Nacisk na szczepienia. Protekcjonalność mediów i poniżanie jest absolutnie najgorszym podejściem

Reklama

pt., 07/30/2021 - 18:43 -- MagdalenaL

Tytuł oryginalny: Marc Siegel: Nacisk na szczepienia. Protekcjonalność mediów i poniżanie jest absolutnie najgorszym podejściem

Osoby, które nie chcą się szczepić, nazywane są przez mainstreamowe media „głupimi” i „idiotami”. Sprawia to jedynie, że jeszcze bardziej zamykają się na argumenty za szczepieniami.

Na długo zanim rozpoczęła się pandemia David Ropeik, jeden ze światowych ekspertów do spraw komunikacji ryzyka (i tego, jak media często to przekręcają), tak powiedział o tym, jak osoby niechętne do przyjęcia szczepionki są opisywani w mediach: kiedy atakujemy czyjeś wartości, ludzie przyjmują postawę obronną… to wywołuje instynktowną defensywność, która zdecydowanie nie zmieni zdania osoby wrogo nastawionej do szczepień.

Takie mówienie ludziom, że są niedoinformowani lub że ich poglądy są głupie, nie zadziała, mówi Brendan Nyhan, profesor nauk politycznych w Kolegium Dartmouth. Ludzie lubią wkurzać się na antyszczepionkowców, zmienia się to w «my vs wy». Nyhan przeprowadził badanie na temat odmowy szczepienia i niepewności. Z przełomowego badania, które opublikował w „Pediatrics” w 2014 roku, można było wyciągnąć wnioski: Próby zwiększenia obaw o choroby zakaźne, a także poprawianie fałszywych twierdzeń o szczepionkach najprawdopodobniej przyniosą efekt przeciwny do pożądanego.

To dlatego w czasach, gdy bardziej niż zwykle potrzebna jest zgoda na szczepienie, w środku pandemii z błyskawicznie rozprzestrzeniającą się Deltą, którą szczepionka w większości powstrzymuje, jest to tak niepokojące, że widzi się jawne ataki i kpiny z osób, które powstrzymują się od szczepienia. Prezydent Joe Biden korzystający z Facebooka w celu stłumienia tak zwanych mylnych informacji o Covid-19 to jeden przykład, na który redakcja WSJ słusznie zareagowała negatywnie

W marcu prowadzący nocne show Jimmy Kimmel zaatakował przedstawicieli republikanów w słowach: Jednakże Ron DeSantis nie jest jedynym głupkiem będącym przeciwko paszportom (szczepionkowym)… Nikt inny jak sama „mamuśka klanu”, Marjorie Taylor Greene, wierzy, że istnieją nawiązania w biblii! I jak tu się dogadać? Co za idiotka.

Komentarze tego typu mogą mieć humorystyczną otoczkę i podobać się publiczności, jednak zdecydowania nie wywołują pozytywnych emocji, ani nagłej zgody na szczepienie.

W mediach społecznościowych i w telewizji osoby będące przeciwko szczepieniom są nazywane „głupimi” i „idiotami”. To tylko sprawia, że jeszcze bardziej zamykają się na argumenty „za”. Jak napisał w „Medpage Today” w środę lekarz z izby przyjęć, doktor Edward Leap, Aby zmienić zdanie pacjentów i naszych bliskich, posługujemy się współczuciem i życzliwością. Pogardą możemy ich jedynie zrazić. I jest to tak samo prawdziwe stwierdzenie jak to, że istnieje problem niechęci do szczepień.

Niemniej, kiedy przeprowadziłem w tym tygodniu w SiriusXM Doctor Radio wywiad z dyrektorką CDC (agencja rządu mająca za zadanie zapobiegać i zwalczać zwłaszcza choroby zakaźne), doktor Rochelle Walensky, dowiedziałem się, dla kontrastu, że wnikliwa, pełna zrozumienia osoba specjalizująca się w chorobach zakaźnych, która robiła badania na temat dostaw szczepionek i strategii, a także docierała do nieobjętych należytą opieką społeczności, rozumie, że różnie jest postrzegana zgoda na szczepienie. Uważa, że powinniśmy każdego traktować indywidualnie, jeśli chodzi o rzeczy, w które wierzy. Podkreśliła w tym rolę kleru, lekarzy i zaszczepionych kolegów jako tych najbardziej wpływowych.

Chcę jedynie, aby zrozumiano, że niektórzy są uczuleni na wszystko, co obligatoryjne i nie chcę ich też zrazić. To może się okazać bardziej skuteczne, kiedy będzie wykonywane w trybie każda społeczność po kolei i chciałabym podpisać się pod każdym sposobem, który przyczyni się do zwiększenia liczby zaszczepionych, aby zapobiec poważnym chorobom i zgonom.

Jako praktykujący internista leczący pacjentów i nadzorujący szczepionki każdego dnia, mogę powiedzieć, że respekt, życzliwość i słuchanie doprowadzą znacznie dalej aniżeli upolitycznianie, drwienie, czy marginalizacja. Przypomnijmy sobie świetną komedię Rybka zwana Wandą jako ostrzeżenie, które powinno być brane na poważnie. A przede wszystkim „tylko nie nazywaj mnie głupkiem”.

Autor: 
Dr. Marc Siegel; tłum. Marta Gołaszewska
Dział: 
Zagłosowałeś na opcję 'w górę'.
Polub Plportal.pl:

Reklama