Już niedługo matura

Reklama

śr., 06/03/2020 - 19:15 -- moderator3

Chociaż zwykle matura odbywa się zaraz po majówce, tegoroczni maturzyści wciąż myślą o egzaminach – z powodu koronawirusa egzamin dojrzałości został przesunięty na najbliższy poniedziałek, czyli 8 czerwca. Czego mogą spodziewać się abiturienci?

W tym roku trochę inaczej

Jak będzie wyglądał tegoroczny egzamin dojrzałości? Oprócz zmiany terminu, o której maturzystom przypominać będzie niezmieniona, majowa data na arkuszach egzaminacyjnych, w tym roku pojawią się również inne zmiany. Najważniejszą z nich jest odwołanie obowiązkowych egzaminów ustnych. Jest to rozwiązanie, o którym mówiło się rok wcześniej, gdy maturom zagrażał strajk nauczycieli, jednak w 2019 roku matury ustne z języka polskiego i języka obcego odbyły się. W tym roku ze względów bezpieczeństwa pomysł ten doszedł jednak do skutku. Maturzyści mogą również zmagać się ze zmianami proceduralnymi, które mają na celu zapobieganie rozprzestrzeniania się wirusa. Przykładowo w tym roku uczniowie będą musieli zapewnić sobie własne kalkulatory na egzaminy z przedmiotów ścisłych, gdyż szkoły nie udostępnią swoich urządzeń.

A jak będzie z rekrutacją?

Jak w tym roku będzie wyglądała rekrutacja na studia? Na szczęście akurat z rekrutacją nie będzie dużych problemów, ponieważ zarówno polskie, jak i zagraniczne uczelnie już w poprzednich latach prowadziło rekrutację online. Na polskich uczelniach zmienią się jednak terminy rekrutacji ze względu na to, że matura odbędzie się z ponad miesięcznym opóźnieniem. Maturzyści nie muszą się więc martwić o rekrutację, gdyż będą mogli w tym roku dostać się na uczelnie wyższe, chociaż wyniki będą trochę później.

Czy wystarczy wiedzieć, kim była Łęcka?

Czego mogą spodziewać się abiturienci? Chociaż arkusze zostały wydrukowane już w marcu, ich zawartość cały czas jest wielką niewiadomą. Jedno jest pewne – każdy maturzysta musi podejść do egzaminów z języka polskiego, matematyki oraz wybranego języka obcego nowożytnego na poziomie podstawowym. Próg zaliczenia z tych egzaminów wynosi 30%. Dodatkowo każdy absolwent szkoły średniej podchodzi do przynajmniej jednego egzaminu na poziomie rozszerzonym, z przedmiotu wcześniej wskazanego w deklaracji maturalnej. W tym roku istnieje również możliwość poprawiania matury nie tylko w aktualnej formule, lecz także tzw. starej matury. Jest to ostatnia taka okazja dla maturzystów z roku 2015, gdyż zgodnie z zasadami poprawiania matury wynik z egzaminu dojrzałości można poprawić jeszcze przez 5 lat. Z czym dokładnie zmierzą się maturzyści, dowiemy się już niedługo – 8 czerwca okaże się, czy matura z języka polskiego zaskoczy tegorocznych maturzystów oraz ich nauczycieli. Wszyscy zainteresowani zadają sobie rokrocznie najważniejsze pytanie: Czy będzie „Lalka” na maturze? Chociaż wcześniej odpowiedź na to pytanie była oczywista, gdyż znajomości powieści Bolesława Prusa wymagano co roku na egzaminie na poziomie podstawowym, w zeszłym roku okazało się, że wcale nie jest to takie pewne – na maturze 2020 pojawił się fragment „Dziadów”. Jak będzie w tym roku? Tego dowiemy się już w najbliższy poniedziałek.

 

Autor: 
Maria Idryjan
Dział: 
Polub Plportal.pl:

Reklama