Ukraina psuje paradę 9 maja Władimira Putina

Reklama

pt., 05/13/2022 - 10:21 -- MagdalenaL

 w zeszłym tygodniu lśniące rosyjskie czołgi przetoczyły się po ulicy Twerskiej, głównej ulicy Moskwy. Tysiące żołnierzy przemaszerowało przez Plac Czerwony pod sowieckimi flagami, gdy nad miastem brzęczały myśliwce. Wszyscy przygotowywali się do parady 9 maja,corocznego świętowania przez Rosję zwycięstwa w drugiej wojnie światowej. Władimir Putin przedstawił swoją barbarzyńską wojnę przeciwko Ukrainie jako kontynuację wojny sowieckiej przeciwko nazistowskim Niemcom.

Parada z okazji Dnia Zwycięstwa została ogłoszona kluczowym momentem w wojnie, militarną wizytówką, którą Putin mógłby wykorzystać jako substytut sukcesu na polu bitwy – lub, alternatywnie, jako moment, by ogłosić, że mobilizuje rezerwistów narodu do podwojenia wysiłek wojenny. W końcu nie wygłaszał żadnych wielkich zapowiedzi.

Ale podczas gdy świat czekał na to, co powie Putin, prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zdołał go przyćmić. Pan Zelensky, były aktor i doskonały komunikator, zorganizował całodniowy polityczny pokaz oporu i solidarności. Premier Kanady Justin Trudeau przybył do Kijowa, gdzie wziął udział w internetowym spotkaniu G7 z panem Zełenskim jako gościem honorowym. Grupa wydała oświadczenie, w którym deklaruje, że „Prezydent Putin nie może wygrać wojny z Ukrainą”, mówiąc, że zawdzięcza to „pamięci wszystkich tych, którzy walczyli o wolność w drugiej wojnie światowej”.

W Kijowie pojawiła się również przewodnicząca niemieckiego parlamentu Bärbel Bas. Bono and the Edge of U2 wystąpili z ukraińskimi muzykami na stacji metra używanej jako schron przeciwbombowy. Jill Biden, żona Joe Bidena, prezydenta Ameryki, niespodziewanie pojawiła się na zachodniej Ukrainie obok Oleny Zełenskiej, żony pana Zełenskiego.

Jeśli chodzi o Zełenskiego, opublikował jeden ze swoich filmów, tym razem w surowej czerni i bieli, przed budynkiem zniszczonym przez rosyjskie pociski. Dzień wcześniej siły rosyjskie zbombardowały szkołę na wschodzie, zabijając 60 z ponad 90 ukrywających się tam osób. „Ciemność wróciła na Ukrainę i znów stała się czarno-biała” – powiedział Zełenski w koszulce z napisem „Jestem Ukraińcem”. „Zło powróciło, w innym mundurze, pod różnymi hasłami, ale w tym samym celu”.

Sama wojna rosyjska została zaplanowana jako parada, marsz piorunów do Kijowa, który miał się zakończyć w 72 godziny. Ale 74 dni później stał się pokazem militarnej porażki. Nic nie poszło zgodnie z planem. Mapa przechwycona od wojsk rosyjskich przez siły ukraińskie pokazuje czerwoną linię, którą rosyjskie czołgi miały podążać do stolicy. Ale 28-stronicowa mapa pochodzi z 1987 roku, mówi Ołeksij Daniłow, szef Rady Bezpieczeństwa Narodowego Ukrainy. Pokazane skrzyżowanie już dawno zniknęło. Rosjanie skręcili w złą stronę i utknęli w Buczy, przedmieściu klasy średniej, gdzie popełnili wiele zbrodni wojennych.

Jeśli przywódcy Rosji sądzili, że taka przemoc złamie determinację Ukraińców, to się mylili. Rosyjskojęzyczne miasta we wschodniej Ukrainie stały się bastionami oporu. W Mariupolu, mieście portowym zrównanym z ziemią przez Rosję (gdzie rosyjscy propagandyści nie zorganizowali 9 maja zaplanowanej parady z okazji Dnia Zwycięstwa), ukraińscy bojownicy na wpół niezależnej jednostki zwanej Batalionem Azowskim nadal bronią się w tunelach pod gigantyczną stalą Azowstal. zakład. 8 maja, korzystając z satelitarnego systemu internetowego Starlink Elona Muska, udało im się zorganizować konferencję prasową przez Zoom ze swoich bunkrów, nawet gdy siły rosyjskie obsypywały fabrykę bombami. „Pokazaliśmy, co jest niemożliwe, a niemożliwe stało się dla nas rutyną” – powiedział Ilya Samoilenko, jeden z bojowników Azowa. „Nasze przesłanie brzmi: nie marnuj naszego wysiłku”.

