawnicy i udręczeni pracownicy wymiaru sprawiedliwości wybiegają ze swoich biur, aby pogłaskać pięcioletniego psa o imieniu Lol.

Dwa lata temu Lol został pierwszym psem w Europie, który zapewnia oficjalne wsparcie sądowe ofiarom przestępstw, zwłaszcza tym, które ucierpiały w wyniku przemocy lub wykorzystywania seksualnego. Lol zna ten sąd lepiej niż jakikolwiek recydywista.

Prokurator Frédéric Almendros usłyszał o podobnym eksperymencie w Seattle w północno-zachodniej części Stanów Zjednoczonych i postanowił spróbować czegoś takiego w swoim sądzie.

Szkolony, aby być spokojnym

W dniu, w którym spotykam Lola, jest to jego dzień wolny, a przy temperaturach powyżej 30 stopni na pewno wolałby spędzić go w swojej budzie w pobliskiej remizie strażackiej, w której mieszka.

Ten labrador został wyszkolony, aby zachować spokój w kontaktach z nieznajomymi, w tym z małymi dziećmi. Potrafi poradzić sobie z napiętymi, głośnymi i emocjonalnymi sytuacjami, takimi jak przesłuchania, w których płacząca ofiara gwałtu staje twarzą w twarz ze swoim napastnikiem.

„Po zbadaniu sprawy wzywam psa o pomoc, jeśli uważam, że jego uspokajająca obecność pomoże ofiarom opowiedzieć o tym, co się stało, a nawet kiedy będą musieli zeznawać w sądzie”, mówi Almendros. „Pies siedzący obok nich w sądzie często pomagał ofiarom radzić sobie ze stresem związanym z procesem”.

Do tej pory Lol pojawił się w 80 różnych śledztwach kryminalnych z ofiarami w wieku od trzech do 90 lat.

W jednym przypadku starsza para przerażona brutalnym włamaniem była w stanie jedynie wyjaśnić policjantom, co się stało, w obecności psa.

Alexia Mesthe prowadzi lokalny oddział ogólnokrajowej organizacji charytatywnej France Victims. Ona i jej koledzy, w tym pracownicy socjalni i prawnicy, pomagają około 600 osobom rocznie, z których wiele jest ofiarami przemocy seksualnej w domu.

„Lol został przeszkolony, aby przytulać się do ofiar i ten dotyk dodaje im otuchy i pomaga im stawić czoła wyzwaniom prawnym, z jakimi się zmierzą”.

Wprowadzanie „ludzkości” do systemu prawnego

W przeciwieństwie do sądów w dużych francuskich miastach, gdzie przestępstwa związane z narkotykami są powszechne, tutaj, w wiejskim departamencie Lot, większość spraw karnych to wykorzystywanie seksualne i przemoc domowa.

Początkowo Mustapha Yassfy, prawnik rodzinny i szef lokalnej izby adwokackiej, musiał przekonać swoich niechętnych kolegów do zaangażowania się w projekt procesu. Ale teraz prawnicy wzywają do interwencji Lola, gdy uważają, że może to pomóc w posunięciu sprawy do przodu.

„Wierzymy w ten program. Pies ma określoną rolę, uczestniczy w całym procesie sądowym, wprowadzając ludzkość do systemu prawnego”, powiedział on BBC.

Program okazał się tak skuteczny w ciągu ostatnich dwóch lat, że inne sądy w całej Francji „pożyczyły” Lola. Kilka z nich ma teraz własne psy, w tym te znajdujące się w miastach Nevers i Nîmes.

Palais de Justice – ogromny gmach sądu na przedmieściach Paryża, w Bobigny, i jeden z najbardziej zajętych sądów we Francji – również otrzyma własnego psa.

W rzeczywistości oczekuje się, że do końca przyszłego roku w 20 francuskich instytucjach sądowych będą psy. Golden retrievery okazały się tak samo skuteczne jak labradory.

W tej chwili psy w sądzie nie mają oficjalnego statusu prawnego, ale to może się wkrótce zmienić.

Francuska posłanka Huguette Tiegna z rządzącej partii prezydenta Macrona La République en Marche, wraz z 20 kolegami przeforsowuje przez parlament ustawę, która przyznałaby zwierzętom status sądowy ze względu na to, że pomagają ofiarom.

„Jeśli ustawa stanie się prawem, zapewni również państwowe finansowanie z ministerstwa sprawiedliwości dla psów – byłby to kluczowy krok, ponieważ szkolenie Lola do jego roli kosztowało 17 000 euro (14 600 funtów, 20 600 dolarów) i 11 miesięcy”, powiedziała Tiegna BBC.

Lol wyrobił sobie markę daleko poza południowo-zachodnią Francją.

Został on przewieziony do Parlamentu Europejskiego, żeby wziąć udział w seminarium na temat przestępczości i pomocy ofiarom. Gdy prezydent Macron, który jest właścicielem mieszańca czarnego labradora, spędził w tym miesiącu dwa dni w Lot, zapytał zespół opiekujący się Lolem o jego nawyki żywieniowe i temperament.

Główny prokurator departamentu Lot, Frédéric Almendros, mówi, że kolejny eksperyment rozpocznie się pod koniec miesiąca, aby sprawdzić, czy Lol może pomóc zreformować brutalnych przestępców.

Stwierdził on: „Jeśli ktoś może zmienić recydywistę, jest to Lol”.

Autor: 
Chris Bockman / tłum. Alicja Haupka
Polub Plportal.pl:

Reklama