Opadła woda w „Wenecji”. Wyłonił się... czołg! :-)

Reklama

śr., 04/01/2020 - 13:37 -- zzz

Na skutek prac prowadzonych na Jeziorze Jelonek, obniżony został nieco poziom wody. W miejscu, gdzie niedawno wyrównywano fragment brzegu, wyłoniła się wieżyczka zatopionego czołgu. 

 

To może być sensacja na dużą skalę i jednocześnie potwierdzenie legendy, krążącej wokół historii Jeziora Jelonek od kilku pokoleń. Wielu mieszkańców zauważyło iż w ostatnich tygodniach w rejonie wyspy na popularnej "Wenecji" trwały prace przy wykaszaniu trzcin i wycince drzew. Teren ten był również fragmentarycznie wyrównywany, a także trwały prace przy regulacji brzegu.

To w ich trakcie, podczas manewrowania koparką z dużym wysięgnikiem, czerpak zanurzony w wodzie zahaczył o jakąś przeszkodę. Po kilku mocniejszych szarpnięciach i stwierdzeniu, że może to być zalegający na dnie głaz narzutowy, pracownik obsługujący koparkę zwolnił w końcu uchwyt. Dziś już wiemy, że zahaczył on o fragment czołgu - wieżyczka pojazdu wraz z lufą wyłoniła się po wczorajszym obniżeniu poziomu wody w jeziorze, o czym powiadomił nas jeden z mieszkańców. Dziś na miejsce mają przyjechać saperzy, którzy wstępnie ocenią zagrożenie pod kątem znajdujących się w środku materiałów wybuchowych. 

Jak udało się nam ustalić, czołg radzieckiej produkcji to prawdopodobnie model T34-85. Zgodnie z opowieściami krążącymi wśród gnieźnian, pojazd na jeziorze miał zatonąć w 1945 roku, prawdopodobnie 23 stycznia. Można przypuszczać, że jest to ten sam czołg, który tego dnia bez żadnego powodu ostrzelał i podpalił gnieźnieńską katedrę. Na tę chwilę nie wiadomo, czy w środku pojazdu nie znajdują się szczątki załogi, czy jednak zdążyła ona opuścić tonącą maszynę.

Według naszych informacji na czołg natrafiono po raz pierwszy jeszcze kilkadziesiąt lat temu podczas prac prowadzonych na jeziorze, kiedy również obniżono poziom wody. Wówczas jednak odkrycie zostało objęte tajemnicą państwową. W najbliższych dniach ma zostać przeprowadzona operacja wyciągnięcia maszyny na brzeg - do tego zadania wykorzystane ma zostać wojsko.

Tematem zainteresowały się także lokalne władze. Według naszych informacji, Urząd Miejski chce, by czołg stał się atrakcją tegorocznej Koronacji Królewskiej. Starostwo Powiatowe proponuje jednak, by sprzedać pojazd i pozyskane środki przeznaczyć na rozbudowę szpitala. O sprawie będziemy informować.

Dziś mamy 01.04.2020 - czyli prima aprilis

 

Autor: 
Rafał Wichniewicz
Źródło: 

gniezno24.com

Polub Plportal.pl:

Reklama