Mężczyzna zmarł z powodu przedawkowania kofeiny po wypiciu ilości odpowiadającej 200 filiżankom kawy

Reklama

sob., 05/14/2022 - 18:53 -- MagdalenaL

Według doniesień prasowych mężczyzna w Wielkiej Brytanii zmarł po wypiciu mieszanki zawierającej kofeinę, której ilość odpowiadała 200 filiżankom kawy.

Jak podaje serwis Yahoo News, 29-letni mężczyzna, Tom Mansfield, był trenerem personalnym, który zamówił 100-gramową torebkę kofeiny w proszku do wykorzystania w napojach suplementacyjnych. Jednak podczas odmierzania proszku na wadze popełnił błąd, w wyniku którego spożył śmiertelną dawkę kofeiny.

 

Zalecana dawka kofeiny w proszku wynosiła od 60 do 300 mg, ale waga, której użył Mansfield, miała masę początkową 2 g — jak podaje BBC. Oznacza to, że mężczyzna spożył kilka gramów proszku, a co równa się nawet 200 filiżankom kawy.

 

Bezpośrednio po spożyciu napoju 5 stycznia 2021 r. Mansfield chwycił się za klatkę piersiową i powiedział, że jego serce bije szybko – donosi BBC. Następnie z jego ust zaczęła się wydobywać piana i wtedy jego żona wezwała karetkę. Po zatrzymaniu akcji serca Mansfield został przewieziony do szpitala, gdzie jeszcze tego samego dnia stwierdzono jego zgon.

 

Koroner stwierdził, że poziom kofeiny we krwi Mansfielda wynosił 392 mg na litr. Typowy poziom kofeiny po wypiciu filiżanki kawy wynosi około 2 do 4 mg na litr — podaje BBC.

 

Kofeina w proszku może być niebezpieczna, ponieważ jest znacznie silniejsza niż w napojach ją zawierających, takich jak kawa. W 2015 r. Amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków ostrzegła kilka firm sprzedających proszek, że ich produkty stwarzają „znaczne lub nieuzasadnione ryzyko choroby lub uszczerbku na zdrowiu u konsumentów” – donosi portal Live Science.

Agencja zauważyła, że konsumenci mogą mieć trudności z dokładnym dozowaniem bezpiecznej dawki kofeiny w proszku. Na przykład, aby odmierzyć 50 mg proszku przy użyciu jednej czwartej łyżeczki miarowej, należy wypełnić zaledwie 6% jej powierzchni. „Różnica między bezpieczną a toksyczną dawką kofeiny w tych czysto sproszkowanych produktach jest bardzo mała” – stwierdziła agencja.

 

W przypadku Mansfielda firma, która sprzedawała sproszkowany produkt zawierający kofeinę, nie dołączała do niego miarki do odmierzania, lecz obecnie to już uległo zmianie – jak podaje serwis North Wales Live. Dodaje, że gdyby miarka była dostępna w tamtym czasie, Mansfield prawdopodobnie nadal by żył.

Autor: 
Autor: Rachael Rettner; Tłumaczenie: Patrycja Marcinkowska
Dział: 
Polub Plportal.pl:

Reklama