Żyd Komunista Jan Hartman o tragedii na Giewoncie: „Krzyż nadal zabija! Usunąć z Giewontu!”

Reklama

czw., 08/22/2019 - 21:45 -- zzz

Jana Hartmana, człowiek nazywany przez niektórych profesorem po raz kolejny udowodnił, że nie ma najmniejszych skrupułów, aby wykorzystać każdą ludzką tragedię do uderzenia w Kościół Katolicki.

Tym razem powodem do antykatolickiego ataku Harmana była czwartkowa tragedia w Zakopanem. Podczas burzy, która przeszła nad Tatrami kilkanaście osób zostało rażonych przez piorun. Zginęło co najmniej pięć osób, a ponad 80 zostało rannych. Poszkodowanymi są m.in. turyści, którzy tego dnia udali się na Giewont.

Jan Hartman nie wyraził żalu z powodu tragicznej śmierci turystów. Nie złożył również kondolencji ich rodzinom, a ni nie wezwał do uczczenia ich pamięci minutą ciszy (o wezwanie do modlitwy raczej nie można go podejrzewać). Zamiast tego zamieścił na Twitterze obrzydliwy, podły i bezwstydny wpis.

„Krzyż nadal zabija! Usunąć z Giewontu!” – napisał Hartman udowadniając w ten sposób, że stara ludowa mądrość „Jak Pan Bóg chce kogoś ukarać, to mu rozum odbiera” nie straciła na swej aktualności.

Kilka dni wcześniej Jan Hartman w rocznicę odparcia bolszewików, napisał, że to Polacy napadli na Rosję, a nie odwrotnie — ogłosił na Twitterze entuzjasta LGBT Jan Hartman. Innym razem przeprosił Niemcy… za żądania odszkodowań za II Wojnę Światową.

 

Przypomnijmy:

Wskutek burzy, jaka przeszła nad polskimi Tatrami w czwartek, zginęły cztery osoby, w tym dwoje dzieci. Jak podało słowackie pogotowie górskie Horska Zachranna Slużba (HZS), po tej stronie gór zginęła jedna osoba. Jest ponad 100 poszkodowanych. Wśród wielu rannych są osoby poważnie poparzone i z urazami czaszki. Ranni potrzebują także pomocy psychologicznej. "Tej sytuacji nie dało się przewidzieć" - powiedział wieczorem premier Mateusz Morawiecki, który przebywa w Zakopanem.

Ostatnia taka tragedia zderzyła się 82 lata temu - w 1937 roku, kiedy też na Giewoncie cztery osoby zginęły.

Trzydniowa żałoba

Ogłoszona przez burmistrza Zakopanego Leszka Dorulę żałoba po czwartkowej tragedii w Tatrach potrwa w mieście od piątku do niedzieli.

"Zwracam się do wszystkich organizatorów imprez o charakterze rozrywkowym, kulturalnym i sportowym z apelem o ich odwołanie bądź ograniczenie w czasie trwania żałoby. Łączę się w bólu z rodzinami ofiar i wszystkimi poszkodowanymi, proszę także mieszkańców o modlitwę w ich intencji" - napisał w komunikacie burmistrz Zakopanego.

Na znak żałoby przed Urzędem Miasta Zakopane zostaną wywieszone i opuszczone do połowy masztu flagi państwowe i miejskie. Odwołana została także część artystyczna zaplanowanego na piątkowy wieczór koncertu finałowego 51. Międzynarodowego Festiwalu Folkloru Ziem Górskich. Ma odbyć się jedynie uroczyste wręczenie nagród dla zwycięskich grup.

W piątek w Sanktuarium Narodowym Matki Bożej Fatimskiej na Krzeptówkach zespoły folklorystyczne biorące udział w zakopiańskim festiwalu będą wspólnie modlić się w intencji ofiar tragedii w Tatrach, a także o zdrowie wszystkich poszkodowanych oraz w intencji służb zaangażowanych w akcję ratunkową.

 

Autor: 
zzz
Źródło: 

plportal.pl

Polub Plportal.pl:

Reklama