Górski Karabach: Co leży u podstaw konfliktu na Kaukazie

Reklama

pon., 09/28/2020 - 15:00 -- MagdalenaL

Sporny region Górskiego Karabachu, górzysty i przeważnie zalesiony obszar leżący na Kaukazie, od dziesięcioleci jest w centrum konfliktu między Armenią a Azerbejdżanem.

Zgodnie z prawem międzynarodowym, Górski Karabach jest częścią Azerbejdżanu, ale Ormianie, którzy stanowią większość tamtejszej populacji, odrzucają prawo Azerbejdżanu.

Od czasu wyparcia sił azerbejdżańskich podczas wojny w latach 90. sami, przy wsparciu Armenii, rządzą regionem.

W minioną niedzielę ciężkie walki w Górskim Karabachu wywołały obawy, że konflikt przerodzi się w ponadgraniczną wojnę.

Status regionu jest przedmiotem dyskusji od 1918 roku, kiedy Armenia i Azerbejdżan uzyskały niepodległość od Imperium Rosyjskiego.

Armeńscy separatyści

Na początku lat dwudziestych XX wieku, wraz z nadejściem władzy radzieckiej na Kaukazie Południowym, Górski Karabach został uznany za region autonomiczny ówczesnej Radzieckiej Republiki Azerbejdżanu, a większość decyzji w tej sprawie zapadła w Moskwie.

Jednak dekady później, gdy Związek Radziecki zaczął upadać, stało się jasne, że Górski Karabach znajdzie się pod rządami azerbejdżańskiego rządu w Baku, czego nie chciała zaakceptować większość ludności ormiańskiej.

W 1988 roku władze Górskiego Karabachu zagłosowały za aneksją Armenii, czemu ostro sprzeciwiały się władze w Moskwie i Baku.

Po upadku Związku Radzieckiego w 1991 roku separatyści ormiańscy przy wsparciu Armenii zajęli region, w którym żyje znaczna mniejszość azerbejdżańska, a także siedem sąsiednich okręgów azerbejdżańskich.

W walkach zginęło około 30 000 osób, a setki tysięcy zmuszono do opuszczenia swoich domów.

Obawy o gaz i naftę

Chociaż w 1994 roku uzgodniono międzynarodowe zawieszenie broni, negocjacje utknęły w martwym punkcie i wokół Górskiego Karabachu oraz wzdłuż granicy między dwoma krajami często wybuchały konflikty.

W kwietniu 2016 roku, w najpoważniejszym od lat starciu, po obu stronach zginęło kilkadziesiąt osób.

W lipcu tego roku doszło do starć wzdłuż granicy obu krajów, w których zginęło co najmniej 17 żołnierzy.

Ostatnie starcia (w minioną niedzielę) spowodowały straty po obu stronach, ale także wśród ludności cywilnej.

Konflikt zaniepokoił społeczność międzynarodową, po części dlatego, że zagraża stabilności regionu, przez który przebiegają rurociągi gazowe i naftowe.

Autor: 
Tłum. Emila Liberda
Źródło: 

Al Jazeera i agencje

Dział: 
Polub Plportal.pl:

Reklama