Boeing 737 Max ma kolejną wadę w oprogramowaniu. Samolot może prędko nie polecieć

Reklama

wt., 01/21/2020 - 06:00 -- zzz

Boeing 737 Max to samolot, który okazał się być pechowy dla producenta. Inżynierowie cały czas przyglądają się tej maszynie i okazuje się, że w oprogramowaniu znaleziono kolejną wadę. Nie jest ona związana z bezpieczeństwem. Jednak i tak może sprawić, że Boeing 737 Max prędko w powietrze się nie wzbije.

Boeing 737 Max to samolot pasażerski, który pierwszy raz wzbił się w powietrze w 2016 roku. Okazał się być jednak pechowym i doszło do zamrożenia jego produkcji. Firma obecnie współpracuje z FAA (Federalną Administracją Lotnictwa) nad przywróceniem maszyny do lotów. Jeszcze w styczniu miał odbyć się ważny test, ale wygląda na to, że dojdzie do kolejnych opóźnień.

Boeing poinformował, że w oprogramowaniu 737 Max znaleziono kolejną wadę. Co prawda, nie dotyczy ona bezpieczeństwa, ale skutecznie uziemia samolot. Uchybienie uniemożliwia uruchomienie komputerów kontroli lotów i sprawdzenie ich gotowości do startu. Bez tego samolot nie będzie mógł wystartować.

To sprawi, że testy certyfikacyjne, które Boeing miał przeprowadzić z FAA w tym miesiącu, ulegną opóźnieniu. Przesunięcie czasowe nastąpi przynajmniej do lutego, a kto wie, czy nie odbędą się one później. Problem z oprogramowaniem został zidentyfikowany w zeszłym tygodniu.

Boeing 737 Max to samolot, który okazał się być bardzo problematyczny. Urzędnicy nie chcą ryzykować i nie dopuszczą tej maszyny do lotów, jeśli nie zostaną rozwiązane wszystkie błędy popełnione przez inżynierów. W katastrofach z udziałem tej maszyny zginęły setki osób.

Autor: 
zzz
Źródło: 

plportal.pl

Polub Plportal.pl:

Reklama