Ukraińscy patrioci według Petro Poroszenko

Reklama

wt., 05/17/2016 - 16:53 -- koscielniakk

Na Ukrainie mianem patriotów nazywa się weteranów UPA, weteranów walczących w Armii Czerwonej, jak i żołnierzy walczących dziś z separatystami na wschodzie kraju

Z naszej perspektywy określenie jako patriotów żołnierzy biorących udział w wojnie z marionetkowymi republikami stworzonymi przez Rosjan jest dość oczywiste. Nie trzeba opierać się na argumentacji większości mediów, aby uznać ich za bohaterów, którzy mimo oddalającej się wizji zwycięstwa, nadal realizują powierzone im zadania. Prezydent Poroszenko podczas niedawnych obchodów Dnia Pamięci i Pojednania przedstawił śmiałą tezę, że bez udziałów Ukraińców w Armii Czerwonej, zwycięstwo nad hitlerowcami nie byłoby możliwe. Trudno polemizować z taką opinią, ponieważ nie do końca można ją zweryfikować. Jeśli nawet narodowość żołnierzy radzieckich była w jakimś stopniu ewidencjonowana, to dziś nie posiadamy dostępu do tych danych. Bardziej chodzi tu o zagarnięcie części wielkiego tortu zwycięstwa nad nazizmem, wydarzenia popularnego i mającego większe znaczenie niż w Polsce. Wobec rosyjskiego roszczenia sobie głównej roli w zwycięstwie, nabiera całe zamieszanie innego znaczenia. Do łatwych przypadków patriotów dołączyli niedawno weterani Ukraińskiej Powstańczej Armii. Jeśli przypatrzeć się poczynaniom UPA podczas ostatniej wojny, jak i po jej zakończeniu, to dojdziemy do prostego wniosku, że obecni weterani z ramienia tej organizacji oraz Armii Czerwonej mogli potwierdzać swe bohaterstwo biorąc udział w tych samych bitwach, lecz po różnych stronach. Jak widać na Ukrainę nie dotarły jeszcze najnowsze trendy w interpretacji historii najnowszej, przez co żołnierze tak niesłusznej formacji jak Armia Czerwona mają się dobrze i szacunek wobec ich poczynań nadal jest popularny.

Nie bez przyczyny dzień zwycięstwa w Kijowie nosi nazwę Dnia Pamięci i Pojednania. Obecne władze nie stać jeszcze na wyrzucenie do lamusa historii Armii Czerwonej i muszą jakoś mądrze wkomponować ją w oficjalną wizję sukcesów i porażek. W mojej ocenie w opozycji do niej stoi UPA. Trudno jest to zrozumieć, że formacje walczące ze sobą walczyły o to samo. Jeszcze trudniej jednak pojąć przechodzenie do porządku dziennego nad niemieckim wkładem w rozwój formacji zbrojnych nacjonalistów ukraińskich. Być może takie podejście jest charakterystyczne przede wszystkim w Polsce, poczynania niemieckie związane z utworzeniem polskich formacji SS nie można uznać za udane. Inaczej było w krajach nadbałtyckich i u naszych wschodnich sąsiadów. Z prostej przyczyny braku niezależnej tożsamości narodowej i braku narodowych organów państwowych, opór wobec Związku Radzieckiego znalazł naturalne ujście w ramionach jego największego wroga. Pojęcie dobra i zła wydają się mało adekwatne do polityki międzynarodowej i ocenianie według nich poczynań ludzi nie zawsze jest trafne. Dziwi nieco fakt braku odwołania do Ukraińskiej Republiki Ludowej, która została dość szybko zmieciona przez bolszewików, ale jej rząd na uchodźctwie przetrwał do czasu odzyskania niepodległości przez Kijów. Jej ostatni prezydent Mykoła Pławiuk przekazał insygnia władzy Leonidowi Krawczukowi, pierwszemu prezydentowi dzisiejszej Ukrainy.

Z historycznych, niełatwych naleciałości jawi się obraz dzisiejszego patrioty ukraińskiego, który wykorzystując symbole faszystowskie, walczy w wojnie domowej wywołanej przez Rosję. Do tego wizerunku mamy jeszcze dodane emblematy NATOwskie. Nie trzeba się wiele natrudzić, aby z tej zagmatwanej symboliki zrobić dobry wkład propagandowy dla obywateli Federacji Rosyjskiej, którzy tradycyjnie nie ufają Paktowi Północnoatlantyckiemu oraz zdecydowanie nienawidzą nazizmu.

Zbigniew Wolski

Źródła: https://novorossia.today/ukrainscy-patrioci-beda-patrolowac-charkow/

https://fakty.interia.pl/swiat/news-ukraina-bez-nas-nie-byloby-zwyciestwa-w-ii-wojnie-swiatowej,nId,2198635

https://prostozmostu.net/news/ukrainski-prezydent-w-holdzie-upa

https://novorossia.today/wp-content/uploads/2016/05/nazi.jpg

Dział: 
Polub Plportal.pl:

Reklama