Najpierw nie powinna - teraz już nie chce

Reklama

ndz., 08/23/2020 - 13:35 -- AleksandraJ

Artystce kabaretowej Lisie Eckhart odebrano zaproszenie na festiwal literacki, ponieważ zarządcy obiektu mieli obawy związane z bezpieczeństwem. Artystka i jej wydawca odrzucili teraz ponowione zaproszenie.

Najpierw Lisie Eckhart odebrano zaproszenie na festiwal literacki Harbour Front, a teraz organizatorzy ponownie chcą, by artystka kabaretowa wystąpiła na scenie. Jednak autorka rezygnuje. W międzyczasie w geście solidarności inny autor odwołał swój odczyt.

Po wywołaniu publicznego oburzenia spowodowanego wycofaniem zaproszenia dla Lisy Eckhart festiwal literacki Harbour Front próbuje wyprostować sytuację. Wydawnictwu i managementowi austriackiej artystki zaproponowano sposób, w jaki Lisa Eckhart mogłaby wziąć udział w wydarzeniu, o czym jako pierwsza informowała gazeta "Frankfurter Allgemeine Zeitung".

Pierwotnie Lisa Eckhart miała zaprezentować debiutancką powieść "Omama" (wyd. Zsolnay) we wrześniu w salonie debiutantów w hamburskim Nochtspeicher. Po tym jak zarządcy miejsca wydarzenia zaczęli obawiać się, że zostanie ono "zrujnowane" przez protesty przeciwko "kontrowersyjnej" Lisie Eckhart odwołali odczyt, wycofano też zaproszenie na festiwal dla artystki.

Chronić autorkę

Na pytanie portalu WELT dyrektor wydawnictwa Zsolnay, Herbert Ohrlinger, potwierdza, że w międzyczasie zaproponowano Eckhart zdalny udział w festiwalu poprzez transmisję wideo. Jednak wydawnictwo i kierownictwo odrzuciły wirtualny odczyt w formie wideo jako „drogę na skróty”.

Firma dystansuje się również od kolejnych propozycji, takich jak np. lokalizacja zastępcza. Jak powiedział szef wydawnictwa Ohrlinger, udział Lisy Eckhart w tegorocznym festiwalu literackim Harbour Front zostaje odwołany. Jako wydawca musi on również chronić 27-letnią autorkę.

Zwłaszcza, że pojawiają próby politycznej ingerencji: W ostatni weekend konserwatywna partia AfD w Hesji wykorzystała zdjęcie Lisy Eckhart na Facebooku do wygłoszenia oświadczenia politycznego. W odpowiedzi na to wydarzenie wydawnictwo wydało komunikat prasowy: "Zarówno Lisa Eckhart, jak i Paul Zsolnay Verlag odrzucają tę prymitywną próbę instrumentalizacji i podkreślają, że zdecydowanie nie zgadzają się z treściami i celami programowymi tej partii.”

,,Wasz moralno-hierarchiczny gorset jest problematyczny''

Tak naprawdę organizatorzy festiwalu nigdy nie postarali się o zmianę miejsca wydarzenia. Wynika to z wewnętrznej korespondencji mailowej, którą dysponuje portal WELT. Nikolaus Hansen odniósł się do sprawy na antenie niemieckiego radia emitującego audycje kulturalne (Deutschlandfunk Kultur). „Nie możemy zmienić lokalizacji wydarzenia z powodu jednej autorki. To zwraca tak nieproporcjonalnie dużo uwagi, że uczciwa konkurencja byłby już niemożliwa.”

Takie podejście ze strony hamburskiego festiwalu literackiego wywołało różne przejawy solidarności, otwarty list od stowarzyszenia PEN - a teraz również wycofanie się z festiwalu innego autora. Sascha Reh, który również miał wystąpić na festiwalu 10 września, w geście solidarności z Lisą Eckhart na Facebooku ogłosił swoją rezygnację: w otwartym liście do organizatorów napisał:

Dotknięty Państwa tchórzliwością

Odwołuję mój odczyt na tegorocznym festiwalu Harbour Front. Nie jestem w stanie uczestniczyć w wydarzeniu, które nie opowiada się jednoznacznie za prawem do wolności w sztuce - nawet w sytuacji, gdy trzeba liczyć się z przeszkodami.

W dalszej części pisze: „Ponieważ w moim nowym tekście poruszam problem poprawności politycznej, tym bardziej czuję się dotknięty Państwa tchórzliwością. Żałuję, że musiałem zdecydować się na odwołanie odczytu, ponieważ bardzo cieszyłem się z powodu tego wydarzenia. Szkoda, że zabrakło Państwu odwagi.”

Autor: 
Mark Reichwein, tłum. Katarzyna Kot
Dział: 
Polub Plportal.pl:

Reklama