Jak ekstremistyczna kultura broni usiłuje przejąć różaniec jako swój symbol

Reklama

sob., 08/20/2022 - 20:37 -- MagdalenaL

Getty

O autorze: Daniel Panneton jest pisarzem z Toronto, Kanada

W taki sam sposób, w jaki karabin AR-15 stał się świętym symbolem dla chrześcijańskich amerykańskich nacjonalistów, różaniec zaczął ostatnio nabierać militarystycznego wydźwięku dla radykalnie tradycjonalistycznej organizacji katolickiej, Tradycjonalizmu katolickiego. Na tym marginesie społecznym nawet jak na ekstremistów, różaniec został wpleciony w polityczne teorie spiskowe i absolutystyczną kultury broni. Ci uzbrojeni radykalni tradycjonaliści zaczęli wspierać swoją retorykę duchowymi poglądami bardzo dosłownie przekręcając na swoją korzyść stwierdzenie, że różaniec jest przecież bronią w walce przeciwko złu.

Ich media społecznościowe są przepełnione obrazami różańcami owiniętymi wokół broni, wojowników pogrążonych w modlitwie, memami nawiązującymi do krucjat Deus Vult (“Wola Boża”) oraz nawoływaniami do powstania i członkostwa w Kościele Wojującym. Influencerzy na platformach takich jak Instagram udostępniają posty nawiązujące do ich dewizy hasłami: “everyday carry” („codzienne noszenie broni”) oraz “gat check” (przechwalanie się posiadaniem broni), które zawierają „bojowe paciorki,” żołnierzy, pistolety i karabiny. Jeden artysta podzielił się z Internetem ilustracjami swoich ulubionych świętych w Kościele Katolickim, duchowieństwa i influencerów noszących karabiny w stylu AR-15 oznaczone sloganem „Sanctum Rosarium” (różaniec święty) zaraz obok odrażająco homofobicznych elaboratów, które przyjęte zostały z wiwatem przez wielu użytkowników mediów społecznościowych z tysiącami obserwujących.

Teolog i historyk Massimo Faggioli opisuje internetową sieć konserwatywnych katolickich blogerów i organizacji zajmującymi się relacjonowaniem wydarzeń, jak na przykład “Catholic cyber-militia” (Cyber-kościół wojujący), która aktywnie toczy kampanię przeciw akceptacji społeczności LGBTQ w kościele. Memy o radykalnych katolikach obnoszących się ze swoimi różańcami jako bronią są świadectwem zjawiska dyfuzji, która zaszła na mediach społecznościowych. To rozrzedzenie takich niebezpiecznych treści sprzyja integracji ultrakonserwatywnego katolicyzmu z innymi aspektami kultury skrajnej prawicy w USA. Fenomen ten może być kuszący, aby wrzucić go do tego samego worka, co internetowe trollowanie albo szokujące kampanie marketingowe – w końcu ironiczne prowokacje czerpiące z tradycjonalizmu katolickiego i jego symboli nie są niczym nowym – ale konstelacje przemocy, rasizmu i homofobii, tak powszechne w środowiskach internetowych, mają niepokojącą, wspaniale udokumentowaną historię budowania ścieżki prowadzącej prosto do radykalizacji i realnych ataków terrorystycznych.

Różaniec w takich rękach jest najdalszą od świętości rzeczą. Ale dla milionów wierzących różaniec, służący za przedmiot religijny do odmawiania sekwencji modlitw, jest dobrze rozpoznawalnym symbolem katolicyzmu i źródłem siły. Wielu czerpie wsparcie z katolickiej teologii i jej konceptu Kościoła Wojującego, jak również tradycji używania różańca jako broni w walce z Szatanem. Papież Franciszek w swojej przemowie z 2020 powiedział, że „Nie istnieje ścieżka do świętości (…) bez duchowej walki”. Jest on również jednym z wielu urzędników Kościoła, którzy popierają ideę różańca jako uzbrojenia w takim rodzaju duchowej walki. 

