Dania może zdobyć dostęp do fabryki szczepionek na koronawirusa w Izraelu.

Reklama

śr., 03/03/2021 - 16:26 -- MagdalenaL

Premier Mette Frederiksen razem z premierem Austrii jedzie do Izraela, aby dowiedzieć się, w jaki sposób mogą uzyskać więcej szczepionek przeciwko COVID-19.

- Może to oznaczać, że zbudujemy fabryki szczepionek w Izraelu. To nie jest nierealny scenariusz, powiedziała duńska premier podczas sesji w duńskim parlamencie we wtorek, donosi duńska TV2.

Socjaldemokratka Mette Frederiksen i konserwatywny kanclerz Austrii połączyli siły, aby zasięgnąć rady u izraelskiego premiera Benjamina Netanjahu.

- Szczepionki z krajów, które nie mogą ich użyć - dlatego, że nie mają czasu na ich wprowadzenie w takim samym tempie jak my, albo z innych powodów - chętnie kupimy - mówi Frederiksen agencji informacyjnej Ritzau.

- Będziemy dyskutować, w jaki sposób możemy stać się bardziej samowystarczalni dzięki szczepionkom, zarówno w krótkiej perspektywie, aby uzyskać więcej szczepionek przeciwko COVID-19, ale także w dłuższej perspektywie - pisze Frederiksen w komunikacie prasowym. Izrael zaszczepił już ponad połowę populacji pierwszą dawką szczepionki. Spośród osób powyżej 60 roku życia 80 procent otrzymało również drugą dawkę.

Nie dotyczy to Norwegii

Saliba Andreas Korkunc, sekretarz w Ministerstwie Zdrowia i Opieki pisze w e-mailu do NTB, że dopuszczenie szczepionek przez Norwegię nie jest możliwe, dopóki nie zostaną one zatwierdzone przez europejskie i norweskie władze farmaceutyczne.

- Doskonale rozumiemy, że wiele krajów niecierpliwi się, aby uzyskać jak najwięcej szczepionek - pisze, ale nadal nie wierzy, że współpraca UE w zakresie szczepionek się psuje. - Według europejskich władz farmaceutycznych, ani rosyjscy, ani chińscy producenci nie wystąpili o dopuszczenie swoich preparatów, podkreśla Korkunc.

Nie będą polegać wyłącznie na UE

Kanclerz Kurz mówi, że Dania i Austria nie będą już polegać wyłącznie na UE w kwestii zdobywania szczepionek. Wskazują na problemy zarówno z dostawami, jak i powolnym procesem zatwierdzania szczepionek, jak pisze kilka austriackich mediów, w tym gazeta Kurier. Podczas posiedzenia duńskiego sejmu w Kopenhadze Frederiksen podkreśliła, że nie jest to naruszenie przepisów UE.

- Nie uważam tego za naruszenie współpracy europejskiej. Robimy wszystko, co w naszej mocy, aby być jej częścią - powiedziała duńska premier. Ale Frederiksen podkreśla, że Izrael przeszedł długą drogę w dialogu z producentem szczepionek Pfizer-BioNtech. - Więcej o tym dialogu dowiemy się w czwartek w Izraelu - mówi Mette Frederiksen.

Konkretne plany

Według Financial Times, ustalenie kwestii produkcji szczepionek będzie kluczową kwestią podczas spotkania trzech szefów rządów pod koniec tego tygodnia. Izrael, Austria i Dania będą też prowadzić dialog z Pfizer i Moderna na temat produkcji szczepionek w Izraelu.

Financial Times opiera się na anonimowych źródłach w administracji państwowej w Austrii. Twierdzi też, że władze w Austrii już mają konkretne plany dotyczące tego, gdzie w Izraelu może powstać taka produkcja. Również w innych krajach UE narasta frustracja z powodu tego, że ramach współpracy europejskiej otrzymują one zbyt mało szczepionek. Słowacja, Czechy i Węgry zaimportowały chińskie i rosyjskie szczepionki. Polska zwróciła się również do Chin o wysłanie szczepionek.

- Nie tylko polityka marchewki

Duńskie media donoszą również o sceptycyzmie ze strony partii popierających socjaldemokratów w Folketingu. Uważają oni, że Mette Frederiksen powinna być krytyczna wobec braku szczepionek dla Palestyńczyków z Zachodniego Brzegu. Tak mówią dla Jyllandsposten i Politiken przedstawiciele Radykalnej Lewicy, Socjalistycznej Partii Ludowej (SF) i Listy Jedności. - Nie wolno jej tylko pokornie odnosić się do Izraelczyków. - mówi dla Politiken polityk SF Karsten Hønge. Uważa, że to oczywiste, że Mette Frederiksen powinna rozmawiać z Netanjahu o dyskryminacji Palestyńczyków. - To nie jest tylko polityka marchewki, mówi Hønge.

Autor: 
Øystein Heggen tłumaczenie: Dominika Bącler
Dział: 
Polub Plportal.pl:

Reklama