Olejek lawendowy może być uznany za "niebezpieczny dla zdrowia", co martwi francuskich rolników...

Reklama

ndz., 08/14/2022 - 17:08 -- MagdalenaL

„To jedyna uprawa, która pozwala rolnikom na utrzymanie się z pracy na suchych terenach górskich” – powiedział hodowca Alain Aubanel.  Zdjęcie: Guillaume Bineta

Zmagający się z problemami hodowcy twierdzą, że ich źródło utrzymania może być zagrożone przez plan Unii Europejskiej dotyczący uregulowania substancji niebezpiecznych

Alain Aubanel ma nowe obawy związane z pożarami, wysokimi kosztami energii i niewiarygodnymi łańcuchami dostaw, które nękają jego część południowo-wschodniej Francji. Obawia się, że olejek pozyskiwany z lawendy, którą uprawia, niedługo zostanie w Europie oznaczony czaszką i skrzyżowanymi kośćmi.

Pan Aubanel jest prezesem związku rolników reprezentującego 2000 plantatorów lawendy z południowej Francji, których produkty latem zmieniają kolor na zamglony fiolet. Uważa, że jest to firma, która byłaby zagrożona, gdyby Unia Europejska wprowadziła w życie propozycje zmian, które uznałyby olejek lawendowy, powszechnie używany do uspokajania nerwów i poprawiania nastroju, jako substancję niebezpieczną.

Plantatorzy lawendy walczą, odkąd w zeszłym roku pojawiły się informacje o zbliżających się zmianach w przepisach. W regionach Owernia-Rodan-Alpy i Prowansja-Alpy-Lazurowe Wybrzeże w południowo-wschodniej Francji rolnicy organizowali petycje, oklejali traktory i organizowali protesty na polach lawendy, przyciągając uwagę polityków krajowych.

„Producenci lawendy mają duże kłopoty. Wpływ przepisów może ich dobić” – powiedział Aubanel, hodowca lawendy w trzecim pokoleniu w górach na południe od Grenoble.

Komisja Europejska, organ wykonawczy UE, przyjmuje nowe przepisy regulujące substancje, które mogą być szkodliwe dla ludzi. Jedną z takich substancji jest olejek lawendowy, który według niektórych badań zaburza wzorce hormonalne i zawiera niewielkie ilości substancji rakotwórczych.

Pan Aubanel, który nazwał planowane zmiany dyskryminującymi, ma prostą wiadomość dla komisji: „Przywróćcie zdrowy rozsądek i informacje naukowe”.

Według Observatory of Economic Complexity, projektu danych MIT Media Lab, eksport ropy przyniósł w zeszłym roku 345 milionów dolarów, co czyni go piątym co do wielkości towarem eksportowym w regionie. Według lokalnego ministerstwa rolnictwa w 2020 r. w departamencie Drôme, gdzie znajduje się farma pana Aubanela, zebrano kwiaty lawendy z prawie 15 000 akrów upraw wykorzystywanych do produkcji olejków eterycznych.

Produkcja olejku lawendowego jest pracochłonna: kwiaty są zbierane, suszone i wysyłane do gorzelni w celu wydobycia olejku. Według francuskiego ministerstwa rolnictwa z jednego akra lawendy można uzyskać średnio około 6 flitrów olejku eterycznego.

„To jedyna uprawa, która pozwala rolnikom na utrzymanie się z pracy na suchych terenach górskich” – powiedział Aubanel.

Wielu hodowców lawendy już od kilku lat sprzedaje ze stratą, ponieważ nadprodukcja spowodowała spadek cen. W czerwcu pożary zniszczyły dziesiątki akrów lawendy. „Wielu producentów jest wyczerpanych finansowo i psychicznie i wkrótce odejdzie z pracy, ponieważ nie jest już możliwe” osiągnięcie zysku, powiedział Aubanel.

Nowe przepisy są rozważane w ramach przeglądu unijnych przepisów dotyczących chemikaliów. Celem jest stworzenie „środowiska wolnego od toksyn” poprzez zwiększenie przepisów dotyczących niebezpiecznych chemikaliów i stymulowanie innowacji w zakresie zrównoważonych alternatyw. Olejki eteryczne można uznać za substancje zaburzające gospodarkę hormonalną, które zakłócają normalne wzorce hormonalne organizmu.

