Urzędnicy podają, że przynajmniej 41 osób zginęło w pożarze świątyni

Reklama

pt., 08/19/2022 - 11:18 -- MagdalenaL

Pożar wynikający z wady sprzętu elektrycznego wybuchł w pełnej ludzi świątyni w dzielnicy klasy robotniczej Wielki Kair i zabił co najmniej 41 osób, raniąc kolejne 45, jak podają urzędnicy egipscy.

Około 5000 ludzi zebrało się w koptyjskiej świątyni Abu Sifin w Imbabie w Gize na niedzielną mszę poranną, gdy około 9 nad ranem czasu lokalnego wybuchł pożar.

Płomienie i dym zablokowały wejście do budynku, powodując popłoch pośród zebranych, według informacji, które źródła podały agencji Reuters. Dodały również, że większość zabitych to dzieci. Świadkowie mówili, że ludzie próbowali skakać z wyższych pięter, aby uciec.

„Ludzie zbierali się na trzecim i czwartym piętrze, widzieliśmy dym uchodzący z drugiego piętra”, powiedział Yasir Munir, wyznawca będący wtedy na parterze, któremu udało się uciec wraz ze swoją córką.

„Ludzie zbiegali po schodach i zaczęli na siebie upadać. Potem usłyszeliśmy wybuch i widzieliśmy iskry oraz ogień wydobywający się z okna”.

W świątyni miał się znajdować żłobek dla dzieci. Świadkowie opisywali to, jak ludzie szarżowali do płonącego budynku, by podjąć próbę ratunku uwięzionych osób, lecz nie mogli wejść przez wszechogarniający gorąc i dym.

Ahmed Reda Baioumy, który mieszka obok świątyni powiedział Agence France-Presse, że „wszyscy wynosili z budynku dzieci, ale ogień rósł, a wejść można było tylko raz. W innym wypadku można było się udusić”.

Piętnastu pojazdom strażackim udało się opanować pożar w wąskiej uliczce do niedzielnego popołudnia. Nagrania z miejsca zdarzenia pojawiły się w sieci i ukazały stopień zniszczenia świątyni, w tym spalone, drewniane meble. Zmartwione rodziny stały na zewnątrz w oczekiwaniu na wieści o swoich bliskich.

Autorytatywny prezydent Egiptu Abdel Fatah al-Sisi napisał na portalu Twitter: „Przesyłam moje najszczersze kondolencje rodzinom niewinnych ofiar, które odeszły do Boga w jednym z jego domów modlitwy”.

Biuro prezydenta oświadczyło, że Sisi rozmawiał też przez telefon z koptyjskim patriarchą Tawadrosem II, by przekazać wyrazy współczucia. Szejk Ahmed Al-Tayeb, wielki imam wpływowego meczetu al-Azhar w Kairze również złożył kondolencje.

Premier oraz inni ważny urzędnicy rządowi dotarli na miejsce katastrofy w niedzielę. Prokurator generalny Hamada el-Sawy nakazał przeprowadzenie śledztwa.

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych, które nadzoruje działania policji i straży pożarnej powiedziało we wstępnym raporcie, że ogień przebił się na drugie piętro przez wentylator, w którym nastąpiło zwarcie, wytwarzając ogromne ilości dymu. Jego wdychanie miało być główną przyczyną zgonów.

Chrześcijanie stanowią około 10% populacji Egiptu, która wynosi ponad 103 miliony ludzi i od dawna narzekają na dyskryminację ze strony muzułmańskiej większości.

Niedzielny pożar jest jedną z najgorszych tego typu tragedii w ostatnich latach w Egipcie, gdzie standardy bezpieczeństwa, w tym pożarowego, są słabo egzekwowane.

W marcu ubiegłego roku pożar, który wybuchł w fabryce ubrań nieopodal Kairu, zabił co najmniej 20 osób i ranił kolejne 24.

Autor: 
Bethan McKernan / Tłum. Kamil Andrzejczak
Dział: 
Polub Plportal.pl:

Reklama