PREMIER MORAWIECKI ZAPOWIEDZIAŁ KOLEJNE 100 DNI LOCKDOWNU. W STYCZNIU ZACZNĄ SIĘ SZCZEPIENIA

Reklama

sob., 11/21/2020 - 10:59 -- zzz

W konferencji prasowej premiera Mateusza Morawieckiego, udział biorą także wicepremier, minister rozwoju, pracy i technologii Jarosław Gowin oraz minister zdrowia Adam Niedzielski. - Planujemy rozwiązania prawne, które umożliwią wprowadzenie ograniczeń w przemieszczaniu się. Proszę nie planować żadnych wyjazdów, żadnych nart w Austrii czy we Włoszech - tak odpowiedział premier na pytanie o to, czy rząd planuje ograniczenia w przemieszczaniu się na święta.

  • - Zdecydowaliśmy, że od przyszłej soboty (28 listopada) placówki handlowe będą mogły działać w najwyższym reżimie sanitarnym - zapowiedział premier. - Postanowiliśmy, że na razie placówki gastronomiczne pozostają zamknięte - dodał
  • - Zdecydowaliśmy, że pozostawiamy szkoły zamknięte do 23-24 grudnia, ale następnie podjęliśmy także decyzję, że ferie będą skumulowane w jednym okresie między początkiem stycznia, między 3 a 17-18 stycznia - poinformował Morawiecki
  • - Po 18 stycznia być może będziemy mieli sytuację, w której wrócimy do strefy czerwonej, w której przetrwamy do pojawienia się szczepionki - mówił Morawiecki, wielokrotnie apelując o zachowanie dyscypliny
  • - Jeśli liczba zachorowań średnio spadnie poniżej 19 tys., to przewidujemy powrót do strefy czerwonej, poniżej 10 tys. być może wrócimy do strefy żółtej, zaś poniżej 4 tys. możemy wrócić do strefy zielonej - powiedział minister zdrowia
  • Wszyscy trzej politycy wielokrotnie zaapelowali do Polaków, by ograniczyli wyjazdy w święta i spędzanie ich w większym gronie

Koronawirus. Zmiana obostrzeń dot. szkół i galerii handlowych

- Dziś mamy w Polsce ponad 37 tys. łóżek, około 40 proc. jest wolnych. Mamy 3 tys. respiratorów, kilkaset jest wolnych - powiedział Morawiecki.

- Jeśli stabilność zakażeń się utrzyma, to poprawę zobaczymy za jakiś czas. Wiemy, że wiele przewidywać i analiz było błędnych. Wiele prognoz nie sprawdziło się. Dwa dni temu wysłuchałem opinii premierów i prezydentów. We wszystkich krajach europejskich jest podobny nastrój: pokora i oczekiwanie. Dzisiaj musimy wymagać od siebie więcej niż zwykle. Koronawirus jest siłą natury, której nie możemy kontrolować, a nie każda interwencja lekarska kończy się uratowaniem człowieka - mówi Morawiecki.

- Polacy dysponują bronią, jest nią dyscyplina, solidarność. Przed nami 100 dni solidarności. Na koniec tego okresu jest prawdopodobne, że pojawi się szczepionka.

- Chcę zaapelować, by w święta odbyły się spotkania w gronie małych rodzin, by nie przemieszczać się między miastami - powiedział Morawiecki. - Redukcja zakażeń w czasie świąt jest niezwykle ważna. Pracujemy nad rozwiązaniami prawnymi, które umożliwią ograniczenie przemieszczania się. Już teraz apeluję, by nie planować atrakcji turystycznych w Austrii, we Włoszech, ale także w Polsce - zapowiedział premier.

- Prosimy Polaków, by nie planowali wyjazdów.

- Zdecydowaliśmy, że od przyszłej soboty (28 listopada) placówki handlowe będą mogły działać w najwyższym reżimie sanitarnym. Przedsiębiorcy obiecali nam, że zadbają o reżim w swoich sklepach tak, jak to jest w sklepach spożywczych - zapewnił premier. - Postanowiliśmy, że na razie placówki gastronomiczne pozostają zamknięte - dodał.

- Znajdujemy się wciąż na etapie tego, co nazywamy bezpiecznikiem. To czy Polska będzie mogła znaleźć się w sferze mniejszych obostrzeń, wyniknie z tego, czy Polacy będą przestrzegać zasad.

- Zdecydowaliśmy, że pozostawiamy szkoły zamknięte do 23-24 grudnia, ale następnie podjęliśmy decyzję, że ferie będą skumulowane w jednym okresie między początkiem stycznia, między 3 a 17-18 stycznia. Do tej pory ferie były rozłożone, by ruch w gospodarce był większy. Jednak w 2021 r. muszą być skumulowane, by ten ruch był jak najmniejszy - poinformował premier.

- Po 18 stycznia być może będziemy mieli sytuację, w której wrócimy do strefy czerwonej, w której przetrwamy do pojawienia się szczepionki - mówił Morawiecki, kilkukrotnie apelując o zachowanie dyscypliny i sugerując, że jest szansa na to, że do 18 stycznia pojawi się szczepionka.

