Chińska miejscowość została zamknięta w po śmierci pacjenta z dżumą dymieniczą

Reklama

pon., 08/10/2020 - 00:48 -- AleksandraJ

Domy w Suji Xincun w Mongolii Wewnętrznej są poddawane codziennej dezynfekcji po śmierci mieszkańca, donosi „CNN”.

Nie wiadomo, jak mieszkaniec zaraził się chorobą, jednak władze pobliskiego miasta powiedziały, że nikt inny nie uzyskał dodatniego wyniku testu na jej obecność. Miejska Komisja Zdrowia w Baotou (ang. The Baotou Municipal Health Commission) powiadomiła w oświadczeniu, że dziewięć osób, które miały kontakt z miejscowością i 26 innych osób, które mogły się zarazić, zostały poddane kwarantannie. Wszyscy mieli ujemne wyniki testów. Władze wydały ostrzeżenie 3 stopnia, jest to drugi najniższy na skali czterostopniowej.

 

W oświadczeniu czytamy: „Eksperci przypominają społeczeństwu: należy dbać o higienę osobistą, starać się unikać chodzenia do obszarów dotkniętych epidemią, a jeśli cierpisz na gorączkę, kaszel i masz inne podobne objawy, udaj się do wskazanej placówki medycznej.”

 „Jeśli wystąpią u Ciebie objawy, takie jak gorączka, kaszel, ból węzłów chłonnych, krwioplucie lub krwawienie, zgłoś się do lekarza.”

Dżuma przenoszona jest przez ugryzienia pcheł i zainfekowane nią zwierzęta, co zmusiło władze Baotou do przeprowadzenia „kontroli pcheł i gryzoni” na obszarze wokół domu pacjenta. Chociaż dżuma jest w dużym stopniu uważana za chorobę historyczną, według Światowej Organizacji Zdrowia, co roku choruje na nią od 1000 do 2000 osób.

Jeśli infekcja zostanie wykryta we wczesnym stadium, można leczyć ją antybiotykami.

Dr Shanthi Kappagoda, lekarz chorób zakaźnych ze Stanford Health Care, powiedziała w rozmowie dla Healthline: ,,W przeciwieństwie do XIV wieku, teraz rozumiemy w jaki sposób ta choroba jest przenoszona. Wiemy, jak jej zapobiec - należy unikać kontaktu z chorymi lub martwymi zwierzętami na obszarach, w których się ta choroba pojawiła.''

„Możemy również leczyć pacjentów za pomocą skutecznych antybiotyków, i podawać je osobom, które mogły mieć kontakt z bakteriami, zapobiegając ich zachorowaniu.”

To już drugi potwierdzony przypadek dżumy dymieniczej w Chinach w tym roku. W lipcu chorobą zaraził się hodowca bydła z Bayannur w Mongolii Wewnętrznej. Lokalny ośrodek zdrowia powiedział „China Daily”: „Na obecną chwilę istnieje ryzyko rozprzestrzenienia się dżumy w tym mieście. Społeczeństwo powinno pracować nad rozpowszechnianiem informacji o tym jak się chronić, oraz ludzie powinni niezwłocznie informować o zaburzeniach zdrowotnych ”.

Autor: 
Claire Reid , tłum. Patrycja Piechota
Dział: 
Polub Plportal.pl:

Reklama