Akcje Netflix spadają w obawie, że boom koronawirusa dobiegł końca

Reklama

czw., 05/06/2021 - 21:43 -- MagdalenaL

Zdjęcie: Karolina Grabowska / Pexels

Około 3,98 miliona ludzi zarejestrowało się w serwisie Netflix między styczniem a marcem, znacznie poniżej przewidywanych 6 milionów. Firma stwierdziła, że ​​brak nowych programów mógł przyczynić się do niedoboru, dodając, że spodziewa się, że sytuacja się poprawi, gdy pojawią się sequele hitowych programów.

Akcje Netflix spadły o 11% po godzinach notowań do 489,28 USD, wymazując 25 mld USD z kapitalizacji rynkowej firmy. Usługa przesyłania treści dodała 15,8 miliona nowych abonentów w zeszłym roku, gdy Covid-19 zmusił ludzi na całym świecie do pozostania w domu. Znaczna część tego wzrostu nastąpiła w Azji, gdzie Netflix dodał 9,3 miliona nowych abonentów w 2020 roku, co stanowi wzrost o około 65% w porównaniu z rokiem poprzednim. Ale pandemia okazała się mieczem obosiecznym dla Netflix, ponieważ zakłóciła również proces produkcyjny.

„Ta dynamika przyczynia się również do mniejszego zakresu treści w pierwszej połowie 2021 r., a przez to, naszym zdaniem, wolniejszy wzrost liczby członków” - poinformowała spółka w kwartalnym liście do akcjonariuszy. Firma przewidywała słaby wzrost liczby klientów, z dodatkowym 1 milionem nowych klientów korzystających z transmisji strumieniowej w drugim kwartale, znacznie mniej niż wcześniejsze przewidywane 5 milionów.

Netflix zmaga się również z coraz ostrzejszą konkurencją ze strony nowych usług przesyłania strumieniowego wchodzących na rynek. Disney +, znacznie nowsza usługa przesyłania strumieniowego, ma już 100 milionów subskrybentów, w porównaniu z 207,6 miliona Netflixa. Nawet przy powolnym wzroście liczby klientów Netflix odnotował przychody w wysokości 7,16 mld USD i dochód netto w wysokości 1,71 mld USD.

Netflix przewidział silniejszy wzrost w drugiej połowie roku, kiedy wypuści nowe sezony między innymi „Ty”, „Skok na pieniądze”, „Wiedźmin” i film akcji „Red Notice”. „Przez te dziesięć lat szło nam gładko jak po maśle” - powiedział dyrektor generalny Netflix, Reed Hastings, w rozmowie z raportem AFP. "Teraz jest tylko trochę chwiejne".

Autor: 
tłum. Justyna Grzybowska
Dział: 
Polub Plportal.pl:

Reklama