W głównym nurcie Katolicyzmu, interpretacja różańca jako broni nie jest sama w sobie szkodliwą dla tego przedmiotu, a symbolizm ten ma długą historię. W 1930 i latach 40stych, studencka ultramontańsko-katolicka publikacja  „Jeunesse Étudiante Catholique” regularnie używała tego konceptu do zjednoczenia wiernych. Aczkolwiek obecny radykalnie tradycjonalistycznie katolicki ruch – który na ogół odrzuca Drugi Sobór Watykański – jest daleko poza opinią większościową kościoła rzymskokatolickiego w Ameryce. Wielu znaczących biskupów tego kościoła publicznie popiera regulacje posiadania broni, a po strzelaninie w szkole w Uvalde biskup Daniel Flores z Brownsville, Texas, otwarcie potępił to, jak niektórzy Amerykanie „sakralizują instrumenty śmierci”.

Kultura milicji, fetyszyzowanie zachodniej cywilizacji i kompleksy męskości stały się punktami zaczepienia skrajnej prawicy w Stanach Zjednoczonych – a teraz w przestrzeni tej znakomicie odnaleźli się radykalni katolicy. Ich profile na mediach społecznościowych pękają w szwach od materiałów survivalowych  i promujących akceleracjonizm, szkolenia bojowo-medyczne i taktyczne oraz memów przedstawiających uzbrojonych po zęby, odzianych w kominiarki strzelców czerpiących z estetyk idealizujących terroryzm i wojnę, szczególnie popularnych w kręgach skrajnie prawicowych. 

Członkowie Tradycjonalizmu katolickiego na modelu podobnym do tych na mediach społecznościowych opierają również chałupnictwo, oferując dobra i usługi sprzyjające dalszej radykalizacji. Różańce są popularnym towarem w ofercie – niektóre z nich wykonane z łusek nabojów, wykończone krucyfiksami ze stali. Jeden katolicki sklep online, który w opisie głosi, że jest „zaangażowany w oferowanie towarów gotowych do bitwy oraz instrukcji obsługi „nie ugięcia się przeciwko taktykom szatana”” (co jest odniesieniem do Nowego Testamentu), sprzedaje repliki różańców wydanych amerykańskim żołnierzom podczas pierwszej wojny światowej jako „różańce bitewne”. Bystrzy klienci mogą również zaopatrzyć się w przepustkę „zakamuflowanego noszenia broni” dla ich bitewnych różańców oraz sakramentalną kasetkę przypominającą z wyglądu skrzynkę na amunicję. W 2016, papieska Gwardia Szwajcarska przyjmowała donacje takich różańców; podczas ceremonii w Watykanie, ich komendant opisał niniejszy dar jako „najpotężniejszą broń, jaka istnieje na rynku”.

Polityka zbrojeń gloryfikuje również mentalność wojownika oraz idee męskości i męskiej siły. To połączenie męskości i militaryzacji korzenie ma w szerszym zakresie kompleksów katolickiego postrzegania męskości – pogląd, że znajduje się ono obecnie w kryzysie często używane jest jako karta przetargowa w środowiskach wyższych rangą osobistości w Kościele oraz stowarzyszeń katolików świeckich. W 2015, biskup Thomas Olmsted z Phoenix wydał adhortację apostolską wzywającą do wznowienia tradycjonalnej koncepcji katolickiej męskości zatytułowaną Into the Breach („Jeszcze raz do wyłomu”), która była inspiracją dla Zakonu Rycerzy Kolumba, wpływowego zakonu braterskiego, do wydania serii filmów promujących idee Olmsteda. Lecz pośród radykalnie tradycjonalnych katolików, tego typu ideologie często przybierają ekstremistyczny wydźwięk, głęboko zakorzeniony w fantazjach o brutalnej obronie swojej rodziny oraz kościoła przed rabusiami.

