WHO krytykuje polityczną ingerencję w badania dotyczące Covid-19

Reklama

sob., 05/29/2021 - 21:12 -- MagdalenaL

                                                          Zdjęcie: pexels.com

 

Czy koronawirus pochodzi z chińskiego laboratorium? Joe Biden zatrudnił wywiad USA do
dalszego sprawdzania tej teorii. WHO nawołuje do ścisłego oddzielenia nauki od polityki.

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) skarżyła się na ingerencję polityczną w
poszukiwanie pochodzenia koronawirusa. „Prosimy o oddzielenie nauki od polityki i
znalezienie odpowiedzi w odpowiedniej, pozytywnej atmosferze” - powiedział dyrektor ds.
nagłych wypadków WHO Michael Ryan .

„Postawienie WHO w takiej pozycji, w jakiej zostało postawione, jest bardzo
niesprawiedliwe w stosunku do nauki, którą uprawiamy” - powiedział Ryan. To stawia
organizację w „niemożliwej pozycji dostarczania odpowiedzi, których chce świat”.

WHO chce czekać na rekomendacje ekspertów
Światowa Organizacja Zdrowia znajduje się pod coraz większą presją, aby rozpocząć nowe
dochodzenie w sprawie ustalenia pochodzenia koronawirusa. Jak dotąd nie ma jednak
harmonogramu dla drugiego etapu dochodzenia. Zgodnie z własnymi informacjami
organizacja początkowo chce poczekać na zalecenia ekspertów technicznych, którzy powinni
zgłosić sugestie dotyczące dalszych badań.

Prezydent USA Joe Biden nakazał w środę amerykańskim służbom wywiadowczym
zintensyfikowanie wysiłków w celu zebrania i analizy informacji o możliwym wypadku
laboratoryjnym w Chinach. W tle postawiono pytanie, czy taki wypadek w chińskim mieście
Wuhan mógł doprowadzić do globalnej pandemii, w której zginęło ponad 3,4 miliona osób.

Na spotkaniu państw członkowskich WHO, kraje UE i kilku innych członków również
nalegały na wyjaśnienie tej kwestii. Poprosili o informacje na temat dalszych kroków WHO
w ustalaniu pochodzenia wirusa. Jest to postrzegane jako kluczowe dla uniknięcia przyszłych
pandemii.

 

Kontrowersyjne pochodzenie wirusa
Zespół międzynarodowych ekspertów działający w imieniu WHO określił w marcu jako
„skrajnie nieprawdopodobne”, że koronawirus przypadkowo uciekł z laboratorium. Dlatego
nie poszliby dalej tym tropem. Jest raczej „bardzo prawdopodobne”, że wirus Sars-CoV-2
został przeniesiony z nietoperza na ludzi za pośrednictwem zwierzęcia będącego żywicielem
pośrednim.

Ale szybko pojawiły się wątpliwości co do tego raportu. Wiele państw wyraziło
zaniepokojenie, że ekspertom odmówiono dostępu do danych podczas dochodzenia w
Chinach.

Wkrótce po rozpoczęciu pandemii pojawiły się spekulacje, że wirus mógł uciec w wypadku z
Instytutu Wirusologii w Wuhan, który bada koronawirusy. Rząd chiński stanowczo temu
zaprzecza.

Autor: 
ime / AFP / tłumaczyła: Monika Wilk
Dział: 
Polub Plportal.pl:

Reklama