Południowoafrykańska firma Biovac chce produkować szczepionki dla całego kontynentu

Reklama

śr., 02/24/2021 - 16:35 -- MagdalenaL

W Afryce powolne tempo dystrybucji szczepionek Covid-19 powoduje wznowienie debaty na temat konieczności ich lokalnej produkcji. Tylko nieliczne afrykańskie firmy posiadają wymaganą wiedzę. Wśród nich jest południowoafrykański instytut Biovac, który twierdzi, że jest gotowy podjąć to wyzwanie. 

Od kilku miesięcy Biovac regularnie informował o trwających rozmowach z laboratoriami szczepionek Covid-19. Prezydent Ramaphosa przekazał nawet te informacje. Firma szacuje, że po osiągnięciu porozumienia, 12 miesięcy przygotowań wystarczy na wyprodukowanie około 30 milionów dawek rocznie, czyli ledwie tyle, by wyleczyć połowę populacji RPA. Tymczasem Aspen, inne lokalne laboratorium, ogłosiło, że wyprodukuje 300 milionów dawek dla firmy Johnson & Johnson. 

Czy to wystarczy, by ambicje tych pierwszych zepchnąć na dalszy plan, czy wręcz je stłumić? 

Ale nie do końca mają te same cele. Produkcja Aspen, spółki notowanej na giełdzie, nie jest przeznaczona dla RPA, pozostanie pod kontrolą amerykańskiego klienta, co wzbudziło wiele kontrowersji. Aby położyć temu kres, Aspen zarezerwuje kilka milionów dawek dla miejscowej ludności. Biovac, w którym państwo ma 47% udziałów, chce stworzyć sieć obsługującą RPA. Biovac jest już preferowanym partnerem władz publicznych. Powierzono jej przyjmowanie, przechowywanie i dystrybucję szczepionek firmy Astra Zeneca. W rzeczywistości, ponieważ władze zrezygnowały z niego, ponieważ jest nieskuteczny wobec wariantu południowoafrykańskiego, firma utrzymuje go w niskiej temperaturze i stara się przekazać go zainteresowanym krajom. 

Biovac ma już doświadczenie w opracowywaniu szczepionek dla dzieci. 

Francuska firma Sanofi przyznała jej licencję na produkcję Hexaximu, koktajlu sześciu szczepionek dla dzieci. Również amerykańska firma Pfizer przekazała jej właśnie technologię szczepionki przeciwko pneumokokom. Komponenty są przywożone luzem i montowane na miejscu, a następnie pakowane. Biovac nie opanował jeszcze pierwszego i najbardziej delikatnego etapu - produkcji aktywnych składników i adiuwantów. 

Czyli firma nie jest w stanie uczestniczyć w kampanii antycovidowa? 

Szefowa firmy Biovac, Morena Makhoana, twierdzi, że największym wyzwaniem nie jest wiedzieć jak to zrobić, ale wybrać odpowiedną szczepionkę, która będzie w stanie dobrze reagować na różne warianty koronawirusa. Aby zrealizować swoje ambicje, będzie musiała zainwestować w nowe moce produkcyjne. Makhoana szacuje, że potrzebuje 200 milionów dolarów, aby wyprodukować miliard dawek. Znalezienie tych pieniędzy jest w Afryce wyzwaniem, ale nie przeszkodą nie do pokonania. Znalezienie klientów, którzy są tak chętni i tak zasobni jak ci, którzy wspierają działalność wielkich zachodnich laboratoriów, jest natomiast znacznie bardziej skomplikowane. Obecnie w Afryce nie ma prawdziwego rynku szczepionek. Znaczna część zapotrzebowania pokrywana jest z dotacji WHO, UNICEF-u lub sojuszu Gavi. Wsparcie rządu RPA w postaci długoterminowych przetargów mogłoby pomóc firmie, zasugerował szef Biovac. W tym trudnym otoczeniu daje sobie dziesięć lat, aby stać się pełnoprawnym graczem w tej branży. 

Autor: 
Dominique Baillard, tłum: Katarzyna Osada 
Dział: 
Polub Plportal.pl:

Reklama