Pierwsza kobieta w państwie

Reklama

pon., 07/27/2020 - 22:34 -- MagdalenaL

Od marca prawniczka Katerina Sakellaropoulou jest prezydentem Grecji. Jej krytycy milczą, zamiast tego z wielu stron słychać pochwały. W podróży z kobietą pośród mężczyzn.

Gdy się zaczęło była jeszcze nieznana. Katerina Sakellaropoulou była jako wysoki rangą sędzia wprawdzie poważana w prawniczych i politycznych kręgach Aten. Ale dla opinii publicznej była prawie zupełnie obca. Kiedy konserwatywny premier Grecji Kyriakos Mitsotakis w styczniu nominował ją na urząd prezydenta, wielu Greków musiało sprawdzić, kim właściwie jest kobieta, która ma wprowadzić się do pałacu prezydenckiego. Urząd zajmowali zazwyczaj znani politycy.

Jeszcze bardziej niezwykłym był fakt, że po raz pierwszy w historii Grecji kobieta miała objąć urząd głowy państwa - tym samym zostać naczelnikiem sił zbrojnych i najważniejszą osobą w państwie. Ten krok przedstawia zmianę w państwie z najgorszym bilansem płci w Europie, gdzie polityka była - i do dzisiaj jest - domeną mężczyzn. Kobiety otrzymują gorsze wynagrodzenie oraz brakuje im przedstawicielek w polityce i biznesie. Niewiele kobiet zostało ministrami, znaczącą większość posłów w parlamencie stanowią mężczyźni.

Rzadkie ponadpartyjne wsparcie
Sakellaropoulou otrzymała ponadpartyjne wsparcie, które zapewniło jej nominację w podzielonym kraju. 261 z 300 posłów poparło jej kandydaturę. Krytycy zarzucają jej brak umiejętności przebicia się w polityce, brak międzynarodowych powiązań, a także brak wiedzy o funkcjonowaniu polityki. Być może jednak właśnie to te cech sprawiają, że Sakellaropoulou jest dobrym wyborem. Większość Greków, łagodnie mówiąc, nie ceni wysoko swoich polityków. Kto mógłby poprowadzić kraj po kryzysie lepiej niż nowa, nieobciążona błędami systemu politycznego prawniczka?

Obrończyni mniejszości i uchodźców
Sakellaropoulou wychodzi poza ramy z powodu swoich przekonań. Jako postępowa socjaldemokratka w czasie studiów miała kontakt ze środowiskami lewicowymi. W dodatku jako sędzia przez cztery dziesięciolecia broniła praw obywatelskich, mniejszości, uchodźców i środowiska naturalnego. Popiera związki jednopłciowe i jest przeciw prawu dyskryminującemu ze względu na płeć oprócz tego nałożyła obowiązek szkolny na dzieci uchodźców, realizowany w szkołach publicznych. Nie boi się silnego prawosławnego kościoła w Grecji ani niezadowolenia ludzi, kiedy chce zlikwidować ustawę nakazującą podawać przynależność religijną w dowodzie osobistym.

“Cieszę się, że społeczeństwo przestrzega prawa zapisanego w ustawach”, mówi 64-latka w swoim przemówieniu.

Sakellaropoulou jest także niekonwencjonalna w innych obszarach. Rozwódka z dzieckiem żyje ze swoim partnerem w kraju, gdzie tradycyjne rodziny są normą i polityczną zaletą. Sam jej profil na Facebook różni się od dopracowanych do perfekcji profili innych polityków. Można tam zobaczyć zdjęcia z urlopu, zabawy z kotem, z rodziną czy z jej dzieciństwa.

“Głowa państwa z której można być dumnym”

Prezydent Grecji, podobnie jak niemiecki odpowiednik, nie ma uprawnień władzy wykonawczej. Jednak urząd ma silną rolę symboliczną. Dla wielu Greków prezydent w idealnym wypadku ucieleśnia stabilność i jedność, oczekuje się, że stanie on ponad podziałami partyjnymi. Grecy chcą być dumni ze swojego prezydenta.

“Katerina Sakellaropoulou jest bardzo popularna, ponieważ potrafi mówić o świadomości narodowej, o tym co nas łączy i łączy się ze zdrowym demokratycznym patriotyzmem.”, mówi Aristides Hatzis, profesor prawa i ekonomii na Uniwersytecie Ateńskim. “Jest postępową osobą, dla której wartości liberalne tolerancji i różnorodności są jej własnymi wartościami oraz która broni prawa i zasady praworządności. Symbolizuje i reprezentuje wszystko, z czego jesteśmy dumni, ale także to, do czego dążymy i co musimy osiągnąć.

