Zakaz importu wódki i diamentów

Reklama

czw., 03/17/2022 - 19:20 -- MagdalenaL

Rząd USA ze względu na wojnę w Ukrainie chce w głosowaniu z zachodnimi partnerami uruchomić kolejne środki karne. Prezydent USA Joe Biden obwieszcza, że chce między innymi przy współpracy z Kongresem odrzucić normalne stosunki handlowe z Rosją. USA i ich sojusznicy chcą pozbawić Rosję statusu „najbardziej uprzywilejowanego narodu”, powiedział Biden.

To otwiera drogę do wyższego cła na rosyjskie produkty i do dalszego wyznaczania ograniczeń handlowych. Oprócz tego zaplanowano zakaz eksportu produktów luksusowych do Rosji, jak również zakaz importu dla rosyjskich dóbr, tj. wódka, owoce morza oraz diamenty. Poza tym kolejne sankcje zostaną nałożone na rosyjskich oligarchów. 

Pozbawienie statusu „najbardziej uprzywilejowanego narodu” 

Tak zwane największe uprzywilejowanie jest główną zasadą w międzynarodowej polityce handlowej i w zasadzie oznacza, że kraj uzyskuje takie same korzyści, co jego handlowi partnerzy. W ramach statutu Światowej Organizacji Handlu (WTO), każdy członek zobowiązuje się przyznawać w miarę możliwości, takie same ulgi handlowe, co pozostałym krajom. Aby odebrać Rosji uprzywilejowany status, należałoby umożliwić partnerom handlowym nałożenie wyższego cła na Moskwę, żeby zaszkodzić rosyjskiemu eksportowi. 

Według reguł, cło nie może zostać podwyższone samowolnie przez kraj. Jedynym wyjątkiem jest bezpieczeństwo narodowe. W zarządzeniu oznacza to, że państwa mogą podjąć działania, które „z ich punktu widzenia są konieczne dla ochrony podstawowych zasad bezpieczeństwa”, przykładowo „w czasach wojny lub innych kryzysów w stosunkach międzynarodowych”.

Rosja już przed paroma laty powołała się na ten przepis, po tym jak ograniczono transport ukraińskich dóbr przez tereny rosyjskie. Do tego odwołała się Ukraina. Komisja ds. Rozstrzygania Sporów WTO doszła do wniosku, że Rosja miała rację, korzystając z tego paragrafu. 

Rosja na równi z Kubą i Koreą Północną

Odtąd USA i ich partnerzy chcą powoływać się na to zdarzenie, aby wyznaczyć stosunki handlowe z Rosją. Biden wskazuje na to, iż USA wraz z członkami G7 i Unią Europejską podejmą wspólne kroki. Z perspektywy zagranicznego handlu amerykańskiego, Rosja od tego momentu byłaby traktowana w normalnych stosunkach handlowych na tej samej stopie co Kuba i Korea Północna. Moskwa może zakwestionować te działania przed Komisją ds. Rozstrzygania Sporów.

Stosunki handlowe między USA a Rosją są wprawdzie ograniczone, ale bezpośredni handel USA z Rosją jest stosunkowo niewielki. Tak więc Rosja, w roku 2019 na podstawie danych Rządu USA, była na 20. miejscu największym dostawcą produktów do Stanów Zjednoczonych i stosownie do tego dostarczała przede wszystkim ropę i gaz, metal i chemikalia.

Biały Dom zwrócił uwagę na to, iż połączenie działań z partnerami zachodnimi może zadać poważny cios rosyjskiej gospodarce. 

Sankcje w porozumieniu z Unią Europejską

Od początku wojny w Ukrainie, USA we współpracy z UE i innymi sojusznikami, przygotowali bardzo wysokie sankcje przeciwko Rosji, uderzające między innymi w największe banki i w Rosyjski Bank Centralny. To już wpływa na rosyjską gospodarkę. Kilka dni temu USA wystosowało zakaz importu ropy z Rosji. Oprócz tego wiele amerykańskich przedsiębiorstw wycofało swoje działalności z Rosji lub je tymczasowo wstrzymało. 

Również UE chce nałożyć kolejne sankcje na Rosję. „Zaproponujemy czwarty pakiet sankcji”, mówi przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyer po szczycie Unii Europejskiej w Wersalu we Francji. To doprowadzi do dalszej izolacji gospodarczej Rosji. Ponadto koszty rosyjskiej inwazji na Ukrainę będą dalej podwyższane. 

 

Autor: 
Autor: tagesschau24; Tłumaczenie: Łucja Piotrowska
Polub Plportal.pl:

Reklama