Wojna w Ukrainie: 11-letni chłopiec ucieka samotnie na Słowację

Reklama

czw., 03/17/2022 - 18:55 -- MagdalenaL

Hassan, który ma 11 lat opuścił swój dom w Zaporożu, ponieważ jego matka nie mogła zostawić swojej starszej matki.

Wsadziła go do pociągu, a gdy w końcu dotarł do granicy, celnicy pomogli mu ją przekroczyć.

Urzędnicy powiedzieli, że był prawdziwym bohaterem i zdobył wszystkich swoim uśmiechem.

Chłopiec przybył na granicę z plastikową torbą, małym czerwonym plecakiem i paszportem. Został przyjęty przez wolontariuszy, którzy dali mu jedzenie i picie, podczas gdy urzędnicy skontaktowali się z krewnymi w stolicy Słowacji, Bratysławie. 

Jego matka, w nagraniu opublikowanym przez słowacką policję, podziękowała wszystkim za opiekę nad synem i wyjaśniła, dlaczego podróżował przez kraj, gdy był on w ogniu rosyjskiej inwazji.

„Obok mojego miasta znajduje się elektrownia, którą Rosjanie ostrzeliwują. Nie mogłam zostawić mamy – nie może się sama poruszać – więc wysłałam syna na Słowację” – powiedziała Julia Pisecka, która jest wdową.

Elektrownia atomowa w Zaporożu jest największą w Europie. W weekend została zajęta przez rosyjskie wojsko po ataku, przed którym ostrzegł prezydent Wołodymyr Zełenski, a który mógł spowodować zniszczenia na skalę znacznie większą niż katastrofa w Czarnobylu w 1986 roku.

Hassan jest jednym z ponad dwóch milionów ludzi, którzy uciekli przed wojną prowadzoną przez Rosję w Ukrainie. Ponad 1,2 miliona osób dotarło do Polski, a 140 745 do Słowacji, według najnowszych danych ONZ.

 

 

Jego matka, na granicy łez, błagała, aby dzieci z Ukrainy otrzymały bezpieczną przystań.

Urzędnik słowackiego ministerstwa spraw wewnętrznych powiedział, że Hassan oczarował wszystkich na granicy swoim uśmiechem, nieustraszonością i determinacją.

Powiedział, że wykorzystał numer telefonu zapisany na ręce chłopca, jak również kawałek papieru, który miał w kieszeni, aby skontaktować się z krewnymi w stolicy Słowacji, którzy przyjechali po niego.

Minister Spraw Wewnętrznych Roman Mikulec spotkał się z Hassanem w poniedziałek i powiedział, że on i jego rodzeństwo już poprosili o tymczasową ochronę na Słowacji.

Słowaccy urzędnicy zaapelowali do osób, które chciałyby pomóc matce i babci chłopca, aby przekazały datki na rzecz słowackiego chrześcijańskiego stowarzyszenia młodzieżowego ZKSM.

 

Autor: 
Autor: BBC News; Tłumacz: Kamila Kula
Polub Plportal.pl:

Reklama