TikTok: nowe 15-dniowe odroczenie przed zakazem użytkowania w Stanach Zjednoczonych

Reklama

sob., 11/28/2020 - 18:07 -- MagdalenaL

Ostatni termin był wyznaczony na 14 listopada. Po kilkumiesięcznej walce z tą siecią społecznościową, Stany Zjednoczone wydawały się być zajęte, a administracja Trumpa sprawiała wrażenie, jakby zapomniała o sprawie TikToka. Faktycznie, aplikacja powinna była zostać zablokowana 14 listopada, zgodnie z rozporządzeniem podpisanym 14 sierpnia przez prezydenta Stanów Zjednoczonych. Według tego dokumentu aplikacja dostała 90 dni na znalezienie kupca, w przeciwnym wypadku zostałaby zablokowana na terenie Stanów Zjednoczonych.

Ostatecznie, jak twierdzi blog Engadget, aplikacja ma teraz dwa dodatkowe tygodnie na restrukturyzację swoich aktywów międzynarodowych.

TikTok prosi o 30 dni, dostaje 15

Napięcia między administracją Trumpa a chińską aplikacją TikTok trwają już od miesięcy. Po znalezieniu się na celowniku Marynarki Wojennej USA, aplikacja została zakazana przez wszystkie armie USA. Nie zaszkodziło to jednak spektakularnemu wzrostowi popularności aplikacji w Stanach Zjednoczonych. Napięcia między dwoma stronami konfliktu pozostały bez zmian, zwłaszcza kiedy USA oskarżyło aplikację o służenie chińskiemu rządowi, oskarżając go o szpiegostwo. To nakłoniło zresztą administrację Trumpa do rozważenia zakazu TikToka na terenie Stanów Zjednoczonych w sierpniu tego roku.

Obecnie ten zakaz, choć opóźniony, nadal pozostaje w porządku obrad. Rzeczywiście, w sierpniu, TikTok skorzystał z okresu 90 dni, przeznaczonego na sprzedaż aplikacji, bez której doszłoby do zakazu jej użytkowania. Tydzień temu aplikacja zwróciła się z prośbą o dodatkowe 30 dni. Komitet ds. Inwestycji zagranicznych przyznał ostatecznie 15 dni, czyli termin do 27 listopada.

Dwa tygodnie na sfinalizowanie końcowego porozumienia?

W ciągu ostatnich miesięcy, TikTok prowadził rozmowy z kilkoma firmami na temat potencjalnego wykupienia swoich aktywów. Mowa tu w pierwszej kolejności o Microsofcie i Twitterze, później indyjskim Reliance i Oracle. Porozumienie z tą ostatnią prawie zakończyło się sukcesem, ku nieszczęściu Microsoftu. Umowa między Oracle i TikTokiem miała być podpisana już w sierpniu, jednak sprawy między stronami skomplikowały się. W istocie, oświadczenia obu firm nie zgadzają się ze sobą – podczas gdy TikTok twierdzi, że zachowuje większość udziałów, czyli 80%, Oracle twierdzi, że jest odwrotnie.

W tym momencie chińska aplikacja ma 2 tygodnie na zrealizowanie swoich planów. To może być trudne, ponieważ Chiny życzą sobie, aby algorytmy aplikacji pozostały własnością Bytedance, choć jeden z warunków Stanów Zjednoczonych mówi o tym, że kod aplikacji musi być napisany na nowo i przechowywany w Stanach Zjednoczonych. Nie pozostaje więc nic innego jak czekać do 27 listopada, aby poznać dalsze losy sprawy, chyba że do tego czasu nastąpi kolejny zwrot akcji!

Autor: 
Yvonne Gangloff, Tłum. Bogumiła Kardas
Dział: 
Polub Plportal.pl:

Reklama