Książę William i Kate próbują wzmocnić brytyjskie więzi podczas podróży po Karaibach

Reklama

śr., 03/23/2022 - 19:17 -- MagdalenaL

Podczas tygodniowej podróży, która rozpoczęła się w sobotę, para odwiedzi Belize, Jamajkę i Bahamy. Podróż ta, zorganizowana na polecenie babci Williama, królowej Elżbiety II, ma na celu wzmocnienie więzi Wielkiej Brytanii z krajami Wspólnoty Narodów, jako że królowa świętuje 70-lecie swojego panowania na tronie.

Zanim jednak para wyruszyła w podróż, wystąpił pewien problem. Planowana wizyta na farmie kakao w środkowoamerykańskim Belize została odwołana ze względu na sprzeciw mieszkańców.

Według lokalnych doniesień, w piątek odbył się protest przeciwko królewskiej wizycie na farmie kakao Akte 'il Ha w wiosce Indian Creek u podnóża gór Maya. Belize News Channel 7 poinformowało, że istnieje spór między mieszkańcami wioski a Flora and Fauna International, organizacją charytatywną zajmującą się ochroną przyrody, której William patronuje.

Biuro pary królewskiej w Pałacu Kensington poinformowało, że „ze względu na drażliwe kwestie dotyczące społeczności w Indian Creek, wizyta została przeniesiona w inne miejsce”. Rząd Belize poinformował, że „wybrano inne miejsce, w którym zaprezentowana zostanie przedsiębiorczość Majów w branży kakao”.

 

Para, formalnie znana jako książę i księżna Cambridge, odwiedzi także Jamajkę, gdzie ma uczcić spuściznę Boba Marleya oraz bogate dziedzictwo muzyczne i sportowe wyspy. Podróż zakończą na Bahamach, gdzie wezmą udział w regatach żeglarskich dla uczczenia Platynowego Jubileuszu królowej.

 

William, lat 39, jest drugim w kolejce do tronu po swoim ojcu, księciu Karolu.

Chociaż królowa jest wysoko ceniona w całym regionie, Wielka Brytania jest oskarżana przez wielu o, w najlepszym razie, bezduszne podejście do swoich byłych kolonii. Odczucia te nasiliło jej postępowanie wobec wielu karaibskich imigrantów, którzy przybyli do kraju po II wojnie światowej, pomagając w odbudowie zniszczeń.

 

W ostatnich latach niektórym osobom z Karaibów, które od dziesięcioleci mieszkały legalnie w Wielkiej Brytanii, odmówiono mieszkania, pracy lub leczenia, a w niektórych przypadkach deportowano je, ponieważ nie miały dokumentów potwierdzających ich status. Rząd brytyjski przeprosił i zgodził się wypłacić odszkodowania, ale skandal ten wywołał głęboki gniew zarówno w Wielkiej Brytanii, jak i na Karaibach.

 

Pierwsze zagraniczne tournée pary królewskiej od czasu wybuchu pandemii koronawirusa dwa lata temu odbywa się w czasie, gdy niektóre kraje karaibskie rozważają usunięcie królowej ze stanowiska głowy państwa. Barbados zerwał więzi ze Zjednoczonym Królestwem w listopadzie, przekształcając się z monarchii konstytucyjnej w republikę. Jamajka również rozważała, zostanie republiką, ale nie podjęła żadnych kroków w tym kierunku.

 

95-letnia Elżbieta, najdłużej panująca monarchini w Wielkiej Brytanii, zaprzestała podróży zagranicznych i znacznie ograniczyła swoje obowiązki publiczne. Czasami używa laski, lekarze nakazali jej odpoczynek po nocy spędzonej w szpitalu w październiku, a ostatnio pokonała chorobę COVID-19.

 

Pojawiają się również pytania o przyszłość Wspólnoty Narodów, zrzeszającej 54 państwa, z których większość to byłe kolonie brytyjskie. Organizacja będąca niezobowiązującym sojuszem dużych i małych państw, od ogromnych Indii po maleńkie Tuvalu, połączonych historycznymi więzami i szacunkiem dla królowej z trudem wywalczyła sobie trwałe miejsce na światowej scenie.

 

Przetrwanie Wspólnoty Narodów w dużej mierze wynika z zaangażowania królowej, która odwiedziła prawie wszystkie kraje członkowskie, często wielokrotnie. Niektórzy zastanawiają się, czy organizacja będzie w stanie kontynuować działalność, gdy królowa zostanie zastąpiona przez księcia Karola.

Autor: 
Autor: Jill Lawless; Tłumaczenie: Patrycja Marcinkowska
Polub Plportal.pl:

Reklama