BLM: W poszukiwaniu sprawiedliwości we Francji

Reklama

ndz., 06/28/2020 - 00:04 -- moderator3

Boubacar Drame, ciemnoskóry Francuz, został zaatakowany przez policjantów na przedmieściach Paryża, kiedy pomagał obcej kobiecie znaleźć jej zagubioną córkę. Jeden z policjantów trzymających kolano na gardle Boubacara został nagrany przez przechodniów.

 

Materiał filmowy zarejestrowany przez przypadkowych świadków pokazuje dwóch oficerów, nadużywających siły fizycznej po to, by unieruchomić i założyć kajdanki Drame, który w czasie, gdy doszło do incydentu, pracował jako mediator w lokalnym ratuszu.

„Byłem bezsilny” - przyznał Drame, siedząc w parku, w którym zaginęła dziewczynka. „Przygnieciony ciężarem ich ciał, nie mogłem nic zrobić, trudno było mi złapać oddech. Najwyraźniej ich jedynym celem było zrobienie mi krzywdy.”

Paryskie przedmieścia są dalekie od Minneapolis, gdzie w maju inny czarnoskóry mężczyzna- George Floyd, zmarł po interwencji trzech policjantów. Sytuacja ta obudziła bolesne wspomnienia Drame, który złożył skargę do prokuratury tuż po swoim aresztowaniu.

Według francuskich ugrupowań prawicowych, oskarżenia o przemoc ze strony policji, w szczególności na terenach uboższych dzielnic, których mieszkańcy często pochodzą ze środowisk imigranckich, nie mają podstaw. Minister spraw wewnętrznych Christophe Castaner na początku czerwca przyznał jednak, że w policji dochodziło wcześniej do przejawów rasizmu.

Drame do dziś nie ma pojęcia, dlaczego został aresztowany, poza tym, że pasował do profilu podejrzanego, którego szukała policja. Został zwolniony z aresztu bez postawienia mu jakichkolwiek zarzutów, po interwencji burmistrza i głównego komendanta miejscowej policji.

Całe wydarzenie odbiło się na kondycji psychicznej Drame. Pomimo, że mężczyzna nadal zatrudniony jest w ratuszu w Gennevilliers, nie pracuje już jako mediator, ponieważ jak sam twierdzi: „jego wiara w wartości, którą próbował zarażać młodych ludzi, została zniszczona”.

Dochodzenie w sprawie postępowania funkcjonariuszy wobec Boubacar nadal trwa, ale policja nie udziela komentarzy w tej sprawie.

„Chcę tylko wiedzieć, dlaczego to zrobili i czy zdają sobie sprawę, że tego dnia posunęli się za daleko” - wyznał Drame. „Policja musi zrozumieć, że kiedy ludzie potępiają ich działania, to nie dlatego, że są przeciwko funkcjonariuszom, ale dlatego, że sprzeciwiają się niesprawiedliwości, bezkarności i nadużywaniu władzy”.

 

Autor: 
Laura Antkiewicz
Źródło: 

dailysabah.com

Dział: 
Polub Plportal.pl:

Reklama