Władimir Putin w Izraelu: "Naziści" zamiast Niemcy. Mordowano nie tylko Żydów, ale także Słowian

Reklama

czw., 01/23/2020 - 15:22 -- zzz

 Przestępstwa nazistów i ich przemyślany plan zagłady Żydów to jedna z najbardziej haniebnych kart w historii. Nie można jednak zapomnieć o tym, że to przestępstwo miało wspólników, którzy w swoim okrucieństwie przewyższali nawet swoich panów - mówił Władimir Putin podczas Światowego Forum Holokaustu, które odbywa się w siedzibie Instytutu Yad Vashem w Jerozolimie. Przypomniał też, że nie tylko Żydzi padali ofiarami nazistów. - Rosjanie, Ukraińcy, Białorusini, Polacy byli uznawani przez nazistów za podludzi - podkreślił.

- Dziś na forum poświęconym pamięci ofiar Holokaustu jednoczy nas odpowiedzialność wobec przeszłości i przyszłości - mówił prezydent Rosji w Yad Vashem. Podkreślił, że 40 proc. ofiar Zagłady było obywatelami Związku Radzieckiego. - Dlatego Holokaust jest i pozostanie dla nas głęboką raną, tragedią, o której będziemy pamiętać - zapewnił.

Władimir Putin mówił, że przed przyjazdem do Jerozolimy zapoznał się z dokumentami sporządzonymi przez żołnierzy Armii Czerwonej po wyzwoleniu obozu Auschwitz. - Czytanie tych raportów, gdzie szczegółowo opisano, jak działał obóz, jest nie do zniesienia. Wiele z nich sporządzono odręcznie. Te dokumenty oddają szok żołnierzy po tym, co zobaczyli - mówił Putin.

Powiedział też, że marszałek Iwan Koniew, który dowodził "wyzwoleniem" przemysłowej części Górnego Śląska, "sam zabronił sobie wizyty w obozie", by nie dać się "zaślepić chęci zemsty".

"Przestępstwo Holokaustu miało wspólników"

- 27 stycznia minie 75 lat od wyzwolenia Oświęcimia. Zginęło w nim wiele osób różnych narodowości, ponad połowa z nich to Żydzi. Przestępstwa nazistów i ich przemyślany plan zagłady Żydów to jedna z najbardziej haniebnych kart w historii. Nie można jednak zapomnieć o tym, że to przestępstwo miało wspólników, którzy w swoim okrucieństwie przewyższali nawet swoich panów - mówił Putin. - Fabryki śmierci i obozy koncentracyjne obsługiwali nie tylko naziści, ale i ich wspólnicy - powiedział.

Dodał, że "na okupowanych terytoriach ZSRR zginęło najwięcej Żydów". - Na Ukrainie 1,5 mln, na Litwie 220 tysięcy - 90 procent przedwojennej ludności w tym państwie. Na Litwie Holocaust przeżyło tylko kilkuset Żydów - powiedział Putin.

Putin: Rosjanie, Ukraińcy, Białorusini, Polacy byli uznawani przez nazistów za podludzi

Przypomniał też, że ofiarami systemowego wyniszczania przez nazistów padali nie tylko Żydzi, ale także narody słowiańskie. - Rosjanie, Ukraińcy, Białorusini, Polacy byli uznawani przez nazistów za podludzi. Słowianie mogli się bronić, albo stać się niewolnikami bez własnej kultury, pamięci historycznej i języka. W 1945 roku położył kres tym planom naród radziecki. Cena nie śniła się w najgorszych koszmarach. 27 milionów poległych - powiedział.

- Holokaust będzie lekcją, gdy będzie się o nim mówić bez przemilczeń. Pamięć o wojnie coraz częściej staje się ofiarą bieżącej koniunktury politycznej. To jest absolutnie niedopuszczalne. Obowiązkiem współczesnych i przyszłych polityków, działaczy państwowych jest obrona dobrego imienia bohaterów – tych żyjących i tych, którzy zginęli - stwierdził Putin.

- Obowiązkiem polityków jest bronienie pamięci ofiar. Jestem pewien, że obecni w tej sali są gotowi bronić prawdy i sprawiedliwości z nami. Ponosimy odpowiedzialność za pamięć przyszłych pokoleń o obozach śmierci - powiedział. - Musimy być czujni i nie możemy przegapić pierwszych oznak nienawiści i ksenofobii. Jeżeli je przegapimy, konsekwencje mogą być straszne - podkreślił.