Mimo wszystkich swoich błędów Rosja przejęła kontrolę nad lądowym korytarzem łączącym Krym, półwysep, który odebrała Ukrainie w 2014 roku, z jej własnym terytorium. Podczas gdy przed wojną zajmowała około jednej trzeciej Donbasu, we wschodniej Ukrainie kontroluje obecnie około 80%. Ale jego ofensywa, by schwytać resztę, postępuje powoli. Najbardziej zaciekłe walki toczyły się wokół miasta Izyum, północnego czubka szczypiec, który Rosja ma nadzieję zamknąć wokół ukraińskiego wysięgu. Ale siły ukraińskie są okopane, w okopach i bunkrach, co zmniejsza wpływ coraz cięższych rosyjskich ostrzałów artyleryjskich i utrudnia najeźdźcom postęp.

Tymczasem Ukraina organizuje kontrofensywę na północny-wschód od Charkowa, drugiego co do wielkości miasta Ukrainy, odpychając siły rosyjskie z powrotem w kierunku granicy. Aby spowolnić postęp Ukrainy, Rosja wysadziła trzy mosty. „Armie generalnie niszczą mosty tylko wtedy, gdy w dużej mierze zdecydowały, że w najbliższym czasie nie podejmą próby przeprawy przez rzekę w innym kierunku”, zauważa Institute for the Study of War, amerykański think-tank.

Rosji udało się też zająć lub zablokować ukraińskie porty morskie. Przed wojną 90% ukraińskiej stali i zboża eksportowano drogą morską. Ukraina walczy o znalezienie alternatywy. Rosjanom nie jest łatwo utrzymać takie miasta. W Chersoniu, okupowanym mieście portowym, Rosja ogłosiła 6 maja, że ​​mieszkańcy mogą ubiegać się o rosyjskie paszporty. Niewielu skorzystało z oferty; Prokuratorzy ukraińscy wszczęli sprawy przeciwko tym, którzy to zrobili. Mimo zastraszania, aresztowań i pobić nadal trwają demonstracje przeciwko okupacji.

Biorąc pod uwagę całkowitą kontrolę Putina nad rosyjskimi mediami, może wystarczyć, aby ogłosił zwycięstwo, jednocześnie nadal wyniszczając Ukrainę w wojnie na wyniszczenie. To, czy to się powiedzie, zależy od zdolności Ukrainy do kontrataku. Rosja ma więcej artylerii, ale ma problemy z wojskami i motywacją. Ukraińscy urzędnicy sugerują, że Ukraina ma wystarczającą motywację i wojska, ale obecnie brakuje jej siły ognia, aby rozpocząć wielką kontrofensywę na wielu frontach.

Obronna, zakorzeniona postawa Ukrainy w Donbasie, ograniczona sieć dróg na tym obszarze i błotnisty teren w ostatnich tygodniach utrudniły obu stronom przemieszczanie się i koncentrację sił do szybkich ofensyw na dużą skalę. Ale zachodni urzędnik mówi, że Ameryka i kraje europejskie przekazują Ukrainie coraz większe ilości ciężkiej broni – w tym artylerii i czołgów – przynajmniej częściowo, aby zachęcić do takich wysiłków.

Systemy artyleryjskie średniego i dalekiego zasięgu, których Ukraina desperacko potrzebuje, zostały obiecane, ale przychodzą powoli, mówi Andriy Yermak, szef sztabu Zełenskiego. "Czas jest najważniejszy. Chcemy ratować naszych bohaterów, a nie świętować ich pośmiertnie – mówi.

Kontrataki Ukrainy będą miały swoje granice. Jej armia prawdopodobnie nie odwróci wszystkich rosyjskich zdobyczy terytorialnych od 24 lutego, co 6 maja Zełenski określił jako warunek wstępny negocjacji. Ale istnieje duża szansa, że ​​Ukraina może krwawo zatrzymać siły rosyjskie, tak jak zrobiła to na północ od Kijowa w lutym i marcu. Putin prawdopodobnie nie będzie teraz w stanie przejąć całego Donbasu, nie mówiąc już o przywróceniu kontroli Rosji nad tym, co nazywa Noworosją, regionem rozciągającym się wzdłuż mórz Czarnego i Azowskiego. To jest jednoznaczna porażka strategiczna.

Autor: 
Redakcja
Źródło: 

x

Polub Plportal.pl:

Reklama