WHO wzywa Niemcy do wprowadzenia bardziej rygorystycznych przepisów dotyczących palenia

Reklama

wt., 09/29/2020 - 16:00 -- MagdalenaL

Podczas gdy inne kraje wprowadziły zakaz reklamowania wyrobów tytoniowych, w Niemczech plakaty nadal reklamują palenie. „Życzylibyśmy sobie więcej”, krytykuje Światowa Organizacja Zdrowia.

 

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) jest przekonana, że Niemcy wciąż mają trochę do nadrobienia w walce z paleniem. Wprawdzie WHO pochwala nowe środki przeciwko reklamom wyrobów tytoniowych, ale mogą pójść o krok dalej, mówi Dyrektor WHO ds. Promocji Zdrowia Rüdiger Krech.

Od 1-go stycznia 2021 roku w kinach w Niemczech obowiązywać będzie zakaz puszczania reklam wyrobów tytoniowych, jeśli film przeznaczony jest dla osób poniżej 18-go roku życia. Od 2022 roku zakazane będzie reklamowanie tradycyjnych wyborów tytoniowych na bilbordach. Od 2023 roku nie będzie już można reklamować podgrzewaczy tytoniu, a od 2024 roku E-papierosów.

„Do tej pory Niemcy są w Europie na szarym końcu”

 „Jest to wielka szkoda, że zakaz reklam w kinie dotyczy tylko filmów poniżej 18-go roku życia”, mówi Krech. Inne kraje zakazały całkowicie reklam wyrobów tytoniowych. „Chcielibyśmy także, żeby zakazy dotyczące reklam na bilbordach weszły w życie wcześniej”. Ponadto nie ma całkowitego zakazu reklamowania produktów tytoniowych przy punktach sprzedaży takich, jak kioski, czy stacje benzynowe.

Według federalnego raportu narkotykowego z 2019 roku w Niemczech pali ok. 27% mężczyzn i 21% kobiet. Według szacunków w całym kraju z powodu palenia wyrobów tytoniowych umiera co roku 121 000 osób.

„Niemcy do tej pory znajdowały się w Europie na szarym końcu, jeśli chodzi o ograniczenia dotyczące tytoniu”, powiedział Krech. Teraz plasuje się pośrodku listy:

Niemcy to jeden z nielicznych krajów w Europie, który nie zakazał całkowicie dystrybucji bezpłatnych wyrobów tytoniowych.

Także umowy sponsorskie ze strony przemysłu tytoniowego nie są całkowicie zabronione.

Niemcy są także wśród 22 krajów z 50 należących do obszaru europejskiego WHO, które nie zlikwidowały jeszcze automatów sprzedających wyroby tytoniowe. Pandemia koronawirusa dała ogromną szansę w walce z wyrobami tytoniowymi, powiedział Krech: na podstawie najnowszych badań, analizy WHO pokazują, że znacznie więcej palaczy martwi się o stan swojego zdrowia i chce na poważnie rzucić palenie. W walce z nałogiem musiałyby ich wspierać władze. „W Niemczech nadal można wiele zdziałać”, mówi Krech.

 

Autor: 
Tłum. Aleksandra Wereska
Dział: 
Zagłosowałeś na opcję 'w górę'.
Polub Plportal.pl:

Reklama