„Ta inicjatywa pomoże osiągnąć uzasadniony wyższy poziom ochrony obywateli i środowiska przed niebezpiecznymi chemikaliami” – powiedziała rzeczniczka komisji.

Dodała, że korekty spodziewane są w drugiej połowie tego roku.

Istniejące piktogramy na opakowaniach olejku lawendowego ostrzegają, że produkt może okazać się śmiertelny w przypadku połknięcia lub dostania się do dróg oddechowych. Według Europejskiej Agencji Chemikaliów olej może również powodować podrażnienie skóry lub reakcję alergiczną skóry i jest toksyczny dla organizmów wodnych.

Nowe badania sugerują, że mogą wystąpić bardziej szkodliwe skutki, z jednym badaniem łączącym olejek lawendowy z wczesnym dojrzewaniem u dziewcząt, a innym z nieprawidłowym wzrostem piersi u młodych chłopców. Naukowcy twierdzą, że kontakt nawet z niewielką ilością substancji zaburzającej gospodarkę hormonalną może zaburzyć homeostazę, czyli samoregulujący się proces organizmu w celu utrzymania wewnętrznej stabilności.

„W momencie, gdy zaburzasz homeostazę, wyrządzasz sobie krzywdę jednorazowo, a jeśli będziesz to kontynuować, będzie to miało poważniejsze konsekwencje” – powiedział Josef Köhrle, endokrynolog z Uniwersytetu Medycznego Charité-Berlin i członek Europejskiego Towarzystwa Endokrynologicznego.

Europejska Federacja Olejków Eterycznych, grupa handlowa, kwestionuje klasyfikację substancji zaburzających gospodarkę hormonalną, twierdząc, że nowe klasy zagrożeń muszą być oparte na „solidnych kryteriach naukowych”. Grupa argumentuje, że surowsze wymagania nieproporcjonalnie wpłynęłyby na mniejsze firmy, których nie stać na dodatkowe koszty.

Producenci chemikaliów twierdzą, że dodatkowe wymagania podniosą koszty produkcji, które zostaną przeniesione na konsumentów.

„Radzenie sobie z przepisami jest zbyt skomplikowane, zbyt trudne, żeby sobie z tym poradzić, a szczególnie, żeby zrobić to dobrze” – powiedział Michael Hagel, chemik i kierownik działu bezpieczeństwa pracy i ochrony środowiska w Carl Roth GmbH + Co. KG, niemieckiej firmie chemicznej.

Dodanie kropli olejku lawendowego do ciepłej kąpieli „nie ma wpływu na twoje ciało”, powiedział.

Rzeczniczka Komisji Europejskiej powiedziała, że jest świadoma krytyki ze strony producentów olejków eterycznych i bierze pod uwagę społeczno-ekonomiczne implikacje zmian.

Zaniepokojony potencjalnym wpływem na swój region, pan Arnaud, senator z Prowansji, złożył wniosek do Komisji do Spraw Unii Europejskiej Senatu Francji, aby chronić olejki eteryczne przed „ubocznymi skutkami” zmian w rozporządzeniu. Przyjęty w lipcu wniosek wymaga dodatkowych badań naukowych nad olejkami, które pan Arnaud nazwał „duszą Prowansji”.

„Olejki eteryczne z lawendy istnieją od starożytnego Rzymu i nigdy nie powodowały problemów zdrowotnych u ludzi, o ile ich stosowanie jest rozsądne” – powiedział Arnaud. Oszacował, że 70% produkcji lawendy w Prowansji może być zagrożone z powodu dodatkowych wydatków, które ponieśliby drobni rolnicy.

Arnaud powiedział, że w „najgorszym przypadku” syntetyczna lawenda pochodząca z ropy naftowej wyprzedziłaby sprzedaż naturalnych olejków.

Autor: 
Lucy Papachristou | Tłumaczenie: Anna Kępska
Dział: 
Polub Plportal.pl:

Reklama