POLITYKA GOSPODARCA PIS: LAWINOWY WZROST BANKRUCTW

Reklama

pt., 09/18/2020 - 06:24 -- zzz

Według Monitora Sądowego i Gospodarczego, do końca lipca br. upadło w Polsce 391 firm, w tym aż 97 z branży handlowej. Rok temu o tej porze było to 351 firm - informują wiadomoscihandlowe.pl. Różnica faktycznie jest niewielka, ale wynika wyłącznie z możliwości, jakie dały przedsiębiorcom rządowe Tarcze antykryzysowe. Tarcza 2.0 zawiesiła czasowo obowiązek składania wniosku o upadłość przez dłużnika, a tarcza 4.0 wprowadziła nowy tryb uproszczonej restrukturyzacji.

 

Te instrumenty wpłynęły na statystyki upadłościowe. Zdaniem ekspertów firmy doradczej Lege Advisors, rzeczywistość jest o wiele gorsza niż to widać w oficjalnych danych.

Firmy, które miały poważne problemy, bardzo często jeszcze przed pandemią, mogą uniknąć ogłoszenia upadłości dzięki uproszczonej restrukturyzacji. Weszła ona w życie w czerwcu tego roku i cieszy się coraz większą popularnością.

- Uproszczona restrukturyzacja zapewnia błyskawiczną ochronę przed postępowaniami egzekucyjnymi, co stwarza warunki do wypracowania porozumienia z wierzycielami. Firma z kłopotami ma na zawarcie układu cztery miesiące. To rozwiązanie z pewnością pomoże wielu podmiotom, ale dla części najbardziej zadłużonych będzie tylko oddaleniem w czasie upadłości - mówi Norbert Banaszek z firmy doradczej Lege Advisors.

Zapowiedź fatalnego dla firm 2020 roku pokazał już okres sprzed pandemii, styczeń - 69 upadłości. W lutym były to 64 upadłości, a w marcu 55. W samym tylko marcu prawie 50 tys. firm złożyło wniosek o zawieszenie działalności gospodarczej. To dwukrotnie więcej niż w poprzednich miesiącach. Najczęściej wymienianym przez przedsiębiorców problemem były i są zatory płatnicze. Według Polskiego Instytutu Ekonomicznego, na wiosnę 44 proc. firm mających trudności w egzekwowaniu płatności od kontrahentów deklarowało, że nieopłacone faktury stanowią ponad 25 proc. wystawionych przez nich faktur. Dla 50 proc. firm nieopłacone przez kontrahentów płatności stanowiły do 25 proc. wszystkich ich należności.

- 42 procent firm ma pieniądze na zachowanie płynności przez trzy miesiące, 9 procent firm nie ma żadnych rezerw finansowych. Tak wynika z badań Polskiego Instytutu Ekonomicznego i Polskiego Funduszu Rozwoju przeprowadzonych... na wiosnę tego roku. Problem upadłości w biznesie wydaje się więc ogromny - uważa Monika Mojzesowicz z serwisu Finfinder.pl.

Wygasanie korzyści płynących z tarcz antykryzysowych już tej jesieni pokaże prawdziwą skalę problemu. Liczba upadłości firm gwałtownie wzrośnie, podobnie jak upadłości konsumenckich.

- Musimy liczyć się z setkami faktycznych bankructw przedsiębiorstw miesięcznie. Warto pamiętać, że liczba ogłaszanych upadłości nie oddaje skali problemu, bowiem wiele składanych wniosków jest przez sądy oddalana z uwagi na brak majątku. To będzie trudny koniec roku. Sytuacja ustabilizuje się dopiero na wiosnę lub w lecie 2021 r. - przekonuje Norbert Banaszek z Lege Advisors.

Przypomnijmy zakazy, nakazy wprowadzone przez PIS:

- zakaz handlu w niedzielę
- zakaz handlu alkoholem po 22 – ograniczona prohibicja
- likwidacja akcji na okaziciela w celu inwigilacji i uznaniowej konfiskaty
- rejestr beneficjentów rzeczywistych, którego celem jest permanentna inwigilacja
- hazard tylko państwowy
- instytucja sygnalisty. Kapuś jest chroniony przez prokuratora z obawy o oczywiste szykany i zemstę kolegów
- nakaz donoszenia na siebie i innych – założenia nowej ordynacji podatkowej
- brak tajemnicy bankowej – każdy organ ma prawo zablokować rachunek na podstawie zwykłego podejrzenia
- inwigilacja rachunków poprzez system STIR
- CRF – Centralny Rejestr Faktur
- pozbawienie wolności za przestępstwo podatkowe do 25 lat
- ograniczenia wolności i wysokie grzywny za samo niezłożenie bilansu w spółce kapitałowej
- grzywny i kary za każdy błąd i uchybienie wobec skarbówki
- przeszukania, rewizje, konfiskaty bez nakazu sądu lub prokuratora – wystarczy podejrzenie szeregowego urządnika
- odwołania podatnika od decyzji administracyjnej do tej samej instancji – czyli do kolegi po drugiej stronie biurka
- powszechne podsłuchy, powszechne fikcyjne postępowania na użytek zniszczenia podatnika

