Rząd łamie prawo, które sam narzucił przedsiębiorcom. Co na to skarbówka?

Reklama

ndz., 05/31/2020 - 14:36 -- zzz

Rząd zorientował się, że nie tylko nie przestrzega Konstytucji RP, ale także łamie prawo w zakresie ordynacji podatkowej, którą sam narzucił podatnikom. Przypomnijmy słowa Jarosława Kaczyńskiego, które skierował do przedsiębiorców: „Jeśli ktoś nie jest w stanie prowadzić działalności gospodarczej w takich warunkach to znaczy, że się do niej nie nadaje”. 

Sęk w tym, że 95% posłów PIS nigdy nie prowadziło działalności gospodarczej, ponieważ całe swoje życie pracowali na państwowych etatach, dlatego ich wyobrażenie o biznesie jest księżycowo odległe od rzeczywistości gospodarczej.

Czy PIS przestrzega drakońskich norm, które narzucił polskim przedsiębiorcom?

Każdy przedsiębiorca nim dokona transakcji, obowiązany jest zgodnie z wytycznym Ministra Finansów prześwietlić kontrahenta pod rygorem odpowiedzialności solidarnej. 

Metodyki szacowania należytej staranności VAT w transakcjach towarowych

Przedsiębiorca powinien weryfikować swoich dostawców, żeby nie wpaść w VAT-owską karuzelę albo wykazać się należytą starannością VAT. Łamiąc te zasady, przedsiębiorcy narażają się na zarzut udziału w grupie przestępczej wyłudzającej VAT za co przedsiębiorcy grozi 25 lat pozbawienia wolności, a co najmniej długi areszt wydobywczy i konfiskata mienia.

Zakup maseczek od instruktora narciarskiego

Pierwszy zarzut

Ministerstwo Zdrowia rozpoczęło transakcję z podmiotem niedawno zarejestrowanym.  Kupując maseczki od instruktora narciarskiego, rząd złamał zasady, które narzuca przedsiębiorcom, grożąc im oskarżeniem za współudział w karuzeli VAT. Firma Łukasza G. nigdy wcześniej w branży odzieży ochronnej i zabezpieczenia epidemicznego nie działała i nie miała żadnego w tym doświadczenia.

I tutaj zastanawiamy się, jak mają się działania resortu związane z weryfikacją nowego dostawcy lub kontrahenta w świetle opublikowanej przez Ministerstwo Finansów „Metodyki szacowania należytej staranności VAT w transakcjach towarowych”. 

Każdy przedsiębiorca łamiąc te zasady, naraziłby się na zarzut udziału w grupie przestępczej wyłudzającej VAT.

Według MF każdy nowy podatnik VAT jet potencjalnym przestępcą podatkowym, dlatego rządowa metodyka ostro nakazuje unikać takich kontrahentów pod rygorem konsekwencji karno-skarbowych.

Drugi zarzut 

Z kolei dotyczy tego, że dokonano zakupu maseczek od podmiotu dotychczas działającego w zupełnie innej branży – narciarstwie.

Trzeci zarzut

Rząd złamał zapisy ministerialnej metodyki, kierując się najniższą ceną. Dokument MF nakazuje unikać „ofert od nieznanych podmiotów, szczególnie w dużym wolumenie i po atrakcyjnych cenach”. 

Czwarty zarzut

Firma Łukasz G nie była wpisana na tzw. białą listę

Kilka miesięcy temu rząd wprowadził "białą listę VAT". Przedsiębiorcy powinni się na niej znaleźć, inaczej w teorii nikt nie powinien z nimi zrobić interesów, ponieważ przewidziano sankcję za korzystanie z rachunku spoza białej listy.

Od 1 stycznia 2020 r., jeśli zapłacisz swojemu partnerowi biznesowemu kwotę powyżej 15 tys. zł na inny rachunek, niż podany w wykazie:

- nie będziesz miał możliwości zaliczenia do kosztów uzyskania przychodu tej kwoty lub części tej kwoty, która została zapłacona na rachunek inny niż podany w wykazie:

- będziesz ponosił ryzyko odpowiedzialności solidarnej ze swoim kontrahentem za zaległości podatkowe, jeśli nie zapłaci on należnego podatku VAT od transakcji.

Piąty zarzut

Brak certyfikatu medycznego

Zakupione przez rząd maseczki nie posiadają certyfikatu i nie nadają się do użytkowania. 

Wychodzi więc na to, że gdy towary kupuje przedsiębiorca, obowiązują go zupełnie inne standardy należytej staranności kupieckiej, niż gdy towar kupuje rząd. PIS, który od pięciu lat bezwzględnie prześladuje przedsiębiorców wielomilionowymi karami wraz z pozbawieniem wolności za byle wykroczenie podatkowe, sam staje się przestępcą, a co najmniej łamie prawo, które sam opracował i wdrożył.

Nietykalna kasta polityczno-urzędnicza zapewniła sobie bezkarność

Przypomnijmy:

Prezydent Andrzej Duda podpisał ustawę, która gwarantuje bezkarność dla urzędników, za działania niezgodne z prawem. Oznacza to niestosowanie prawa za czyny zabronione, pod warunkiem działania w "interesie społecznym".

Przypomnijmy, premier Mateusz Morawiecki, wykorzystując swoje stanowisko, zadzwonił do prezesa KGHM i nakłonił go do zakupu maseczek w Chinach, które w rezultacie nie nadawały się do użycia. Straty spółek Skarbu Państwa sięgają grubych milionów.

Podobnego przestępstwa dopuścili się Jacek Sasin, który zlecił przeprowadzenie wyborów prezydenckich, który wykorzystując swoje wpływy, doprowadził do niekorzystnego rozporządzenia mieniem Poczty Polskiej. Straty ponad 70 milionów złotych.

Jeśli "interes społeczny" to można przekraczać przepisy

Wprowadzono tu nowy przepis (art. 10c), który mówi o "zawieszeniu" na czas epidemii odpowiedzialności karnej za przekroczenie przepisów przy zamówieniach publicznych. Przepis zapewnia bezkarność przy zakupach materiałów, sprzętu, czy usług do zwalczania COVID-19, pod warunkiem, że uzasadni się to interesem społecznym. Sąd musi potem oczywiście to uzasadnienie przyjąć.

"Nie popełnia przestępstwa […] ustawy […] Kodeks karny […], deliktu dyscyplinarnego ani czynu […], (niosącego odpowiedzialność red.) za naruszenie dyscypliny finansów publicznych […], kto w okresie stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19, nabywając towary lub usługi niezbędne dla zwalczania tej choroby zakaźnej, narusza obowiązki służbowe lub obowiązujące w tym zakresie przepisy, jeżeli działa w interesie społecznym, zaś bez dopuszczenia się tych naruszeń nabycie tych towarów lub usług nie mogłoby zostać zrealizowane albo byłoby istotnie zagrożone.

art 10c

Autor: 
ZZZ
Źródło: 

plportal.pl

Polub Plportal.pl:

Reklama