Andrzej Duda dostał telefon od rosyjskich youtuberów.

Reklama

śr., 07/15/2020 - 18:31 -- moderator3

Dwóch youtuberów z Rosji opublikowało we wtorek na kanale Vovan222prank nagranie z Andrzejem Dudą. To zapis telefonicznej rozmowy z prezydentem, który myślał, że rozmawia z Sekretarzem Generalnym ONZ, António Guterresem. ​

 

​​

Kancelaria Prezydenta RP potwierdziła autentyczność nagrania.

Autorzy nagrania to Władimir Kuzniecow i Aleksiej Stoljarow. Znani są z tego, że dzwonią do osób publicznych, podając się za sławne postacie, np. prezydenta Rosji Władimira Putina czy ukraińskiego premiera Wołodymyra Hrojsmana, po czym upubliczniają treść rozmowy w internecie. Andrzej Duda nie jest ich pierwszą ofiarą. Wcześniej na podobne żarty mieli nabrać się m.in. senatorowie USA John McCain i Lindsey Graham, muzyk Elton John, brytyjski książę Harry, szef NATO Jens Stoltenberg czy były prezydent Ukrainy Petro Poroszenko.

Materiał z rozmowy z Andrzejem Dudą został opublikowany 14 lipca. Z treści wynika, że odbyła się ona między niedzielą a poniedziałkowym wieczorem, bo prezydent mówi, że czeka na ogłoszenie przez PKW oficjalnych wyników wyborów. Podczas niej Youtuberzy gratulują Dudzie reelekcji, ale także wypytują o to, jak Polska radzi sobie z epidemią koronawirusa; według prezydenta jest „pod kontrolą", ponieważ zachorowało tylko 38 tys. z 38 milionów obywateli i ponadto nie miała ona wpływu na wybory prezydenckie. Dalej pytany o to, co może być głównym źródłem koronawirusa, prezydent odpowiada, że „to może być Ukraina, bo mamy wielu ludzi z Ukrainy u nas".

Osoby z nagrania rozmawiały również na temat społeczności LGBT. Udawany Sekretarz Generalny ONZ stwierdził, że rozmawiał dzień wcześniej z Donaldem Tuskiem, który wyraził obawy, że Duda będzie dyskryminował mniejszości seksualne. Prezydent zapewnił, że „ich nie dyskryminuje" i ma „ogromny szacunek dla każdego człowieka". Dodał również, że Tusk go po prostu „nie lubi".

Komentarz youtuberów pod ich filmem:

Pałac Prezydencki: To autentyczne nagranie Pałac Prezydencki potwierdził autentyczność nagrania - podało RMF FM w środę ok. godz. 10. Sprawą zajmują się już specsłużby, które sprawdzają, w jaki sposób przypadkowym osobom udało się połączyć z prezydentem. Badana ma być też kwestia tego, czy telefon był jedynie żartem, czy może był inspirowany przez rosyjskie służby. - Nie ma praktyki, by służby podległe ministrowi koordynatorowi sprawdzały rozmówców telefonicznych prezydenta. Nie ma takich mechanizmów i nie za bardzo wyobrażam sobie takie prewencyjne działania. Kontrola prewencyjna mogłaby nastąpić jedynie na wniosek kogoś z kancelarii - miał usłyszeć reporter RMF FM w Pałacu Prezydenckim.

Niepoprawość wypowiedzi Andrzeja Dudy w języku angielskim to już norma, natomiast tym razem jest to wstyd dla Polski, nie tylko wśród polaków, a można by rzec na cały świat, gdyż film już na ten moment jest bardzo popularny. Bardzo wielu użytkowników platformy You Tube zwróciło na to uwagę i pojawiły się komementarze tego typu: "Andrzej Duda powinien wziąć lekcję z języka Angielskiego u Rafała Trzaskowskiego", "To jest kompromitacja służb specjalnych w tym państwie z gówna i dykty pod rządami PiS. Tam powinny zaraz pospadać głowy. To jest taka żenada, że nie wiem, czy to rozchodzę do jutra!", "Boże, jaki prostak, jesteśmy w d*pie.", "Zacięta taśma: 0:47 it's not a 0:51 it's 0:52 kłajt 1:01 on 1:02 noł...".

Czy Andrzej Duda swoimi wypowiedziami oraz działaniami, przynosi Polsce dobrą sławę, czy raczej tę złą? - Pozostawię Państwa z tym pytaniem :)

 

 

Autor: 
Adrian Skowronek
Źródło: 

Newsweek

video: 
Polub Plportal.pl:

Reklama