- Tak szybko, jak tylko szczepionki zostaną dopuszczone do obrotu w Unii Europejskiej, tak szybko zamawiamy maksymalną przysługującą, z tytułu populacji, liczbę szczepionek - zapewnił premier, podając orientacyjną liczbę 16 mln dawek.

Niedzielski: poniżej 19 tys. zakażeń dziennie daje przestrzeń do powrotu do czerwonej strefy

- Prezentowany przez premiera plan na trzy tygodnie zawiera klarowne zasady. Opublikujemy je w formie projektu rozporządzeń. Zaprezentujemy cały pakiet rozporządzeń, który zawiera regulacje na wypadek powrotu do strefy czerwonej, żółtej i zielonej. Zaprezentujemy kompleksowy zestaw pełen szczegółów o wszystkich regulacjach - powiedział minister zdrowia.

- Wprowadzamy przejrzystość i przewidywalność, by nie zaskakiwać nikogo. Ale to plany warunkowe, zależne od liczby zachorowań i obciążeń szpitalnych - dodał Niedzielski.

- Jeśli liczba zachorowań średnio spadnie poniżej 19 tys., to przewidujemy powrót do strefy czerwonej, poniżej 10 tys. być może wrócimy do strefy żółtej, zaś poniżej 4 tys. możemy wrócić do strefy zielonej.

- Sytuacja może jednak pójść w zupełnie przeciwną stronę i może okazać się, że potrzebna będzie narodowa kwarantanna - powiedział szef Ministerstwa Zdrowia.

Niedzielski zapowiedział badania przesiewowe na Podkarpaciu, w Małopolsce i na Śląsku. - Chcemy zrobić te badania w regionach najbardziej dotkniętych koronawirusem.

Gowin: przygotowujemy nowe rozwiązania dla przedsiębiorców

- To jest trudny plan, jego powodzenie zależy od każdego z nas - powiedział Jarosław Gowin. - Stawką w walce jest ludzkie życie, zdrowie i miliony miejsc pracy - dodał.

Wiceminister powiedział, że przygotowywane są nowe rozwiązania dla przedsiębiorców. - Np. wieloletnie kredyty inwestycyjne. Staramy się, by Komisja Europejska wyraziła zgodę, by częściowo raty były pokrywane przez Polski Fundusz Rozwoju - dodał.

- Rząd dołoży wszelkich starań, by uratować jak najwięcej miejsc pracy i firm - podkreślił Gowin, również kilkukrotnie apelując o dyscyplinę, szczególnie podczas świąt.

Na koniec konferencji prasowej wyświetlono spot edukacyjny na temat koronawirusa. Przypomniał on o podstawowych faktach związanych z wirusem.

Jarosław Gowin przyznał, że trwają konsultacje, by uwolnić dodatkową niedzielę w grudniu z zakazu handlu. - Rozmawiamy na ten temat z partnerami społecznymi - przyznał i poinformował, że ewentualnie dodatkową niedzielą z możliwym handlem byłby dzień 6 grudnia.

Kraska: chcemy przedstawić pewien projekt odmrażania gospodarki

Chcemy przedstawić pewien projekt odmrażania gospodarki, który będzie w korelacji z liczbą stwierdzanych zakażeń i chorych w szpitalach - powiedział w sobotę rano, przed konferencją wiceminister zdrowia Waldemar Kraska. O godz. 10 premier Mateusz Morawiecki ma przedstawić zasady dalszych etapów bezpieczeństwa w walce z COVID-19.

Kraska był pytany w Radiu Zet o to, jakich sfer będzie dotyczyć luzowanie obostrzeń, które ma być ogłoszone w sobotę i czy przed świętami część sklepów zostanie otwartych. Wiceszef MZ odparł, że rząd chce przedstawić "pewien projekt odmrażania gospodarki". - To będzie oczywiście w bardzo ścisłej korelacji z liczbą nowych zakażeń, liczbą osób przyjmowanych do szpitali. Wiemy, że ta epidemia chwilami jest nieprzewidywalna, ale musimy mieć jakiś plan powrotu do normalności, tę nadzieję, że kiedyś ta normalność nastąpi - stwierdził.

Jego zdaniem, obecnie obserwowane zahamowanie przyrostu nowych przypadków zakażeń spowoduje, że w następnych tygodniach będzie mniej osób, które ulegną zakażeniu. - Dlatego będziemy sobie mogli pozwolić na poluzowanie pewnych branż gospodarki. Bo także służba zdrowia jest uzależniona od tego, jak funkcjonuje gospodarka. Staramy się, aby pewne sektory gospodarki dalej pracowały - podkreślił Kraska.

Dopytywany, czy nie należałoby poczekać ze zmniejszaniem restrykcji - ze względu na dużą liczbę zgonów notowanych w ostatnich dniach - Kraska przyznał, że liczba zgonów jest bardzo duża, ale - jak zapewnił - luzowanie obostrzeń nie będzie oderwane od rzeczywistości pandemicznej.

- Ta liczba zgonów, to efekt dużych przyrostów zakażeń, które mieliśmy w październiku. Ta walka (o życie pacjentów - red.) odbywa się jeszcze przed podłączeniem do respiratora. Czasem niestety kończy się porażką - powiedział wiceminister.

Autor: 
zzz
Źródło: 

ONET

Polub Plportal.pl:

Reklama