Protest branży przewozowej. Ponad 200 autokarów jedzie do Warszawy

Reklama

pt., 10/30/2020 - 14:13 -- zzz

- Myślę, że ok. 200-250 autokarów jedzie z całej Polski w tej chwili do Warszawy prosić o pomoc w sytuacji dramatycznej, w jakiej jesteśmy od stycznia, odkąd przestały do nas m.in. przyjeżdżać grupy chińskie - powiedziała Polsat News współorganizatorka protestu Alina Dybaś. Branża na ręce premiera chce złożyć swoje postulaty.

Wsparcie gastronomii, branży fitness, czy rozrywkowej. Projekt posłów PiS
Parking przed Pałacem Kultury i Nauki w Warszawie powoli zapełnia się autokarami, które zjeżdżają do stolicy z całej Polski. 

- Tak naprawdę za chwile minie rok, jak nie możemy funkcjonować, nie możemy pracować, jak nasi kierowcy i pracownicy nie mają co do przysłowiowego garnka włożyć - mówi Alina Dybaś. Dodała, że od kilku miesięcy branża nie ma żadnego źródła dochodu.

 

Protestujący przygotowali postulaty, które chcą złożyć na ręce premiera Mateusza Morawieckiego.

- Przede wszystkim oczekujemy tego, że zostaniemy m.in. zwolnieni z ZUS-u i to nie tylko do końca roku, ale również z myślą o rozszerzeniu tego na cały przyszły rok, ponieważ nie wiadomo kiedy będziemy mogli z powrotem wystartować. Oczekujemy tego, że PFR (tarcza finansowa z Polskiego Funduszu Rozwoju - red.), który otrzymaliśmy na utrzymanie naszych pracowników, jego spłata, zostanie nam anulowana, ponieważ my nie mam z czego spłacać czegokolwiek - poinformowała.

- Jesteśmy manifestacją pokojową, która ma na celu pokazać nasz problem, a nie upolitycznić cokolwiek - powiedziała Dybaś. Dodała, że podczas manifestacji wszystkie obostrzenia związane z pandemią koronawirusa będą przestrzegane.

Autor: 
zzz
Źródło: 

polsatnews

video: 
Polub Plportal.pl:

Reklama