- Ta data, 75. rocznica wyzwolenia Oświęcimia, jest ważna. I państwa, które miały największy wkład w zakończenie wojny niosą pamięć o męstwie naszych ojców i pradziadów - zakończył prezydent Rosji.

Wcześniej, występujący przed prezydentem Rosji organizator forum - rosyjski oligarcha Mosze Kantor chwalił Rosję jako jeden z krajów, który skutecznie walczy z antysemityzmem.

Fundacja Światowego Forum Holokaustu wraz z Yad Vashem są współorganizatorami V Światowego Forum Holokaustu w Jerozolimie, z okazji 75. rocznicy wyzwolenia obozu w Auschwitz i Międzynarodowego Dnia Pamięci o Ofiarach Holokaustu, ustanowionego 27 stycznia. Wydarzenie odbywa się pod patronatem prezydenta Izraela Reuwena Riwlina.

Na forum przybyło 45 szefów państw i rządów z całego świata. Nieobecny jest prezydent RP Andrzej Duda, któremu odmówiono możliwości wystąpienia oraz prezydent Litwy Gitanas Nauseda, który zrezygnował z udziału w Forum.

Putin: blokady Leningradu i Holokaustu nie można z niczym porównać

Wcześniej Władimir Putin i premier Izraela Benjamin Netanjahu uczestniczyli w uroczystości odsłonięcia pomnika ofiar oblężenia Leningradu. - Blokady Leningradu i Holokaustu nie można z niczym porównać. Pamięć o męczeństwie i męstwie milionów ludzi są przekazywane z pokolenia na pokolenie - powiedział prezydent Rosji. W uroczystości wzięli również udział m.in. prezydent Izraela Reuwen Riwlin i burmistrz Jerozolimy Mosze Lion.

Putin wyraził wdzięczność i uznanie za to, że „w Izraelu nadaje się szczególne znaczenie zachowaniu prawdy o decydującym wkładzie Związku Radzieckiego w zwycięstwo nad nazizmem”. Według jego słów w Izraelu, „tak jak w Rosji pamięta się znaczenie lekcji II wojny światowej i nie pozwala się światu na to, by zapomniał, do czego prowadzi egoizm narodowy” i pobłażanie dla „wszelkich form szowinizmu, antysemityzmu i rusofobii”.

Oblężenie Leningradu, dzisiejszego Petersburga, trwało od 8 września 1941 roku do 27 stycznia 1944 roku i było jednym z najbardziej brutalnych w historii. 8,5-metrowy pomnik stanął w największym parku Jerozolimy, Parku Sachera, w pobliżu Sądu Najwyższego.

Szef MSZ Izraela dziękuje Armii Czerwonej

Minister spraw zagranicznych Izraela Israel Kac powitał w czwartek prezydenta Rosji Władimira Putina na lotnisku w Tel Awiwie, opowiadając mu historię wyzwolenia swojej matki z niemieckiego nazistowskiego obozu koncentracyjnego Auschwitz.

- Z radością witam pana w Izraelu na wydarzeniu, które symbolizuje przede wszystkim szczególną relację między naszymi narodami. Pańska wizyta w Izraelu przyczyni się do zacieśnienia przyjaźni między Rosją a Izraelem i pogłębi nasze relacje - powiedział Kac cytowany przez portal "The Times of Israel".

Szef dyplomacji Izraela dodał również, że „dzięki Armii Czerwonej moja matka, która była w Auschwitz, przeżyła, wyemigrowała do Izraela i założyła rodzinę”.

Israel Kac w lutym 2019 roku powiedział na antenie izraelskiej telewizji, że "było wielu Polaków, którzy kolaborowali z nazistami" oraz że Polacy "wyssali antysemityzm z mlekiem matki". Po tych słowach polski MSZ wezwał ambasador Izraela, a premier Mateusz Morawiecki ogłosił rezygnację Polski z udziału w szczycie Grupy Wyszehradzkiej, który miał się odbyć w Izraelu.

Autor: 
zzz
Źródło: 

pap/interia/plportal.pl

Polub Plportal.pl:

Reklama