Jedenaście osób zmarło w wyniku pożaru bloku w Czechach

Reklama

pon., 08/10/2020 - 09:32 -- AleksandraJ

Policja w Czechach prowadzi dochodzenie w sprawie pożaru, który zabił jedenaście osób, w tym trójkę dzieci. Ogień, który pojawił się w sobotę po południu w jednym z bloków na północnym-wschodzie miasta Bogumin, został opisany jako najgorszy pożar w historii państwa.

Sześć osób spłonęło żywcem, a kolejne pięć zginęło w wyniku desperackiego skoku z jedenastego piętra. Dziesięć osób, w tym dwójka strażaków i funkcjonariusz policji, zostało rannych.

Bogumin jest miastem położonym na granicy Czech i Polski, około 300km na zachód od Pragi - stolicy kraju

Marszałek kraju morawsko-śląskiego Ivo Vondrak oznajmił, że istnieją podejrzenia, że ogień został podłożony celowo. Naoczni świadkowie zeznali, że widzieli zakutego w kajdanki mężczyznę, który tuż po incydencie oddał się w ręce policji i przyznał do winy. Nie udzielono, jednakże oficjalnego komentarza w tej sprawie, ale potwierdzono, że jedna osoba została aresztowana.

Minister spraw wewnętrznych Jan Hamacek powiedział dla Czeskiego Radia, że to, co my nazywamy „ogromną tragedią”, wydaje się być kulminacją długotrwałego konfliktu między sąsiadami.

Dyrektor straży pożarnej Vladimir Vlcek powiedział dla Czeskiej Telewizji, że ogień rozprzestrzeniał się bardzo szybko:

„Ogień szybko się rozwijał, co nie jest normalne. Tego typu pożar zazwyczaj obejmuje jeden pokój, a nie, jak w tym przypadku, całe mieszkanie. Wszystkie pokoje spłonęły doszczętnie”.

Autor: 
tłum. Eryk Salamon
Polub Plportal.pl:

Reklama