Trump odeskortowany z konferencji prasowej po tym, jak padły strzały w pobliżu Białego Domu

Reklama

śr., 08/12/2020 - 15:20 -- MagdalenaL

Prezydent Stanów Zjednoczonym Donald Trump został odeskortowany z konferencji prasowej po tym, jak agenci Secret Service postrzelili przed Białym Domem mężczyznę, który twierdził, że jest uzbrojony. Do incydentu doszło zaledwie przecznicę od kompleksu, w którym miała miejsce konferencja. Jeden z funkcjonariuszy strzelił w kierunku podejrzanego, który „agresywnie” biegł w jego stronę. Następnie inny z agentów wszedł na scenę, żeby odeskortować Trumpa, który właśnie wygłaszał swoje przemówienie.

Prezydent wrócił po kilku minutach, oznajmiając, że sytuacja jest pod kontrolą.

United States Secret Service powiedziało, że do incydentu doszło w poniedziałek na rogu 17th Street i Pennsylvania Ave – poza granicą obszaru należącego do Białego Domu. Mężczyzna w wieku 51 lat, którego dane nie zostały ujawnione, zbliżył się do funkcjonariusza, oświadczył, że ma przy sobie broń i przybrał „postawę strzelecką”, na co agent odpowiedział strzałem w tułów.

Po tym jak Donald Trump wraz ze swoim personelem wyszli, sala konferencyjna została zamknięta, wraz ze znajdującymi się w środku dziennikarzami. Kiedy prezydent po dziewięciu minutach wrócił na swój podest, oświadczył: - „Służby kogoś postrzeliły. Wygląda na to, że był to podejrzany.” Dodał też, że nie wiedział, czy mężczyzna żywił wobec niego jakieś złe intencje.

 - „To może nie mieć ze mną nic wspólnego” – powiedział prezydent.

Dziennikarz zapytał Donalda Trumpa, czy ten był zezłoszczony sytuacją. Prezydent odpowiedział: - „Wyglądam na zezłoszczonego?”. Dodał też: - „Niestety taki jest świat, ale to zawsze było niebezpieczne miejsce. To nie jest nic nadzwyczajnego.”

Według Associated Press straż pożarna Dystryktu Kolumbii oświadczyła, że podejrzany otrzymał poważne, prawdopodobnie krytyczne obrażenia.

Agencja prasowa oświadczyła, że władze starają się ustalić, czy mężczyzna cierpiał z powodu chorób psychicznych.

Autor: 
Tłumaczenie: Eryk Salamon
Źródło: 
Dział: 
Polub Plportal.pl:

Reklama