Architekt miasta: Od teraz barki w specjalnych strefach, nie będą się znajdowały w pobliżu zabudowy

Reklama

pt., 06/18/2021 - 23:13 -- MagdalenaL

Zdjęcie: Radmila Marković

Główny architekt miasta, Marko Stojčić, stwierdził dziś, że barki oraz wszystkie inne obiekty pływające na belgradzkich rzekach, od tej pory będą mogły być umieszczane tylko w nowo ustalonych strefach, podał portal Beoinfo.

„Nie będzie już możliwe, aby pływające obiekty o różnym przeznaczeniu znajdowały się w tej samej strefie. Na przykład na nabrzeżu Sawy (Savski kej), które znajduje się w pobliżu budynków mieszkalnych, nie będzie już można budować klubów nocnych i podobnych obiektów generujących hałas. Ta przestrzeń będzie zarezerwowana tylko dla restauracji” – powiedział Stojčić. Dodał, że od teraz wysokość pływających obiektów jest regulowana w strefach znajdujących się w obrębie jednostek kulturowo-historycznych. „Każdy budynek na wodzie przejdzie również kontrolę architektoniczną, podczas której sprawdzana będzie zgodność z przepisami w danej strefie, co zostanie też zweryfikowane przez Komisję do planów sejmiku miejskiego. Właściciele tych obiektów mają okres dwóch lat na dostosowanie przeznaczenia, wysokości, wyglądu architektonicznego, odległości od innego obiektu, jak i zapewnienie bezpieczeństwa pożarowego zgodnego z nowymi przepisami” – zaznaczył Stojčić.

Według niego wyzwaniem będzie rozwiązanie kwestii oczyszczania ścieków w „przewidywalnej przyszłości”, biorąc pod uwagę dużą liczbę pływających obiektów, które odprowadzają te ścieki bezpośrednio do Sawy i Dunaju. „Będziemy musieli wspólnie z właścicielami lokali zaprojektować model rozwiązania”. Mamy kilka propozycji – w postaci cystern lub specjalistycznych pojazdów do ich odprowadzania, natomiast trzeci wariant jest taki, że każdy obiekt będzie posiadał mniejsze urządzenie do oczyszczania tych ścieków” – powiedział Stojčić. Główny urbanista miasta powiedział, że od teraz właściciele będą zobowiązani do podpisania umowy najmu i płacenia podatku na rzecz miasta Belgrad, co do tej pory nie miało miejsca. „Miasto nie ma dochodów z tych obiektów, ponieważ to wybrzeże o charakterze publicznym i należy do wszystkich obywateli Belgradu. To nie jest normalna sytuacja. Również najemcy tej przestrzeni nie będą mieli prawa wpływać na wygląd brzegu, to znaczy wyburzać lub budować w przestrzeni, która nie należy do ich barek” – doprecyzował Stojčić.

Autor: 
Beta / tłum. Anna Stosio
Dział: 
Polub Plportal.pl:

Reklama