- odgórne instrukcje dla naczelników US, aby 80% postępowań kontrolnych kończyć wysoką karą
- 25% postępowań podatkowych wydawanych jest z rażącym naruszeniem prawa, ale dotyczy tylko tych podatników, którzy mieli odwagę i siły odwołać się od decyzji. Powszechnie uważa się, że 50% postępowań administracyjnych, to zaplanowana przestępcza fikcja, a państwo uczyniło sobie z łupienia przedsiębiorców stałe źródło dochodu
- monopolizacja poprzez likwidację przez rząd branży paliwowej, alkoholowej, tytoniowej, hazardowej
- wspieranie wielkopowierzchniowych zagranicznych marketów kosztem polskich handlowców
- dotacje i granty dla zagranicznego kapitału
- faworyzowanie i bezkarność dla przedsiębiorców zagranicznych, a bezwzględne kary i konfiskaty dla polskich przedsiębiorców
- prowadzenie postępowań i stosowanie konfiskaty wyłącznie wobec polskich przedsiębiorców, ale nigdy wobec korporacji zachodnich
- przesłuchania skarbówki na samą okoliczność założenia działalności gospodarczej
- ujawnianie afer wyłącznie na potrzeby polityczne – Amber Gold,
- ukrywanie i zamiatanie pod dywan rzeczywistych wielkich afer: KNF, SKOK, PZU, KGHM, PKN ORLEN oraz największej w historii grabieży z udziałem banków poprzez udzielnie kredytów hipotecznych w walutach zachodnich. Zagrabiony majątek Polaków przez banki ocenia się na kilkadziesiąt miliardów EURO

- wzrost cen energii elektrycznej w ostatnim roku o ponad 40%. To kolejny ukryty podatek, który zapłaci każde gospodarstwo domowe
- utrzymanie rzekomo tymczasowej stawki VAT na poziomie 23%. Uwaga W Niemczech VAT to 19%, dlatego większość transakcji w Europie odbywa się przez niemieckie porty, a nie polskie
- podwyższanie podatków dochodowych. Od 2019 najbardziej kreatywni płacą 36% podatku. To taka specjalna bolszewicka "nagroda" dla ambitnych i pracowitych
- klauzula przeciwko unikaniu opodatkowania, która w rzeczywistości zakłada, że każda czynność ograniczenia kosztów jest postrzegana przez fiskusa, jako optymalizacja podatkowa
- Split Payment: Państwo stało się przestępcą podatkowym, które uczyniło sobie stałe źródło dochodów z zagrabionego podatku VAT, który nie zawsze jest należny dla fiskusa. Odzyskanie podatku jest na zasadzie uznaniowości, a każdy przedsiębiorca wie, że odzyskanie zagrabionych pieniędzy od państwa graniczy z cudem. Takie postępowania ciągną się dziesięciolecia

- kolejny procedowany absurd dla sprzedawców: najpierw sprzedawca musi wręczyć do ręki paragon, a dopiero później przyjąć zapłatę
- eliminacja gotówki w obrocie. Czyli państwo dąży do permanentnej inwigilacji i kontroli nad obywatelem
- projekt ustawy o odpowiedzialności zbiorowej podmiotów zbiorowych zakładający konfiskaty i kary więzienia dla udziałowców w spółkach. Czyli ustawa w praktyce likwiduje zasadę działania spółki z ograniczoną odpowiedzialnością i innych spółek kapitałowych prawa handlowego
- Exit Tax, czyli podatek od wyjścia, który narusza unijne zasady swobody przepływu osób oraz swobody przedsiębiorczości. Polskie przedsiębiorstwa i osoby fizyczne, jeśli będą chciały zainwestować za granicą zapłacą podatek
- projekt Zbigniewa Ziobry: Spóźnienie z zapłatą podatku będzie przestępstwem. Maksymalna kwota kary finansowej za spóźnianie się z podatkiem ma wzrosnąć z 45 tys. zł do ponad 20 mln zł.
- lustracja wszystkich podatników. Banki, firmy ubezpieczeniowe, biura maklerskie i pozostałe instytucje finansowe będą musiały wstecznie zlustrować klientów i zaraportować fiskusowi, a posiadacz środków finansowych obowiązany jest wskazania źródła i legalności posiadanych środków
- zapłata podatku wyłącznie na rachunek zgłoszony do Urzędu Skarbowego - Biał Lista Podatników
- obowiązkowy ZUS w kwocie 1500 zł. Tyle płaci każdy przedsiębiorca, nawet ten, który nic nie zarobił. Jest to równowartość miesięcznego najmu mieszkania lub 2 -tygodniowego pobytu all inclusive w Egipcie

Tymczasem w Wlk. Brytanii podstawowa składka na tamtejszy ZUS (tj. National Insurance) wynosi zaledwie 2,95 £ tygodniowo, albo nie ma jej wcale, gdy przedsiębiorca zarabia mniej niż równowartość ok. 29,5 tys. zł rocznie

- podwyższanie podatków, które pokrętnie nazywane są przez PIS "daninami" pod pozorem walki z epidemiąm pod pozorem walki z pandemią decyzją rządu PIS Naczelnik skarbowy zyskał prawo do konfiskaty bez wiedzy prokuratora

- Konfiskata rozszerzona autorstwa Zbigniewa Ziobry, która ma polegać na zajęciu majątku każdego bez wyroku sądu.

- Zamach na polskich rolników - tzw. "piątka dla zwierząt" autorstwa Jarosława Kaczyńskiego, która zniszczy polski przemysł mięsny i futrzarski.

 

Przypomnijmy:

U schyłku PRL i progu III RP Mieczysław Wilczek oparł życie gospodarcze Polaków na dwóch prostych zasadach: „co nie jest zakazane, jest dozwolone” oraz „pozwólcie działać”. Zaowocowały one eksplozją przedsiębiorczości, która przez kilka lat – od 1989 roku – napędzała polską gospodarkę. Po tych zdroworozsądkowych zasadach, wprowadzonych do polskiej legislacji wraz z “Ustawą z dnia 23 grudnia 1988 r. o działalności gospodarczej” nic nie zostało. PIS zamordował wolność gospodarczą!

Autor: 
ZZZ
Źródło: 

pap/interia/plportal.pl

video: 
Polub Plportal.pl:

Reklama