Dotychczasowa prezydentura Sakellaropoulou usprawiedliwia tę pochwałę. Spotkała się z mniejszościami religijnymi, odwiedziła centrum dla osieroconych dzieci uchodźców w Atenach i wyraziła nadzieję, że jej prezydentura poprawi pozycję kobiet w Grecji.

Według wskaźnika równouprawnienia płci Grecja zajmuje ostatnie miejsce w Europie. Według Eurostatu różnice wynagrodzenia między kobietami a mężczyznami w 2017 roku wynosiły powyżej dwunastu procent - zdaniem Sakellaropoulou to musi się natychmiast zmienić. Także przemoc domowa staje się narastającym problemem w kraju. Raporty policyjne odnotowują wzrost o prawie 35% między 2014 a 2018.

“Równouprawnienie płci pozostaje jeszcze daleko w tyle”

W rozmowie z redakcją SPIEGEL Sakellaropoulou mówi, że mimo dużej poprawy w ciągu ostatnich dziesięcioleci w obszarze równouprawnienia potrzeba wciąż dużo pracy. “Cieszą mnie postępy kobiet i uznanie ich na odpowiedzialnych stanowiskach oraz cieszę się, że moja prezydentura wzmacnia ten przekaz.”

Sakellaropoulou brakuje pompatyczności i egocentryzmu jaki charakteryzuje większość męskiej elity Aten. Podczas wizyty na małej wyspie na Morzu Egejskim pod koniec czerwca nosi swobodny strój - biała bluzka, czarne spodnie i kolorowy szal. Spotyka się z żołnierzami, burmistrzami, działaczami na rzecz ochrony środowiska, studentami i drobnymi przedsiębiorcami. Uważnie słucha i często się uśmiecha.

W placówce wojskowej położonej na jednej z wysp Morza Egejskiego – Agathonisi wykrzykuje do żołnierzy, że powinni być ostrożni. “Ich praca jest niesamowicie ważna” Grecja długa starała się o dobre sąsiedzkie stosunki z Turcją i inwestowała dużo w pokojowe współistnienie dwóch narodów. “Nie możemy jednak zrezygnować z suwerenności ani akceptować sporów o terytoria.”

Przesłanie dla Turcji

Podczas wizyty Sakellaropoulou na wyspie greckie wojska powietrzne były w najwyższej gotowości. Na Krecie stały przygotowane samoloty F-16-Jet, aby uniemożliwić zagrożenie ze strony tureckich wojsk. Turcja nadal podważa suwerenność tej i kilku innych greckich wysp na Morzu Egejskim. Na razie pozostaje spokojnie - może jako znak dobrej woli prezydenta Erdogana, który dzień wcześniej rozmawiał z Motsotakisem, aby zaostrzyć napięcie. Tureckie media relacjonowały, że grecka głowa państwa wkroczyła na “zajęte terytorium tureckie”. Następnego dnia tureckie samoloty wojskowe F-16 przelatywały, nie ukrywając swojej obecności, nad Agathonisi.

Co ma nadzieję osiągnąć nowa prezydent w czasie swojego urzędu? Priorytetem jest dla niej program socjalny, który ucierpiał na skutek niedawnego kryzysu. “Chciałabym, aby głosy najbardziej poszkodowanych zostały usłyszane.”

 

Jeśli chodzi o uchodźców, Sakellaropoulou zajmuje jasne stanowisko: Grecja znajduje się w wyjątkowym położeniu i poniosła na ramionach nieporównywalnie wielki ciężar, mówi. “Musimy chronić naszą ojczyznę i terytorium.” Równocześnie prawa każdego, kto szuka azylu muszą być respektowane. “Grecja ma wielką tradycję przestrzegania praw ludzi i powinna ją chronić.” Rząd w przeszłości był często krytykowany za traktowanie imigrantów, między innymi dlatego, że straż przybrzeżna na Morzu Egejskim zachowuje się agresywnie wobec łodzi uchodźców.

To co jej prezydentura może oznaczać dla poprawienia sytuacji kobiet w Grecji, określa jako “duży krok”. Ale dodaje też “Szklany sufit nadal istnieje, nad Grecją i nad całym światem”

Autor: 
Tłumaczenie: Aneta Garlikowska
Polub Plportal.pl:

Reklama