Różaniec jako broń daje tradycjonalnie radykalnym katolickim mężczyznom zarówno charakterystyczny element przynależności do nacjonalistycznego odłamu chrześcijaństwa, jak również kartę członkostwa tego ruchu. Jak zauważyło dwóch socjologów, Andrew L. Whitehead i Samuel L. Perry w swojej książce Taking America Back for God: Christian Nationalism in the United States, (Odbieranie Ameryki z powrotem dla Boga: chrześcijański nacjonalizm w Stanach Zjednoczonych) katolicy uznawani byli niegdyś za wrogów ze strony chrześcijańskich nacjonalistów, a tendencje anty-katolickie są głęboko zakorzenione w historii Stanów Zjednoczonych. W czasach dzisiejszych, katolicy są rosnącą grupą wśród chrześcijańskich nacjonalistów. 

Tym, co pomogło zjednoczyć te dwie uprzednio rywalizujące ze sobą strony jest pseudo-teologiczna doktryna, którą Perry oraz inny socjolog, Philip S. Gorski, nazywają „cnotliwą przemocą” przeciwko wrogom politycznym uważanym za demonicznych lub satanistycznych, bez względu na to, czy są oni sekularystami, postępowcami czy Żydami. To wrogie nastawienie w stosunku do liberalizmu i świeckości, nieodłączne od tradycyjnych odłamów katolicyzmu, ma szczególne miejsce w kręgach nacjonalistycznych chrześcijan. Katolicka symbolika, nie piętnowana już przez ewangelickich nacjonalistów, teraz swobodnie łączy się z nieodłącznymi dla tych środowisk alternatywnymi memami, które romantyzują starożytny Rzym lub idealizują tradycyjną rodzinę patriarchalną.

Pozostają pewne różnice i podziały doktrynalne. Wielu radykalno-tradycyjnych katolików pozostaje nieugiętych w swojej opinii, że inne formy chrześcijaństwa są heretyckie i utrzymują, że tylko katolicy spełniają kryteria jedynego prawdziwego Kościoła. Natywizm chrześcijańskiego nacjonalizmu i jego upodobanie do teorii „Wielkiego Zastąpienia” zrażają niektórych radykalno-tradycyjnych katolików, którzy nie są biali lub nie urodzili się w Stanach Zjednoczonych, a wśród skrajnie prawicowych protestantów wciąż utrzymują się głębokie uprzedzenia antykatolickie.

Jednak zbieżność w obrębie chrześcijańskiego nacjonalizmu zbudowana jest na podwalinie wspólnych przyczyn, takich jak wrogość wobec zwolenników prawa do aborcji. Protesty pro-choice, które nastąpiły po ujawnieniu wczesnego projektu decyzji Sądu Najwyższego w sprawie Dobbs v. Jackson Women’s Health Organization, która następnie unieważniła sprawę Roe v. Wade, doprowadziły do mnóstwa postów w mediach społecznościowych skrajnej prawicy, w których fantazjowali oni o zabijaniu aktywistów. Fora te również w tym roku uaktywniły się podobnie podczas Pride Month, publikując ekstremistyczne, homofobiczne i transfobiczne posty oskarżające członków społeczności LGBTQ o pedofilię. Radykalnie tradycjonalistyczne strony internetowe są również zamieszane w organizacje wielu eventów pod hasłami różańca, które są przykrywką do treningów z bronią.

Nauki Kościoła Katolickiego głoszą o miłości do bliźniego i przebaczeniu dla wrogów. Aczkolwiek wygląda na to, że ekstremistyczne zapędy duchowej walki  ze złem zupełnie przysłaniają te lekcje. Walka z szatanem – którego wpływ na świat jest, według katolickiej demonologii, realny i groźny – oznacza użycie przemocy w celu wyzwolenia i odkupienia. Kultura bitewnych różańców czerpiąca z idei duchowej walki pozwala radykalno-tradycyjnym katolikom na dosłowną demonizację ich oponentów politycznych oraz uznawanie użycia sił zbrojnych przeciwko nim jako uświęcone. Sakramentalny różaniec nie jest jedynie bronią duchową – teraz jest w zestawie z fizyczną amunicją. 

Autor: 
Daniel Panneton | Tłumaczenie: Aleksandra Lubiecka
Polub Plportal.pl:

Reklama