Zaginieni na Pacyfiku żeglarze ocaleni dzięki napisaniu gigantycznego „SOS” na piasku

Reklama

śr., 08/05/2020 - 12:49 -- AleksandraJ

Trzech mężczyzn zboczyło z kursu i utknęło na wysepce Pikelot po tym, jak w ich łodzi skończyło się paliwo. Na szczęście zostali zauważeni przez australijskie i amerykańskie samoloty wojskowe.

 

Mikronezyjscy żeglarze, którzy utknęli na Pacyfiku zostali odnalezieni cali i zdrowi po tym, jak zespół ratowniczy zauważył ich gigantyczną wiadomość SOS zapisaną na plaży. Australijskie i amerykańskie samoloty wojskowe odnalazły mężczyzn na maleńkiej wyspie Pikelot, prawie 200 km na zachód od miejsca, z którego wyruszyli. Ratownicy potwierdzili, że ocaleni są „w dobrym stanie” bez żadnych większych obrażeń. Mężczyźni byli zaginieni przez trzy dni po tym, jak w ich siedmiometrowej łodzi skończyło się paliwo i zboczyli z kursu.

Władze na amerykańskim terytorium Guam podniosły alarm w sobotę po tym, jak mężczyźni nie zdołali ukończyć 42-kilometrowej podróży między wyspami koralowymi Poluwat i Pulap. Australijski statek HMAS Canberra pływał między Australią a Hawajami, kiedy otrzymał wezwanie o pomoc. W niedzielę helikopter z Canberry zauważył wielki napis „SOS” niedaleko małego prowizorycznego schronienia na plaży, więc wylądował na maleńkiej wysepce, aby sprawdzić stan mężczyzn oraz dać im jedzenie i wodę.

„Jestem dumny z reakcji i profesjonalizmu wszystkich na pokładzie, ponieważ to znak, że wypełniamy nasz obowiązek i ratujemy życie na morzu gdziekolwiek się znajdujemy” - powiedział kapitan Terry Morrison, dowódca statku Canberra.

Mikronezyjski patrol płynie na wyspę, aby zabrać mężczyzn

Sfederowane Stany Mikronezji na zachodnim Pacyfiku składają się z ponad 600 małych wysp rozrzuconych na rozległej powierzchni oceanu. Niezamieszkana wyspa Pikelot o długości niespełna pół kilometra, jest niewielkim atolem koralowym. Gęsto zalesiona jest domem dla ptactwa morskiego i siedliskiem żółwi.

 

Ocalenie mężczyzn z wyspy na zachodnim Pacyfiku to już druga taka dramatyczna interwencja w ciągu kilku dni. Mieszkaniec australijskiego Brisbane został uratowany w zeszłym tygodniu po trzydniowym dryfowaniu u wybrzeży Wysp Salomona. Tony McCracken płynął z Brisbane do Marau, wioząc generatory i inny sprzęt dla małego szpitala rejonowego, kiedy jego trimaran został uszkodzony przez burzę i zaczął nabierać wody. W końcu został zauważony i zabrany przez frachtowiec transportowy w drodze z Nowej Zelandii do Chin, a następnie przejęty przez ekipę poszukiwawczo-ratowniczą z Bougainville. Natomiast w 2016 roku amerykańska marynarka wojenna uratowała parę, która utknęła na niezamieszkałej mikronezyjskiej wyspie East Fayu przez tydzień. Ich również ocaliło napisanie wielkiego „SOS” na piasku.

Autor: 
Tłumaczenie: Izabela Siekańska
Polub Plportal.pl:

Reklama