Deszcze monsunowe powodują tragiczne podtopienia w Mumbaju

Reklama

wt., 08/11/2020 - 11:34 -- AleksandraJ

Stolica handlowa Indii zastyga w martwym punkcie po tym, jak sierpniowe opady deszczu - największe od 47 lat - powodują rozległe podtopienia.

Największe od prawie 50 lat monsunowe opady sparaliżowały Mumbai. Podróżujący uwięzieni na stacjach kolejowych musieli być wyciągani na pontonach z wody, sięgającej aż do pasa. Ludzie, żyjący w miejscach niedotkniętych przez coroczny monsun spoglądali z okien swoich mieszkań w wysokich blokach na ulice, które w ciągu jednego dnia opadów zamieniły się w rzeki.

W środę miały miejsce nadzwyczajne opady oraz wiatr osiągający prędkość większą, niż 100km/h, przewracający samochody, wyrywający drzewa, niszczący płoty i portowe dźwigi. Powodzie dotknęły również Marine Drive, słynny bulwar w kształcie łuku, biegnący wzdłuż Morza Arabskiego, gdzie znajdują się imponujące budynki w stylu art deco. Tego miejsca zwykle nie niszczą ulewne deszcze monsunowe, jako że sieć rzeczna działa tu lepiej, niż na nisko położonych obszarach miasta, które zazwyczaj są najbardziej dotknięte przez żywioł. W innych okolicach, gdzie mieszkają elity i gdzie znajduje się też wiele zabytkowych budynków, czyli Fort, Colaba, Churchgate, Breach Candy i Pedder Road również miały miejsce powodzie.

Jak dotąd handlową stolicę Indii zalało 2, 319 mm deszczu podczas gdy średnia roczna to 2, 260 mm. „Każdego roku cierpimy z powodu powodzi i za każdym razem to dla nas koszmar, ale teraz to coś zupełnie innego. Widziałam niesione przez wiatr kokosy, które wybijały szyby w oknach.” - mówi Reshma Patil, która mieszka na 10 piętrze bloku mieszkalnego na Peddar Road. Jej sąsiad twierdzi, że widział drogowskazy i ogromne metalowe blachy z pobliskiego placu budowy przelatujące za jego oknem. Przepełnione wodą drogi, obalone drzewa i porzucone samochody to tylko część ulicznego chaosu w mieście o populacji 12 miliona ludzi, gdzie w przybliżeniu 60% żyje w slumsach.

Kursy pociągów i autobusów zostały wstrzymane, a wiele lotów odwołanych. Ludzie odcięci od swoich domów zostali umieszczeni w szkołach, które zmieniono w tymczasowe schroniska. Każdego roku monsun powoduje w mieście zastój i ujawnia jego podupadającą infrastrukturę. Co roku władze miasta obiecują oczyścić wiktoriański system rzeczny z mułu i śmieci jeszcze przed uderzeniem monsunu, jednak miasto zawsze spotyka powódź, przewracając życie ludzi do góry nogami na całe tygodnie.

Powódź to dodatkowe zmartwienie dla mieszkańców Mumbaju, którzy są już przytłoczeni pandemią Covid-19. To miasto najbardziej dotknięte przez koronawirusa w Indiach. Wzrost zakażeń w całym kraju notuje się od marca. Jest 1.8 miliona nowych przypadków choroby oraz 40, 000 przypadków śmiertelnych. Ankieta przeprowadzona w ostatnim miesiącu pokazała, że więcej niż połowa ludzi, żyjących w rozległych slumsach zachorowała na Covid-19.

Autor: 
Amrit Dhillon, tłum. Izabela Siekańska
Dział: 
Polub Plportal.pl:

Reklama