Ogródki piwne otwarte, biura nadal zamknięte

Reklama

pon., 06/07/2021 - 08:57 -- MagdalenaL

Szef przedsiębiorstwa chemicznego, Beckmann, nie rozumie polityki dotyczącej koronawirusa. Czas oddać firmom, pracownikom i partnerom społecznym odpowiedzialność za pracę i procesy operacyjne.

„Hamulec bezpieczeństwa” do walki z pandemią koronawirusa został puszczony z powodu gwałtownego spadku liczby infekcji, a wiele ograniczeń w życiu publicznym nie ma już zastosowania... Jednak wymóg prawny, aby firmy przenosiły pracę jak najdalej do domów swoich pracowników, na razie nadal obowiązuje.

Prezes przedsiębiorstwa chemicznego, Kai Beckmann, niewiele z tego rozumie: „Ludzie chodzą wieczorem do ogródków piwnych, ale praca w biurze w ciągu dnia powinna być zabroniona? To nie idzie ze sobą w parze ”- powiedział F.A.Z. „Czas oddać odpowiedzialność za pracę i procesy operacyjne tym, którzy traktują ją poważnie: firmom, pracownikom i partnerom społecznym”.

Nacisk polityczny na pracę zdalną jest sprzeczny, ponieważ lekarze firmowi mają przejąć swoją rolę, jako kolejny filar kampanii szczepień w dzisiejszych czasach. „Szczepienie w firmach to oferta niskoprogowa, którą można wykorzystać, aby pozyskać ludzi, którzy mogliby nie podejmować wysiłku prywatnie” – podkreślił prezes Federalnego Związku Pracodawców Chemicznych (BAVC), który reprezentuje 1900 firm z branży chemicznej i przemysł farmaceutyczny. Wiodące firmy pod względem home office nie pasują do tego pomysłu.

Zaniedbana rola partnerów społecznych

Podobnie jak kandydat SPD na kanclerza Niemiec Olaf Scholz mówi, że Zieloni domagają się utrzymania zapisów ustawy o ochronie przed infekcjami. Prawo przewiduje zaostrzony wymóg home office, który obowiązuje od szczytu trzeciej fali infekcji, co najmniej do końca czerwca – niezależnie od liczby infekcji.

Walka z pandemią nie powinna być „zagrożona” przedwczesnym wygaśnięciem przepisów – ostrzegła polityk partii zielonych Beate Müller-Gemmeke. Oskarżyła również rząd federalny o brak egzekwowania prawa pracowników do pracy w domu.

Pracodawcy przedsiębiorstw chemicznych widzą to inaczej. „Po prostu mija się z rzeczywistością, jeśli udaje się, że praca w domu jest systematycznie blokowana przez pracodawców, podczas gdy z drugiej strony wszyscy pracownicy rzekomo wolą pracować w domu niż w biurze” – mówi Beckmann. Do tego zaniedbana jest rola partnerów społecznych. „Wspólnie ze związkiem IG BCE wykonaliśmy pionierską pracę przed pandemią, a dzięki układowi zbiorowemu Modern Working World” ustanowiliśmy dobre ramy, które uwzględniają interesy firm i pracowników.

Jeśli ludzie pracują tylko w domu, na dłuższą metę kosztuje to kreatywność”

Beckmann pokazał również, że nie czeka na korepetycje polityczne w swojej pracy jako członek zarządu firmy farmaceutycznej Merck w Darmstadt: Tam wprowadził w 2012 roku elastyczny model, który daje pracownikom nowy zakres w codziennym wyborze miejsca pracy i czas pracy – również w celu poprawy równowagi między życiem zawodowym a prywatnym. Jak ten przełomowy pomysł stał się jeszcze bardziej widoczny podczas pandemii: „Nie musieliśmy testować przejścia na biuro domowe i zdalną organizację pracy w warunkach awaryjnych”.

Jednym z doświadczeń z tym jest jednak to, że wymiana osób w firmie jest niezbędna. „Jeśli ludzie pracują tylko w domu, na dłuższą metę kosztuje ich to kreatywność” – podkreśla. „Innowacyjne pomysły i rozwiązania nie powstają wtedy w takim stopniu, w jakim firmy potrzebują ich do pomyślnego rozwoju”.

Ustalenie dokładnych zasad nie może być zadaniem ustawodawcy, ale istnieje potrzeba reformy. Cyfryzacja rodzi bowiem wiele nowych problemów, „do których istniejące ramy prawne już nie pasują, ponieważ wciąż opierają się na świecie jednolitej produkcji masowej, jak w XIX czy XX wieku”.

Lepiej wykorzystaj potencjał cyfryzacji

Na przykład ustawowe przepisy dotyczące czasu pracy: „Oczywiście, nawet w erze cyfrowej musi istnieć skuteczna ochrona pracowników przed przeciążeniem”, podkreśla Beckmann. „Ale każdy, kto nadal wierzy, że jedynym odpowiednim instrumentem do tego jest zegar czasu, tkwi w starych wzorcach”.

W rzeczywistości skuteczne bezpieczeństwo i higiena pracy w cyfrowym świecie w znacznie większym stopniu zależy od dobrej organizacji pracy i dobrego przywództwa niż od samego mierzenia godzin i minut. „Są to aspekty, których do tej pory brakowało mi w debacie politycznej na temat home office, roszczeń prawnych i zakazów”.

W końcu chodzi o wykorzystanie potencjału cyfryzacji w taki sposób, aby powstała wartość dodana dla wszystkich stron – innowacyjność, większa produktywność i lepsza równowaga między życiem zawodowym a prywatnym. „Zbiór zasad, które zmieniają pracę mobilną w biurokratyczny i kosztowny czynnik dla firm, spowolniłby ją i nie przyniósłby nikomu korzyści”, ostrzega Beckmann.

 

Autor: 
Dietrich Creutzburg / tłumaczyła: Monika Wilk
Dział: 
Polub Plportal.pl:

Reklama