Tajemniczy zgon Marka Kapla może mieć związek ze sprawą Iwony Cygan. Są wyniki sekcji zwłok

Reklama

wt., 10/15/2019 - 10:46 -- koscielniakk

Śledczy otrzymali wyniki sekcji zwłok ekshumowanego ciała Marka Kapla - dowiedział się Onet. Mężczyzna zginął w 2014 roku w Szczucinie. Według dąbrowskiej prokuratury i szczucińskiej policji, która tuż po zdarzeniu zajmowała się sprawą, młody mężczyzna zmarł w wyniku tragicznego zbiegu okoliczności. Wszystko wskazuje jednak na to, że został zamordowany, a jego śmierć może mieć związek ze sprawą zabójstwa Iwony Cygan. Śledztwo w tej sprawie przejęła Prokuratura Krajowa.

  • Są wyniki sekcji zwłok Marka Kapla. Śledczy chcieli sprawdzić, czy mężczyzna został zamordowany
  • Zgon Kapla budzi wiele wątpliwości. Może mieć on związek z brutalnym morderstwem Iwony Cygan
  • Śledczy w tej sprawie przesłuchali już szereg świadków
  • Tuż po śmierci mężczyzny szczucińska policja i dąbrowska prokuratura przedstawiły kuriozalny przebieg wydarzeń. Sprawa została umorzona po trzech tygodniach

Ciała młodego mężczyzny zostało ekshumowane na początku tego roku. Śledczy chcieli sprawdzić czy do śmierci doszło z przyczyn naturalnych. Jak dowiedział się Onet , otrzymali już wyniki badań.

- Małopolski Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Krakowie prowadzi postępowanie w sprawie śmierci Marka KaplaZ uwagi na dobro postępowania przygotowawczego oraz wykonywane i planowane czynności procesowe, na obecnym etapie nie udzielamy bliższych informacji co do przedmiotu i zakresu prowadzonego śledztwa, w tym co do wyników przeprowadzonych badań - mówi prokurator Ewa Bialik, rzecznik prasowa Prokuratury Krajowej.

Śledczy na razie nie chcą zdradzać wyników, jednak - jak podkreślają przedstawiciele prokuratury - w sprawie prowadzone będą dalsze czynności. Informują także, że w tej sprawie przesłuchano już świadków. Ilu? Tego śledczy nie zdradzają.

Tajemnicza śmierć Marka Kapla

O tajemniczej śmierci Marka Kapla i wątpliwościach z nią związanych pisaliśmy w Onecie w kwietniu 2017 rokuCiało mężczyzny znaleziono w dziwnym ułożeniu. Jego głowa została przygnieciona ciężkimi elementami betonowego ogrodzenia, które zadziałały jak gilotyna. Do zdarzenia miało dojść w nocy z 24 na 25 sierpnia 2014 roku po godz. 23 przy jednej z głównych ulic miasteczka. Zwłoki o godzinie 7 znalazł przypadkowy mężczyzna. Tymczasem ok. 2 w nocy tuż obok miejsca, gdzie zginął Kapel, policjanci wylegitymowali dwóch mężczyzn, którzy szli środkiem drogi. Co więcej, w miejscu, gdzie miało dojść do tragedii, w nocy dwukrotnie przejeżdżał radiowóz.

Wątpliwości w tej sprawie jednak jest o wiele więcej. Śledczy zakładają, że Marek mógł zginąć krótko po tym, jak zarejestrowała go kamera, czyli przed północą. Z kolei wezwani na miejsce ratownicy mieli twierdzić, że zgon – według ich wiedzy medycznej – mógł nastąpić około 4 nad ranem.

Co ustalili wówczas śledczy? Według nich, Marek szedł chodnikiem. Najprawdopodobniej potknął się i upadając, wybił głową jedną z betonowych płyt ogrodzenia (ważą ok. 50 kilogramów) znajdującą się na wysokości 50 centymetrów nad ziemią. Później, według ich wersji, miał położyć szyję na jednej z pozostałych betonowych płyt, a dwie kolejne miały spaść na niego i zadziałać jak gilotyna.

Ta teoria budzi jednak szereg wątpliwości. Pomimo tego dąbrowska prokuratura umorzyła śledztwo trzy tygodnie po tragicznym zdarzeniu. Sprawą zainteresował się Małopolski Wydział Zamiejscowy Departamentu do spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej i to prokuratorzy z tej jednostki podjęli decyzję o ekshumacji.

Śmierć Marka może być powiązana z brutalnym morderstwem nastoletniej Iwony Cygan z 1998 roku. Przez lata w Szczucinie panowała zmowa milczenia w sprawie tej zbrodni. Dopiero pod koniec 2017 roku policjanci z krakowskiego Archiwum X i prokurator Piotr Krupiński rozwiązali zagadkę sprzed lat. Jeszcze w 2014 roku historia była tematem tabu. Marek jednak głośno mówił o tym, że wie, kto zabił dziewczynę.

Tymczasem przed rzeszowskim sądem trwa proces w sprawie zabójstwa Iwony Cygan. Na ławie oskarżonych zasiadło 17 osób, w tym 14 emerytowanych i byłych funkcjonariuszy policji.

Autor: 
Dawid Serafin
Źródło: 

Onet

Polub Plportal.pl:

Reklama