PONAD 5 MLN JEMEŃCZYKÓW STOI W OBLICZU ŚMIERCI GŁODOWEJ

Reklama

pt., 05/24/2019 - 06:53 -- zzz

Ponad pięć milionów dzieci w rozdartej wojną Jemenie stoi w obliczu śmierci głodowej. Organizacja Save the Children, informuje, że całe pokolenie może zmierzyć się ze "śmiercią z głodu na niespotykaną dotąd skalę”.

Niedożywione jemeńskie dziecko leży na szpitalnym łóżku w prowincji Hajjah, gdy konflikt popycha kraj do skraju głodu

Trzyletni konflikt między reżimem wspieranym przez Saudów, a rebeliantami Huthi związanymi z Iranem, popchnął już zubożały kraj na skraj śmierci głodowej.

„Miliony dzieci nie wiedzą, kiedy i czy w ogóle będzie następny posiłek” - powiedziała Helle Thorning-Schmidt, dyrektor generalny Save the Children International.

„Ta wojna grozi zabiciem całego pokolenia dzieci jemeńskich, które stoją w obliczu wielu zagrożeń, od bomb po głód, po choroby, którym można zapobiec, takie jak cholera”.

Tragiczna sytuacja humanitarna pogarsza walka zbrojna o port w Hodeida, który grozi zakłóceniem niewielkiej pomocy humanitarnej, która przedostaje się do kraju.

Położone na wybrzeżu Morza Czerwonego w Jemenie miasto jest kontrolowane przez rebeliantów i blokowane przez Arabię ​​Saudyjską i jej sojuszników.

Save The Children zidentyfikowała już cztery miliony dzieci zagrożonych głodem, ostrzegając, że kolejny milion może teraz stanąć w obliczu głodu, gdy bitwa o Hodeida się przedłuży.

„W jednym szpitalu, który odwiedziłem w północnym Jemenie, dzieci były zbyt słabe, by płakać, a ich wychudzone ciała kompletnie wyczerpane się z głodu” - powiedział Thorning-Schmidt.

Ceny jedzenia w niektórych częściach kraju podwoiły się w ciągu zaledwie kilku dni, a organizacja pozarządowa potwierdziła dramatyczne wybory rodziców, czy opłaca się wziąć dziecko do szpitala, czy przeznaczyć pieniądze na jedzenie dla reszty rodziny.

Inflacja i rosnące koszty życia wywołują protesty w drugim mieście Jemenu - Aden

Według organizacji NGO z Wielkiej Brytanii 5,2 miliona dzieci w Jemenie jest obecnie zagrożonych głodem.

W zeszłym roku Światowy Program Żywności ostrzegł, że żywność stała się w Jemenie „bronią wojenną”, gdzie walki, cholera i zbliżający się głód stworzyły to, co ONZ nazywa najgorszym kryzysem humanitarnym na świecie.

ONZ w tym tygodniu poinformował, że ceny żywności wzrosły aż o 68 procent od 2015 roku, kiedy regionalna reżimowa koalicja kierowana przez wojsko Arabii Saudyjskiej dołączyła do wojny przeciwko rebeliantom Huthi.

Organizacja Narodów Zjednoczonych ostrzegła, że ​​każda poważna walka w Hodeidzie może powstrzymać dystrybucję żywności dla ośmiu milionów Jemeńczyków. Gospodarka kraju i populacja 22 milionów ludzi zależą prawie wyłącznie od importu.


 

„Czas ucieka i nie możemy sobie pozwolić na jakiekolwiek zakłócenie linii dostaw żywności, które zapewniamy niewinnym ofiarom tego konfliktu” - powiedział dyrektor Światowego Programu Żywnościowego David Beasley.

Urzędnicy ONZ naciskają, aby znaleźć rozwiązanie konfliktu w Hodeida.

Wysłannik ONZ Jemen Martin Griffiths był w środę w Rijadzie po trzydniowej wizycie w Jemenie, której celem było wznowienie negocjacji między rządem prezydenta Abedrabbo Mansoura Hadiego, a Huthis.

Jak dotąd nie ma rezultatów, a dzieci masowo umierają zgłodu i pragnienia.

Autor: 
ZZZ
Źródło: 

telegraph.co.uk

Polub Plportal.pl:

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Przepisz kod z obrazka.
4 + 15 =
Rozwiąż proszę powyższe zadanie matematyczne i wprowadź wynik.

Reklama