CHCESZ BYĆ PRZEDSIĘBIORCĄ? UWAŻAJ, RZĄD ZROBI Z CIEBIE ZBRODNIARZA VAT-OWSKIEGO

Reklama

pon., 03/25/2019 - 21:42 -- zzz

Państwo, aby zrealizować obietnice wyborcze, musi kraść i to na potęgę, jednak aby zalegalizować kradzież i uniknąć odpowiedzialności karnej, rząd wcześniej napisał ustawę o zobowiązaniach solidarnych, która pozwala ukarać wszystkich dostawców z łańcuszka, a niezapłacony podatek ściągnąć wielokrotnie. 

To nie koniec bandytyzmu w wykonaniu skarbówki, która jest zbrojnym ramieniem rządu do realizacji obietnic wyborczych. Prokuratorzy otrzymali instrukcję, aby stosować terror wobec przedsiębiorców. Stawiają zarzut, a wtedy podatnik musi udowodnić swoją niewinność. 

Każdy, kto prowadzi działalność gospodarczą obawia się 6 rano, ponieważ o tej właśnie godzinie zaczynają się łapanki na przedsiębiorców. Zatrzymani na zlecenie prokuratora z zarzutem działania w zorganizowanej grupie przestępczej, zakuwani są w kajdanki i osadzani w aresztach na co najmniej trzy miesiące. To nie ważne, że przedsiębiorca czuje się niewinny, bo przecież sumiennie płacił wszystkie podatki. Władza wie lepiej! Jesteś przedsiębiorcą to jesteś winny zbrodni VAT-owskiej!

Winny zbrodni VAT-owskiej?

Tak, bo według założeń ordynacji podatkowej przedsiębiorca powinien przewidzieć, że dostawca lub odbiorca może nie zapłacić w przyszłości podatków. Jeśli nie przewidziałeś takiej możliwości, to jesteś współwinny zbrodni VAT-owskiej, bo nie zachowałeś należytej staranności... 

Wtedy majątki przedsiębiorców są zajmowane i konfiskowane w ramach "konfiskaty rozszerzonej", a rachunki wyczyszczone do zera. Firmy przestają istnieć, a zarządy nie mogą skutecznie bronić się, ponieważ siedzą zamknięci w aresztach i nie mają nawet na adwokatów. 

Mówiąc bardziej obrazowo wygląda to tak:

Jeśli wasz sąsiad napadnie na staruszkę i ją okradnie, a nie będą mogli go znaleźć, to do paki wsadzą was i to wy zapłacicie za szkodę, bo przecież to wasz sąsiad, utrzymywaliście z nim kontakt optyczny, a nawet raz pożyczyliście od zbrodniarza cukier. Przecież powinniście sobie zdawać sprawę z tego, do czego on może być zdolny!

 

Brzmi to niedorzecznie, ale tak właśnie działa "Podatkowy Stan Wojenny".

 

Przypomnijmy szczęśliwy koniec jednej z firm giełdowych, które udało się odeprzeć "bezprawny" atak skarbówki

Problemy spółki Action pojawiły się w 2016 r., kiedy urząd skarbowy zapukał do firmy i zażądał 90 mln zł zaległego VAT. Jednak to nie Action miał zapłacić podatek, a jedna z firm, która dostarczała mu towar. Mimo to, według skarbówki, to właśnie giełdowa spółka nie dopilnowała „jakości łańcucha poddostawców”.

Gdyby urząd skarbowy zabrał te pieniądze, spółka przestałaby istnieć w ciągu jednego dnia, ale firma pieniądze na prawników, którzy wykorzystali zmianę prawa upadłościowego.

Wojewódzki Sąd Administracyjny przychylił się do jednej skargi spółki – dotyczącej VAT za styczeń i luty 2013 r. Wartość przedmiotu sporu wynosi 36,64 mln zł (plus odsetki w kwocie 350 tys. zł). Do rozpatrzenia pozostała jeszcze jedna skarga.

To pokazuje patologiczne zjawisko polegające na tym, że przychodzi urzędnik skarbowy, któremu się wydaje, że firma powinna oddać pieniądze i jest w stanie zabić tę spółkę.

Szczęśliwy koniec dotyczył bogatej spółki giełdowej, która miała pieniądze na zespół dobrych prawników. Jednak, co z małymi przedsiębiorcami, którzy zostali zatrzymani i osadzeni na wiele miesięcy lub lat w areszcie, a wcześniej skarbówka ukradła im wszystkie pieniądze? Tymi podludźmi rząd się nie przejmuje, bo najważniejsi nie są ci kreatywni i przedsiębiorczy, a posłuszna leniwa masa ludzka na socjalu z czipsami i piwem przed telewizorem z medialną wskazówką na kogo mają głosować...

 

Autor: 
Z.B.
Źródło: 

plportal.pl

Polub Plportal.pl:

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Przepisz kod z obrazka.
2 + 18 =
Rozwiąż proszę powyższe zadanie matematyczne i wprowadź wynik.

Reklama