Afganistan: “Zostańcie w domach”, słyszą kobiety pracujące dla instytucji rządowych w Kabulu

Reklama

wt., 09/21/2021 - 10:33 -- MagdalenaL

Źródło: BBC News

Hamdullah Nomany stwierdził, że talibowie „uznali za konieczne powstrzymanie kobiet od pracy na jakiś czas”. To najnowsze ograniczenie narzucone na afgańskie kobiety przez niedawno utworzony rząd radykalnych islamistów. Podczas ich poprzednich rządów w latach 90. kobiety zostały pozbawione możliwości nauki i pracy.

Po zajęciu państwa przez talibów w ubiegłym miesiącu i wynikającym z tego wycofaniu się stamtąd amerykańskich sił zbrojnych, przedstawiciele fundamentalistycznego ugrupowania ogłosili, że prawa kobiet będą respektowane “w ramach islamskiego prawa”. Mówiąc wprost, talibowie opowiadają się za ścisłą interpretacją islamskiego systemu prawnego - prawem szariatu.

Od czasu przejęcia władzy przez talibów kobietom nakazano pozostanie w domach, dopóki bezpieczeństwo w państwie nie ulegnie poprawie. Oprócz tego, uczestniczki protestów przeciwko rządowi tymczasowemu składającemu się wyłącznie z mężczyzn zostały pobite przez talibskich bojowników.

Według doniesień, islamistyczne ugrupowanie zamknęło ministerstwo do spraw kobiet i zastąpiło je resortem, który niegdyś zajmował się egzekwowaniem przestrzegania surowych doktryn religijnych.

W ten weekend ponownie otwarto szkoły średnie, jednak do klas wpuszczono tylko chłopców i nauczycieli płci męskiej. Talibowie oznajmili, że pracują nad ponownym otwarciem szkół dla dziewcząt.

Według burmistrza Kabulu, około jedna trzecia z 3000 pracowników prowincji to kobiety. Twierdzi, że niektóre będą pracować dalej. „Przykładowo, kobiety pracują w damskich toaletach miejskich, do których mężczyźni nie mają wstępu” – powiedział. „Jeśli chodzi natomiast o stanowiska, które mogą obsadzać inni [mężczyźni], powiedzieliśmy im [kobietom], żeby zostały w domach, dopóki sytuacja się nie unormuje. Ich pensje będą wypłacane” – dodał.

W niedzielę odbyły się niewielkie protesty przed siedzibą ministerstwa do spraw kobiet. W tym samym czasie grupa kobiet zorganizowała konferencję prasową, której celem było domaganie się swoich praw. Jedna z aktywistek protestujących przed ministerstwem powiedziała: „Nie chcemy, aby to ministerstwo zostało zamknięte. Usunięcie kobiet [oznacza] usunięcie ludzi”.

Innym wydarzeniem było wydanie oświadczenia przez Niezależną Komisję Praw Człowieka w Afganistanie, według którego instytucja nie mogła pełnić swoich obowiązków od czasu zajęcia państwa przez talibów. Organizacja stwierdziła w piśmie, że przejęli oni należące do niej budynki, środki komunikacji i komputery.

Autor: 
Tłum. Katarzyna Wrzosek
Dział: 
Zagłosowałeś na opcję 'w górę'.
Polub Plportal.pl:

Reklama